REKLAMA

PO o kandydatach na szefa KBW: to polityczni nominaci PiS i szefa MSWiA

  • Autor: PAP/rs
  • 19 lutego 2018 15:11
PO o kandydatach na szefa KBW: to polityczni nominaci PiS i szefa MSWiA Kandydaci na szefa Krajowego Biura Wyborczego, to polityczni nominaci PiS - ocenił w poniedziałek poseł PO Marcin Kierwiński. (Fot. Shutterstock.com)

Kandydaci na szefa Krajowego Biura Wyborczego, to polityczni nominaci PiS i szefa MSWiA Joachima Brudzińskiego, osoby od wielu lat związane z PiS - ocenił w poniedziałek poseł PO Marcin Kierwiński. Jego zdaniem, PiS chce upartyjnić proces wyborczy.

  • - Dziś Polacy mają prawo bać się, że wola wyborców zostanie w najbliższym czasie wypaczona - mówi poseł PO Mariusz Witczak.
  • Poseł PO Marcin Kierwiński ocenił w poniedziałek, że Prawo i Sprawiedliwość chce za wszelką cenę upartyjnić proces wyborczy. 
  • Poseł PO przypomniał, że za nadzór nad KBW do tej pory odpowiadali sędziowie. - Dziś sędziów mają zastąpić polityczni nominaci Prawa i Sprawiedliwości, polityczni nominaci pana Brudzińskiego. Osoby, które od wielu lat związane są z PiS - powiedziałk KIerwiński.

Szef MSWiA Joachim Brudziński, zgodnie ze znowelizowanymi przepisami Kodeksu wyborczego, przedstawił w poniedziałek przewodniczącemu Państwowej Komisji Wyborczej Wojciechowi Hermelińskiemu troje kandydatów na stanowisko szefa Krajowego Biura Wyborczego (KBW). Są to: urzędniczka, sekretarz powiatu łowickiego, miasta Zduńska Wola i gminy Skierniewice Magdalena Pietrzak; obecny zastępca Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, b. dyrektor generalny MEN Mirosław Sanek oraz obecny wiceszef KPRM, b. legislator klubu PiS Paweł Szrot.

Kierwiński ocenił w poniedziałek na konferencji prasowej w Sejmie, że "Prawo i Sprawiedliwość chce za wszelką cenę upartyjnić proces wyborczy". "Mieli to być niezależni fachowcy. Co do ich niezależności - wszyscy możemy zobaczyć jak ta niezależność wygląda. To ludzie związani z PiS, to ludzie, którzy nie mają żadnego doświadczenia, jeżeli chodzi o proces wyborczy" - dodał.

Poseł PO przypomniał, że za nadzór nad KBW do tej pory odpowiadali sędziowie. - Dziś sędziów mają zastąpić polityczni nominaci Prawa i Sprawiedliwości, polityczni nominaci pana Brudzińskiego. Osoby, które od wielu lat związane są z PiS. Niektóre z tych osób pracowały w klubie parlamentarnym PiS - mówił Kierwiński.

Mariusz Witczak (PO) stwierdził, że podczas prac sejmowej komisji nadzwyczajnej, która zajmowała się nowelą Kodeksu wyborczego, Platforma "nie miała złudzeń, że od początku zamach na wolne wybory realizowany przez PiS, będzie miał oblicze właśnie takich działaczy PiS-owskich, którzy mają przypilnować wybory w taki sposób, aby Jarosław Kaczyński był z tych wyborów zadowolony".

- Dziś Polacy mają prawo bać się, że wola wyborców zostanie w najbliższym czasie wypaczona. Właśnie takie kandydatury, które mają organizować wybory w Polsce są najlepszym tego potwierdzeniem i bardzo złym sygnałem dla nas, dla ludzi, którzy bardzo sobie cenią wolne wybory, bo one są gwarantem funkcjonowania demokratycznego państwa prawnego. Bez wolnych wyborów nie ma demokracji - mówił Witczak.

Zdaniem Kierwińskiego, PKW powinno odrzucić wszystkie przedstawione przez ministra Brudzińskiego kandydatury. Zauważył jednak, że - jak powiedział - "w tej ustawie minister Brudziński i Prawo i Sprawiedliwość zapewnili sobie taki wentyl bezpieczeństwa, bo nawet jeżeli te kandydatury zostaną odrzucone, to i tak pan minister Brudziński może którąś z tych osób wskazać".

31 stycznia w życie weszła nowela Kodeksu wyborczego. Nowe przepisy przewidują, że nowy szef KBW zostanie powołany przez PKW w ciągu 30 dni od dnia wejścia w życie ustawy spośród trzech kandydatów przedstawionych przez ministra spraw wewnętrznych i administracji, po zasięgnięciu opinii szefów kancelarii: Sejmu i Senatu oraz prezydenta.

W przypadku uzasadnionych zastrzeżeń PKW niezwłocznie poinformuje o tym szefa MSWiA, który przedstawi kolejne dwie kandydatury, również skonsultowane z szefami trzech kancelarii. Jeśli żaden z kandydatów na szefa KBW ponownie nie zostanie zaakceptowany, wtedy powoła go minister spraw wewnętrznych i administracji.

Zgodnie z nowelą, kadencja szefa KBW potrwa siedem lat; PKW będzie mogła go odwołać przed upływem kadencji w uzgodnieniu z szefem MSWiA. Szef KBW nie może należeć do partii politycznej, nie może też być skazany za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego, ani za przestępstwo umyślne skarbowe. Zgodnie z nowelą, stosunek pracy obecnego szefa Krajowego Biura Wyborczego wygaśnie z dniem powołania przez PKW nowego szefa.

Hermeliński ocenił w poniedziałek na konferencji prasowej, że kandydaci przedstawieni przez szefa MSWiA na szefa KBW są ściśle związani z obecną władzą. Jak zapowiedział, PKW ma spotkać się z nimi w środę o godz. 12.30.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.