REKLAMA

PiS przeciwko Agorze za zwrot "o państwie mafijnym"

  • Autor: pt/pap
  • 08 sierpnia 2016 16:12
PiS przeciwko Agorze za zwrot "o państwie mafijnym" PiS złożyło pozew o ochronę swych dóbr osobistych. Wnosi on by sąd nakazał pozwanym przeprosiny za naruszenie dobrego imienia partii (fot.fotolia)

22 sierpnia zapadnie wyrok w procesie wytoczonym przez PiS wydawcy "Gazety Wyborczej" i jej dziennikarzowi Wojciechowi Czuchnowskiemu za użycie zwrotu "tak działa państwo mafijne" przy ocenie ułaskawienia b. szefa CBA Mariusza Kamińskiego przez prezydenta Andrzeja Dudę.

W poniedziałek Sąd Okręgowy w Warszawie wysłuchał mów końcowych. Adwokat PiS mec. Bogusław Kosmus wniósł o uwzględnienie pozwu uznając użyty zwrot za nadużycie prawa do swobody wypowiedzi. Pełnomocnik strony pozwanej radca prawny Piotr Rogowski wnosił o oddalenie pozwu, powołując się na zasadę wolności słowa oraz na fakt, że inkryminowany zwrot "nie dotyczył działań PiS".

W listopadzie 2015 r. Czuchnowski pisał o ułaskawieniu przez prezydenta Dudę Kamińskiego (dziś - koordynatora służb specjalnych), skazanego nieprawomocnie na 3 lata więzienia za nadużycie władzy szefa CBA przy prowadzeniu afery gruntowej z 2007 r.

W sąsiadującym z tym tekstem komentarzu bez tytułu napisał on w "GW", że prezydent "anarchicznym gestem wyeliminował sąd z procesu wymierzania sprawiedliwości i ułaskawił Kamińskiego. Decyzję podjął pokątnie, bez konsultacji z prokuraturą".

Dodał, że prezydent "stawia ponad prawem siebie, kolegów i działaczy swojej partii", a "służbom kierowanym przez Kamińskiego dał zielone światło do nadużyć, sygnał, że wszystko im wolno, a sądów nie muszą się bać". "Tak nie działa państwo demokratyczne. Tak działa państwo mafijne" - zakończył. Komentarz ten pojawił się też na portalu wyborcza.pl, gdzie zatytułowano go "Mafijne państwo PiS".

PiS złożyło pozew o ochronę swych dóbr osobistych. Wnosi on by sąd nakazał pozwanym przeprosiny za naruszenie dobrego imienia partii przez "bezprawne posłużenie" się tym zwrotem.

Miałyby być one zamieszczone przez pozwanych na pierwszej stronie "GW" i na portalu wyborcza.pl, a ponadto miałyby być wysłane listem do PiS. W treści przeprosin (odrębnie złożonych przez pozwanych) miałyby się znaleźć słowa, że zwrot "nie znajduje podstaw w rzeczywistości". Ponadto pozew wnosi by pozwani usunęli ten komentarz ze swych serwisów w internecie.

Powołując się na wolność słowa, pozwani wnosili o oddalenie pozwu. Twierdzili, że pozew ma na celu "efekt mrożący" wobec dziennikarzy piszących krytycznie o rządzących. "Te słowa odnosiły się do organów państwa, ale zdaje się, że PiS postawił znak równości między sobą a państwem" - mówił wcześniej Rogowski.

W poniedziałek zeznawał pozwany Wojciech Czuchnowski. Podkreślił, że komentarz dotyczył sytuacji bez precedensu - gdy prezydent ułaskawił "partyjnego kolegę, który nie był jeszcze prawomocnie skazany za łamanie prawa podczas pełnienia funkcji szefa CBA".

Podkreślił, że "podmiotem komentarza było państwo, a nie PiS, bo był on pisany w trosce o państwo". Dodał, że nie on był autorem tytułu "Mafijne państwo PiS" na wyborcza.pl oraz że nie interweniował co do tego tytułu. "To był skrót mojego ostatniego zdania, w celu ułatwienia zrozumienia czytelnikowi" - zeznał.

W mowie końcowej mec. Kosmus mówił, że Czuchnowski "mógłby wymusić na redakcji" zmianę tytułu w wyborcza.pl. Nie żądając tego, przejął na siebie odpowiedzialność za to - argumentował.

Przyznając, że prawem mediów jest krytyka władzy, powiedział że w tym przypadku przekroczono dopuszczalne granice swobody wypowiedzi, a dziennikarz jest ustawowo zobowiązany do szczególnej rzetelności i staranności. Adwokat dodał, że sprawa ułaskawienia w żadnym przypadku nie przystaje do tego, czym ma być "państwo mafijne".

Mec. Kosmus podkreślił, że niegdyś Agora wygrała proces wytoczony Jarosławowi Kaczyńskiemu, który jako premier porównał ją do "Trybuny Ludu". "Czy porównanie do "TL" godzi tak bardzo w dobra osobiste jak zwrot, że coś jest "mafijnym państwem PIS"? - pytał retorycznie, dodając że "oczekiwałby konsekwencji od Agory".

"Strona powodowa nie przedstawiła żadnego dowodu by doszło do naruszenia jej dóbr" - dowodził w swej mowie Rogowski, podkreślając że komentarz "w ogóle nie dotyczył działań PiS". Powiedział, że nie rozumie udziału PiS w procesie. Dodał, że z pozwem nie wystąpił ani prezydent, ani ministrowie, ani Kamiński - a tylko PiS, na zasadzie: "Uderz w stół, a nożyce się odezwą".

Według Rogowskiego, ten pozew to "marnowanie pieniędzy podatników. "To pozew partii rządzącej, która korzysta z wszelkich atrybutów władzy i przez sam fakt złożenia pozwu osiąga +efekt mrożący+" - dodał prawnik Agory.

Według niego komentarz był dopuszczalny, a działanie dziennikarza nie było bezprawne. Oświadczył, że była to "klasyczna opinia, która nie podlega ocenie w kategoriach prawda-fałsz, tak jak wypowiedź o faktach". "To był ważki głos w ważkiej debacie publicznej" - stwierdził. Zaznaczył, że w myśl orzecznictwa sądów nawet przesadna, zjadliwa czy absurdalna krytyka rządzących mieści się w granicach swobody wypowiedzi.

Czuchnowski prosił sąd o wyrok "w interesie państwa polskiego".

Podobał się artykuł? Podziel się!
PiS

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.