REKLAMA

Prezydent: być może z pewnych rozwiązań dot. Sądu Najwyższego trzeba się wycofać

  • Autor: PAP/rs
  • 08 listopada 2018 21:49
Prezydent: być może z pewnych rozwiązań dot. Sądu Najwyższego trzeba się wycofać Nie zgadzam się z postanowieniem Trybunału Sprawiedliwości UE, uważam, że Trybunał posunął się za daleko - mówi prezydent Andrzej Duda (Fot. KPRP/Jakub Szymczuk)

Nie zgadzam się z postanowieniem Trybunału Sprawiedliwości UE, uważam, że Trybunał posunął się za daleko - podkreślił w czwartek prezydent Andrzej Duda. Jednocześnie zaznaczył, że trzeba będzie wprowadzić zmiany i być może z pewnych rozwiązań, przynajmniej tymczasowo, się wycofać.

  • Uważam, że europejski Trybunał posunął się za daleko. Uważam, że rozszerza swoje kompetencje orzecznicze, ale orzeczenie jest. Nie mogę zaprzeczyć, że ono jest - powiedział Andrzej Duda.
  • Nie mogę zaprzeczyć, że mamy problem. Bo jeżeli nie będziemy go realizować (orzeczenia TSUE), to prawdopodobnie na Polskę zostaną nałożone drakońskie kary finansowe - dodał prezydent.
  • Zapowiedział, że zmiany związane z orzeczeniem TSUE zostaną wprowadzone po to, żeby takich kar uniknąć. "Ale nie zgodzę się z twierdzeniem, że idziemy jeden krok do przodu i cofamy się o dwa" - podkreślił.

Trybunał Sprawiedliwości UE zdecydował 19 października o zastosowaniu tzw. środków tymczasowych i zawieszeniu stosowania przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym dot. przechodzenia sędziów, którzy ukończyli 65. rok życia w stan spoczynku. TSUE chciał m.in., by sędziowie, którzy w świetle nowych przepisów już zostali wysłani w stan spoczynku, byli przywróceni do orzekania.

Prezydent, który w czwartek był gościem Radia Maryja i Telewizji Trwam, był pytany m.in. o decyzję TSUE oraz o to, czy państwo nie "wymięka" w sprawie reformy sądownictwa.

Prezydent Duda przyznał, że nie zgadza się z postanowieniem Trybunału Sprawiedliwości UE. "Uważam, że europejski Trybunał posunął się za daleko. Uważam, że rozszerza swoje kompetencje orzecznicze, ale orzeczenie jest. Nie mogę zaprzeczyć, że ono jest. Nie mogę zaprzeczyć, że mamy problem. Bo jeżeli nie będziemy go realizować (orzeczenia TSUE), to prawdopodobnie na Polskę zostaną nałożone drakońskie kary finansowe" - podkreślił Duda.

Zapowiedział, że zmiany związane z orzeczeniem TSUE zostaną wprowadzone po to, żeby takich kar uniknąć. "Ale nie zgodzę się z twierdzeniem, że idziemy jeden krok do przodu i cofamy się o dwa" - podkreślił.

W tym kontekście prezydent przywołał zmiany w Sądzie Najwyższym, które już weszły w życie. Jak dodał, powstały dwie nowe, "niezwykle ważne" izby: Izba Dyscyplinarna i Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN. "To jest już znaczący postęp. Zarówno kwestie dyscyplinarne, jak i wprowadzenie skargi nadzwyczajnej, która umożliwi ponowne zbadanie tych spraw, w których ludzie czują się pokrzywdzeni, w których być może rzeczywiście zostały naruszone prawa obywatelskie, podstawowe prawa konstytucyjne, w których wyroki stały się prawomocne" - podkreślił Duda.

"Cieszę się, że w tych nowych izbach są nowi sędziowie, którzy już zaczęli orzekać, bo tak jest na pewno w tej izbie, która rozpatruje kwestie związane z prawem publicznym i tymi skargami nadzwyczajnymi - mam taką informację. I w związku z tym są nowe kadry sędziowskie. To są stosunkowo młodzi sędziowie, więc jest to już to pokolenie, które kształciło się w rzeczywiście w pełni wolnej i suwerennej Polsce. Kształciło się jako prawnicy. To nie są ludzie w jakikolwiek sposób zbrukani w czasach poprzedniego ustroju, w czasach komunistów. I ja mam nadzieję, że dzięki temu oblicze polskiego wymiaru sprawiedliwości będzie się zmieniało" - mówił prezydent.

W jego ocenie są to "ważne kroki, które zostały podjęte". "A że trzeba będzie zmiany wprowadzić i być może z pewnych rozwiązań się, przynajmniej tymczasowo, wycofać... No jest pewien balans, na tym polega polityka" - zaznaczył.

Prezydent został też zapytany, czy prof. Małgorzata Gersdorf nadal jest I prezesem Sądu Najwyższego, po tym jak Trybunał Sprawiedliwości UE zdecydował o zastosowaniu tzw. środków tymczasowych i zawieszeniu stosowania przepisów ustawy o SN dot. przechodzenia sędziów, którzy ukończyli 65. rok życia w stan spoczynku.

"Pani sędzia Gersdorf nie jest pierwszym prezesem Sądu Najwyższego. To nie jest kwestia tego, co ja uznaję, a co nie uznaję. Ja patrzę na literę prawa, ja patrzę na obowiązujące przepisy. Patrzę na to, co zostało powiedziane w tym postanowieniu wydanym przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości (TSUE). W tym postanowieniu jest wyraźnie napisane, że Rzeczpospolita Polska i jej władze są zobowiązane do podjęcia określonych działań. To nie jest tak, że to postanowienie dokonało zmiany polskiego prawa. W żadnym razie tak się nie stało" - powiedział Andrzej Duda.

Zaznaczył jednocześnie, że przepisy, "na mocy których pani sędzia Gersdorf przeszła w stan spoczynku, są przepisami nadal obowiązującymi". "Te przepisy, na mocy których inni sędziowie przeszli w stan spoczynku, są nadal obowiązującymi, dopóki nie zostaną zmienione i dopóki polski parlament nie zdecyduje, jaka będzie inna regulacja" - powiedział prezydent.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • czytający 2018-11-09 09:56:28
    Czytanie orzeczeń ze zrozumieniem nie boli. Nie "pewnych" ale całkowitych, tak jak jest wprost napisane w orzeczeniu TSUE: powrót do stanu sprzed wprowadzenia ustawy. Nie ćwierć-powrót, nie pół-powrót, tylko powrót - całkowity i zupełny, tak jakby tej ustawy nie było. Wróć prezydencie na studia prawnicze, zanim kancelaria prawna Parlamentu nie wytknie ci dwunastego i dalszych przypadków złamania Konstytucji.
  • Tylko KOALICJA! 2018-11-08 23:11:28
    Duduś, nie zgadzać to ty sie możesz co najwyżej na brudny kibel w kancelarii, bo na pewno nie na wyroki tak poważnego organu, jakim jest TSUE. Walną sankcjami finansowymi, rolnicy stracą dopłaty i przygotują taczki do wywiezienia was za wschodnią granicę, to zaraz zmięknie wam rurka. A w UE to lewica ma większość, co przypominam.
  • Krzysztof 2018-11-08 22:34:39
    Kwestia przymusowego przeniesienia sędziów w stan spoczynku jest w sposób oczywisty sprzeczna z Konstytucją, żaden prawnik nie ma wątpliwości. Ci z nich, co popierają PIS, świadomie kłamią. Inna sprawa, że ustawa, choć łamie Konstytucję, korzysta z "domniemania konstytucyjności". Na Trybunał Konstytucyjny nie możemy liczyć, bo jest opanowany - za pomocą wielokrotnego łamania Konstytucji - przez sługusów Kaczyńskiego. Mamy sytuację patową: sędziowie opierają się na się na Konstytucji, a władza na sprzeczną z Konstytucją ustawę, ale z "domniemaniem konstytucyjności". TSUE bada teraz zgodność ustawy z prawem unijnym. Wyrok jest oczywisty, bo niezależność sądów od innych władz, którą PIS drastycznie narusza, jest podstawą demokracji i z pewnością jest przez prawo unijne gwarantowane. Czy prof. Gersdorf jest I Prezesem SN, to jeszcze inna sprawa. Bo przeciwko "domniemaniu konstytucyjności" stoi wyrażny zapis w Konstytucji o jej 6-letniej kadencji oraz art.8 "Konstytucję stosuje się bezpośrednio". To samo dotyczy zresztą przerwanych kadencji członków prawdziwej KRS. A Prezydent, który Konstytycja porucza obowiązek jej strzezenia, a który jako bezwolny figurant bierze udział w jej notorycznym łamaniu, to doprawdy żałosna postać.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.