REKLAMA

PO: Niech NIK zbada wydatki państwa na ochronę miesięcznic smoleńskich

  • Autor: PAP/JS
  • 23 marca 2018 19:55
PO: Niech NIK zbada wydatki państwa na ochronę miesięcznic smoleńskich Tomczyk stwierdził, że za czasów rządów PO miesięcznice ochraniało ok. 100 policjantów, a obecnie jest to ok. 1,5-2 tys. funkcjonariuszy (fot.Piotr Drabik/flickr.com/CC BY 2.0)

PO zaapelowała do polityków PiS o zwrot pieniędzy wydanych przez państwo na ochronę miesięcznic smoleńskich; złoży też wniosek do NIK o zbadanie celowości wydatków na tę ochronę. Pieniądze powinni zwracać ci, którzy organizują się, by utrudniać miesięcznice - komentuje rzeczniczka PiS.

  • Poseł PO Cezary Tomczyk oświadczył, że "rachunek dla PiS wynosi dokładnie 2 mln 617 tys. zł 12 gr". Jego zdaniem, to suma, która powinna być zwrócona do budżetu państwa.
  • Tomczyk stwierdził, że za czasów rządów PO miesięcznice ochraniało ok. 100 policjantów, a obecnie jest to ok. 1,5-2 tys. funkcjonariuszy.
  • Rzeczniczka PiS Beata Mazurek nie chciała komentować wyroku warszawskiego sądu, bo - jak oceniła - "po raz kolejny pokazuje on, jak nisko upadło w Polsce sadownictwo".

Jak podał portal oko.press, Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia orzekł, że siadanie na bruku przed pochodem miesięcznicy smoleńskiej nie jest wykroczeniem tylko realizacją konstytucyjnego prawa do wyrażania poglądów; sąd umorzył tym samym sprawę przeciwko Obywatelom RP. Uznał także, że nie można ich ukarać za zakłócenie zgromadzenia publicznego, ponieważ ogrodzone miesięcznice nie są takim zgromadzeniem - nie są dostępne dla wszystkich i nie można się do nich swobodnie przyłączyć.

Poseł PO Marcin Kierwiński na konferencji prasowej w Sejmie zaapelował do polityków PiS o zwrot środków, które zostały przeznaczone na zabezpieczanie - jak mówił - "prywatnych imprez Jarosława Kaczyńskiego" przez państwowe służby. Zapowiedział, że Platforma zwróci się w piątek z wnioskiem do Najwyższej Izby Kontroli o sprawdzenie celowości i legalności ponoszonych przez państwo wydatków na ochronę miesięcznic smoleńskich.

Posłowie PO - jak mówił Kierwiński - wystąpią też do wojewody mazowieckiego Zdzisława Sipiery, aby "natychmiast wycofał się ze złej decyzji, mówiącej o cyklicznym charakterze zgromadzeń".

"Jeżeli nie są to zgromadzenia publiczne - a tak orzekł sąd - jeżeli są to prywatne imprezy Jarosława Kaczyńskiego, to Jarosław Kaczyński niech swoje cykliczne, indywidualne imprezy organizuje gdzie indziej, a nie na najbardziej wytwornym deptaku miasta stołecznego Warszawy" - powiedział Kierwiński.

Poseł PO Cezary Tomczyk oświadczył, że "rachunek dla PiS wynosi dokładnie 2 mln 617 tys. zł 12 gr". Jego zdaniem, to suma, która powinna być zwrócona do budżetu państwa.

"Czy może być w Polsce tak, że jeden człowiek, Jarosław Kaczyński jest ważniejszy, niż miliony kobiet w całej Polsce? Czy może być tak, że prywatna impreza partii politycznej, która jest organizowana cyklicznie, może podatnika kosztować (prawie) 3 mln zł? Naszym zdaniem, absolutnie nie" - mówił Tomczyk.

W minionym tygodniu Tomczyk przedstawił dane, które otrzymał od zastępcy Komendanta Głównego Policji nadinsp. Jana Lacha w odpowiedzi na wysłane w lutym pismo. Poseł chciał uzyskać informację o kosztach policji, organizowanych w Warszawie miesięcznic upamiętniających katastrofę w Smoleńsku. Wynika z nich, że od października 2015 r. (kiedy odbyły się wybory parlamentarne - red.) do lutego 2018 r. w zabezpieczanie miesięcznic zaangażowanych było blisko 32 tys. policjantów, a koszt ich pracy wyniósł 2,6 mln zł. Dane te - jak podkreśla policja - dotyczą również zabezpieczeń innych wydarzeń organizowanych w tym samym czasie na terenie Warszawy.

Powołując się na te dane, Tomczyk stwierdził, że za czasów rządów PO miesięcznice ochraniało ok. 100 policjantów, a obecnie jest to ok. 1,5-2 tys. funkcjonariuszy.

Rzeczniczka PiS Beata Mazurek nie chciała komentować wyroku warszawskiego sądu, bo - jak oceniła - "po raz kolejny pokazuje on, jak nisko upadło w Polsce sadownictwo".

Odnosząc się natomiast do zarzutów polityków Platformy Mazurek stwierdziła, że "pieniądze powinni zwracać ci, którzy się organizują, by utrudniać miesięcznice". "Kiedy byliśmy w opozycji miesięcznice nikomu nie przeszkadzały, a dzisiaj nie można spokojnie uczestniczyć w tych uroczystościach. Nie tylko w Warszawie, ale i w Krakowie" - powiedziała rzeczniczka PiS.

"Brat nie może spokojnie dojechać na grób brata. To jest sytuacja nie do zaakceptowania " - podkreśliła Mazurek.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • §.beda siedziec. 2018-03-23 21:32:18
    A dzieci zebrza w internecie na leki i operacje.Banda Mafia PiS.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.