Partia Wolność znowu nawołuje do przywrócenia kary śmierci



Tomasz Klyta - 16 stycznia 2019 16:25


Zabójstwo Pawła Adamowicza, zdaniem członków partii Wolność, powinno skłonić do debaty o przywróceniu kary śmierci. Do Ministerstwa Sprawiedliwości złożono interpelację, w której członkowie pytają m.in. Zbigniewa Ziobro o jego zdanie na temat kary śmierci. Uważają także, że w tej sprawie powinno być przeprowadzone referendum.

- Po zachowaniu mordercy Stefana W. widać, że czuł się swobodnie bo nie niczego nie bał. Najwyżej wróci do więzienia gdzie, w randze mordercy będzie na pozycji uprzywilejowanej. Gdyby była kara śmierci to oczywiste jest, że nie dokonałby zabójstwa - powiedział Janusz Korwin-Mikke, prezes partii Wolność.

Posłowie partii złożyli do Ministerstwa Sprawiedliwości interpelację, związaną z tematem przywrócenia kary śmierci. Zadano w niej cztery pytania Zbigniewowi Ziobro. Pierwsze dotyczy jego osobistego zdania na temat kary śmierci. Drugie, czy poparłby referendum w tej sprawie. Trzecie dotyczy ewentualnych prac w resorcie na temat przywrócenia kary śmierci. Ostatnie pytanie dotyczy Stefana W. Posłowie partii Wolność chcą wiedzieć, ile podatnicy zapłacą za utrzymanie go w więzieniu przez 40 lat.

Posłowie, na konferencji prasowej przypomnieli także ministrowi sprawiedliwości, że w 2004 r. był jednym z autorów projektu ustawy i przywróceniu kary śmierci. Przywołali także badania, które miały zostać przeprowadzone w 2017 r. Wynika z nich, że 47 proc. Polaków popiera karę śmierci. Przeciwnego zdania jest mniej osób: 37 proc.

- Nie możemy się dziwić, że raz na jakiś czas, przy okazji takich tragicznych wydarzeń, pytanie o karę śmierci wraca. Takie wydarzenia były, są i jeszcze będą się zdarzać. Każda inna kara niż, jest kpiną z ofiary. Kara śmierci powinna być jednym z podstawowych elementów systemu prawnego. Tylko jej istnienie sprawia, że wymiar kar można uznać za sprawiedliwy - powiedział poseł Jacek Wilk z partii Wolność.

Według danych Amnesty International, liczba wykonywanych wyroków śmierci na świecie spada. W 2017 r. zarejestrowano ich 2591 w 53 państwach (brak danych z Chin, objętych tajemnicą państwową). Liczba ta oznacza spadek w porównaniu do roku 2016, kiedy wykonano 3117 egzekucji.

W 2017 r. wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki przyznał publicznie, że osobiście popiera wprowadzenie kary śmierci.