PARTNERZY PORTALU

Prof. J. Eisler: Kwestia totalności władzy w PRL jest do dziś przedmiotem sporów

Prof. J. Eisler: Kwestia totalności władzy w PRL jest do dziś przedmiotem sporów
(fot. pixabay.com)

Na początku lat dziewięćdziesiątych z grupą kolegów próbowałem „wymierzyć polski totalitaryzm” w procentach, uznając modele III Rzeszy i ZSRS za rządów Stalina za „100 procent totalitaryzmu”. To jednak tylko intelektualne zabawy, a nie poważna refleksja. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że dziś pojęcie totalitaryzmu przynależy w większym stopniu do sfery dyskursu publicystycznego, nie zaś ściśle naukowego – mówi PAP historyk prof. Jerzy Eisler, dyrektor warszawskiego oddziału IPN.

Polska Agencja Prasowa: Od ponad czterech dekad śledzi pan profesor rozwój badań nad historią systemu komunistycznego w Polsce. Kiedy po raz pierwszy wśród historyków i socjologów pojawiła się teza o PRL jako państwie totalitarnym i w jaki sposób była uzasadniona?

Prof. Jerzy Eisler: W połowie lat siedemdziesiątych polscy badacze odwoływali się do klasycznych prac poświęconych totalitarnemu modelowi sprawowania władzy. Były to m.in. dzieła Hannah Arendt, Carla Friedricha i Zbigniewa Brzezińskiego. Refleksje tych badaczy były znane w polskim świecie naukowym, ale nie zawsze wywoływały powszechne uznanie. Pamiętam, że w połowie lat osiemdziesiątych prof. Franciszek Ryszka, najwybitniejszy polski znawca niemieckiego narodowego socjalizmu, dowodził, że totalitaryzm powstał jedynie na kartach powieści George'a Orwella "1984" i nigdzie indziej nie został w pełni zrealizowany. Muszę przyznać, że ten pogląd trafia do mojego przekonania, zwłaszcza jeśli podeprze się go kilkoma nazwiskami osób, które żyły w systemach uznawanych za totalitarne. Mam na myśli świadków funkcjonowania III Rzeszy, którzy reprezentowali najróżniejsze przejawy aktywności społecznej: Theodora W. Adorno, Willy'ego Brandta, Marlenę Dietrich, Bertolta Brechta, Fritza Langa, Henryka i Tomasza Mannów i wielu innych. Można stworzyć równie długą listę nazwisk osób funkcjonujących w ramach totalitaryzmu sowieckiego: Anny Achmatowej, Michaiła Bułhakowa, Borysa Pasternaka, Natalii Gorbaniewskiej, Aleksandra Sołżenicyna, Nadieżdy i Osipa Mandelsztamów. Ich postawa pokazuje, że zawsze w systemie totalitarnym pojawiali się ludzie, którzy nie zgadzali się z zasadami narzuconymi przez władze. W tym sensie prof. Ryszka miał rację. W kontraście ich postawy wstrząsające zakończenie "Roku 1984", gdy Winston Smith stwierdza, iż kocha Wielkiego Brata, jest symbolem całkowitego załamania i podporządkowania się totalitaryzmowi. To jest cel każdej władzy totalitarnej.

Pojawia się pytanie, czy w PRL mieliśmy do czynienia z władzą o charakterze totalitarnym. Jeśli tak, to najwięcej cech totalitarnych przejawiała władza w pierwszych latach funkcjonowania Polski "Ludowej", czyli okresie 1944-1956. Jednak nawet wówczas, jak stwierdziła prof. Krystyna Kersten, system nie miał "charakteru całkowitego". Ta sama badaczka zadawała istotne pytanie: czy Polska Ludowa jako państwo niesuwerenne może być jednocześnie państwem totalitarnym. Główny ośrodek decyzyjny PRL znajdował się nie w Warszawie, ale Moskwie. Te wszystkie zastrzeżenia i wątpliwości należy uzupełnić o postrzeganie systemu totalitaryzmu przez twórców systemów uznawanych za totalitarne. W chyba wszystkich językach, także w polskim, przymiotnik totalitarny ma konotacje negatywne. Jedynymi, którzy afirmatywnie określali się jako zwolennicy totalitaryzmu, byli przedstawiciele włoskiego faszyzmu. Przedstawiciele pozostałych systemów nigdy nie mówili o sobie w tych kategoriach. Określenie to szybko nabrało cech inwektywy.

Pamiętam, gdy na jednym z zebrań w Instytucie Historii PAN wymieniałem cechy systemów totalitarnych. Przysłuchująca się mojej wypowiedzi prof. Kersten, którą zaliczam do grona moich naukowych mistrzów, powiedziała: "Panie Jurku, niech pan powie, że ten system był po prostu skur…syński". Odpowiedziałem, że przez szacunek dla Pani profesor nigdy bym sobie na to nie pozwolił. Myślę jednak, że prof. Kersten miała rację i w dużym stopniu oddała swój stosunek do PRL. To nie zmienia mojego przekonania, że wszystkie "wielkie" systemy totalitarne (faszystowskie, nazistowskie i komunistyczne) dążyły do osiągnięcia globalnych celów i pełnienia globalnej roli. Z pewnością nie można tego powiedzieć o PRL. Mówienie w kontekście tego państwa o globalnych celach jego władz byłoby śmieszne.

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Prof. J. Eisler: Kwestia totalności władzy w PRL jest do dziś przedmiotem sporów

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.120.150
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!