REKLAMA

Prokurator Witold Niesiołowski zeznawał przed komisją śledczą do spraw Amber Gold

  • Autor: PAP/MIW
  • 09 listopada 2016 11:16
Prokurator Witold Niesiołowski zeznawał przed komisją śledczą do spraw Amber Gold Amber Gold padło w 2012 r. (fot.:wikipedia.org/CC BY-SA 3.0)

• Prokurator Witold Niesiołowski powiedział w środę (9.11) przed komisją śledczą, że nie pamięta sprawy Amber Gold i działań, jakie w tej sprawie podejmowane były w Prokuraturze Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz, w czasie gdy on tą prokuraturą kierował, działania te - jak mówił - zna z doniesień medialnych.

Witold Niesiołowski, obecnie prokurator Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, od 2008 r. do lutego 2011 r. kierował Prokuraturą Rejonową Gdańsk-Wrzeszcz, do której w końcu 2009 roku trafiło zawiadomienie Komisji Nadzoru Finansowego w sprawie Amber Gold. W swoim wstępnym oświadczeniu przed komisją śledczą prok. Niesiołowski powiedział, że w tamtym okresie w podległej mu jednostce prokuratury było około tysiąca spraw.

- Sprawy dotyczącej spółki Amber Gold w zakresie w jakim wpłynęła, jakie były realizowane czynności, co ja w niej robiłem, po prostu nie pamiętam. Z uwagi na ilość spraw wpływających do tej jednostki wydawało się chyba w tym okresie, że to była zwykła, pospolita sprawa - powiedział prokurator Niesiołowski.

- Moja wiedza w zakresie działań podejmowanych w Prokuratorze Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz w Gdańsku w tym zakresie pochodzi wyłącznie ze środków masowego przekazu - zaznaczył.

Dodał, że tylko podstawie doniesień medialnych wie, że sprawa ta wpłynęła do podległej mu jednostki prokuratury pod koniec grudnia 2009, "z innej jednostki organizacyjnej prokuratury", bo KNF zawiadomiła niewłaściwą jednostkę.

- Sprawa ta w sposób losowy trafiła do prokurator Barbary Kijanko - powiedział Niesiołowski.

Mówił, że wszystkie takie sprawy były przydzielane w sposób losowy.

- Mogła zostać przydzielona innemu prokuratorowi, jeśli wpłynęłaby jeden dzień później, lub jeden dzień szybciej - zaznaczył. 

Prok. Niesiołowski pytany o to, jakie czynności dokładnie podjęła prokurator-referent Barbara Kijanko pomiędzy zawiadomieniem KNF z 15 grudnia 2009 r. a odmową wszczęcia śledztwa w styczniu 2010 r. powiedział, że "sprawy nie pamięta".

- Nie pamiętam również jakie czynności w tej sprawie podejmował prokurator-referent sprawy oraz ja w ramach sprawowanego nadzoru - stwierdził Niesiołowski.

Dodał, że nadzór prokuratora przełożonego może mieć różne formy.

- Może mieć oczywiście formę najbardziej bezpośrednią, czyli osobiste zapoznanie się z całością akt sprawy. W realiach takiej prokuratury jest to niemożliwe; około tysiąca spraw otwartych w obiegu i 500 spraw zawieszonych - zaznaczył.

Prok. Niesiołowski wskazał, że nadzór może polegać również na przyjęciu referatu, relacji prokuratora-referenta sprawy.

- Na zasadach zaufania zakładamy, że referent sprawy mówi co zrobił i jest to zgodne z prawdą. Jak w tej sytuacji to przebiegało nie wiem, nie pamiętam - powiedział Niesiołowski.

Przewodnicząca komisji śledczej Małgorzata Wassermann (PiS) podkreśliła, że KNF wielokrotnie zgłaszała się do Amber Gold o udostępnienie danych (m.in. umów i kontraktów na obrót i przechowywanie złota), ale "była zwodzona" i nie otrzymała żadnych odpowiedzi.

- Czy pan może powiedzieć opinii publicznej, czy z przepisów regulaminu, tj. Kodeksu Postępowania Karnego wynika obowiązek zweryfikowania (przez prokuratora-referenta) każdego faktu zawartego w uzasadnionym zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa - pytała szefowa komisji śledczej.

Prok. Niesiołowski odparł, że prokurator-referent powinien "oczywiście zweryfikować wszystko, to co jest w zawiadomieniu o przestępstwie".

- Jeżeli prokurator-referent prowadzi czynności sprawdzające nie wolno mu podejmować czynności procesowych w sprawie - dodał.

Wassermann dopytywała, czy w sytuacji, gdy prokurator-referent ma zawiadomienie w takiej treści, jakie złożyła KNF, "ma bardzo szczegółowo opisane informacje", to czy powinien wszcząć postępowanie sprawdzające czy śledztwo lub dochodzenie.

Prok. Niesiołowski odpowiadając wskazał, że prokurator-referent ocenia, czy zawiadomienie świadczy o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa, gdyż "jest to przesłanka konieczna do wszczęcia postępowania".

- Jeśli prokurator-referent miałby wątpliwości czy ta przesłanka (...) została spełniona, to powinien zrealizować czynności sprawdzające, ewentualnie wezwać zawiadamiającego do uzupełnienia materiału - wskazał.

Wassermann poinformowała z kolei, iż z notatek urzędowych wynika, że prokurator-referent po wpłynięciu zawiadomienia od KNF zapoznała się za pośrednictwem internetu z ofertą Amber Gold oraz danymi spółki z KRS. Następnie wysłała pismo do szefa Amber Gold Marcina P., w którym zwróciła się o przesłanie regulaminu warunków oraz wzoru umowy dot. produktu o nazwie "Lokata w złoto". Szefowa komisji zaznaczyła jednocześnie, że prokurator-referent nie otrzymała na to pismo odpowiedzi dlatego wysłała pismo ponownie.

- Wie pan co jest następne? Postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Czy tak się prowadzi postępowanie? - pytała Wassermann.

Prok. Niesiołowski pytany był także o kwestie umorzenia sprawy Amber Gold w sierpniu 2010 r.

Pierwotne zawiadomienie KNF w sprawie Amber Gold trafiło do PR Gdańsk-Wrzeszcz 30 grudnia 2009 r. W styczniu 2010 r. odmówiono wszczęcia śledztwa. Po zażaleniu KNF, w maju 2010 r. podjęto dochodzenie, które umorzono w sierpniu 2010 r.

Małgorzata Wassermann pytała jak to się stało, że Niesiołowski zaakceptował decyzję z 18 sierpnia 2010 r. prokurator-referent Barbary Kijanko o umorzeniu postępowania.

"Czy na dzień dzisiejszy uznałby pan, że to postępowanie było przeprowadzone w taki sposób, iż daje możliwość podjęcia decyzji końcowej" - pytała Wassermann.

"W tej chwili, z perspektywy czasu, mogę powiedzieć, że decyzja była przedwczesna" - stwierdził prok. Niesiołowski.

Wassermann wskazywała, że już w kwietniu 2010 r. gdańska prokuratura otrzymała od KNF informację m.in., że szef Amber Gold Marcin P. jest osobą karaną za oszustwo, ponadto na początku sierpnia wpłynęło kolejne pismo z KNF z informacją, że resort gospodarki wydał zakaz dla Amber Gold prowadzenia działalności w formie domu składowego.

"Wie pan co jest kolejną decyzją? 18 sierpnia jest postanowienie o umorzeniu dochodzenia" - mówiła szefowa komisji. Decyzja taka została podjęta - podkreślała Wassermann - pomimo kilku dodatkowych zawiadomień KNF i dwukrotnym przesłuchaniu Marcina P. przez policję, które nie dały odpowiedzi na żadne pytanie stawiane przez KNF.

Szefowa komisji śledczej zaznaczyła też, że w postanowieniu o umorzeniu postępowania prok. Kijanko, zwracała uwagę, że Amber Gold znajduje się pod jurysdykcją Ministerstwa Gospodarki zgodnie z ustawą o domach składowych. "Panie prokuratorze, mając od ponad tygodnia wiedzę, że Amber Gold jest skreślony jako dom składowy, prokurator jako koronny argument do umorzenia pisze, że w zasadzie KNF nie powinien się interesować tą firmą, bo to jest dom składowy i podlega pod Ministerstwo Gospodarki" - mówiła Wassermann.

Pytała w związku z tym Niesiołowskiego, jak to się stało, że on decyzję o umorzeniu postępowania "zaakceptował, podpisał i wysłał do sądu".

Prokurator odparł, że nie było możliwości, by ta decyzja była z nim konsultowana, gdyż niemal cały sierpień 2010 r. przebywał na urlopie. "Nie było takiej możliwości, abym ja uzgadniał końcową decyzję z prok. Kijanko" - podkreślił Niesiołowiski.

Wassermann dopytywała, czy prok. Kijanko mówiła nieprawdę zeznając, że decyzja o umorzeniu była konsultowana z Niesiołowskim. "Czy pan uzgadniał z prok. Kijanko sprawę przed podjęciem decyzji?" - pytała. "Nie ma takiej możliwości, choćby z faktu, że w tym czasie przebywałem na urlopie" - odparł Niesiołowski.

Zaznaczył jednak, że z treścią postanowienia prok. Kijanko o umorzeniu postępowania zapoznał się albo w momencie wysyłania akt do sądu, albo "w momencie, jak one wróciły z postanowieniem sądu o uwzględnieniu zażalenia" KNF.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (4 komentarzy)

  • Ani me ani be 2017-07-12 22:55:42
    Iżby iż Silne Państwo Polskie nie stać było na wyegzekwowanie oświadczenia majątkowego za 2015 rok od Ireneusza Tomaszewskiego, który przecież dopiero 29 lutego 2016 r. czmychnął w san spoczynku?
  • Ani me ani be 2017-07-12 22:46:47
    Wyłącznie Syguła Małgorzata i Witold Niesiołowski , a nie maluczka Kijanko Barbara, o werdykcie Sądu Dyscyplinarnego wobec tej maluczkiej też nieformalnie, ale za to skutecznie mogą zdecydować wyłącznie Syguła Małgorzata i Witold Niesiołowski.
  • BOLO 2016-11-09 17:20:54
    TVP3 początek przesłuchania prokuratora Niesiołowskiego i kawałek przesłuchania nowej Pani prokurator rejonowej. Na mojego nosa prokurator Niesiołowski szedł w zaparte i niepamięć. O sprawie Amber Gold dowiedział się z mediów itd, a następczyni Niesiołowskiego, tez nie błyszczała w odpowiedziach. Myślę, że i prokurator Niesiołowski i następczyni Niesiołowskiego sprawę zbagatelizowali, albo mieli jakieś profity, a może naciski WŁADZY !
  • mabel 2016-11-09 15:41:23
    Demencja wybiórcza.Pamiętam tylko sierpniowy urlop.Strach ponad wszystko.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.