REKLAMA

Protest rezydentów. Lider PSL apeluje o normalność w polityce

  • Autor: GP
  • 10 października 2017 08:35
Protest rezydentów. Lider PSL apeluje o normalność w polityce Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL) w Ogólnopolskim Porozumieniu Zawodów Medycznych w Warszawie, gdzie trwa głodowy protest lekarzy rezydentów. (fot. PSL/twitter.com)

Dla PSL jasne jest, że bez ogólnego porozumienia sił politycznych nie uda się rozwiązać bolączek służby zdrowia. - Nie było rządu, który poradził sobie z problemami służby zdrowia - ocenił we wtorek (10 października) lider formacji Władysław Kosiniak-Kamysz.

• Głodówka to dla polityka PSL wyraz desperacji środowiska medycznego. Władysław Kosiniak-Kamysz, sam będąc lekarzem, zdaje sobie sprawę z trudności, jakie taki protest powoduje.

• Winą za obecny stan rzeczy polityk obarcza każdą ekipę, która rządziła krajem. Sam apeluje o odrobinę normalności, potrzebnej do rozwiązania problemów służby zdrowia.

 

Trwa protest lekarzy rezydentów. Pracujący w ochronie zdrowia już ponad tydzień podnoszą swoje postulaty głodując, co skupia uwagę opinii społecznej i było obiektem rozmów sejmowej Komisji Zdrowia. Niestety dla protestujących negocjacje w Sejmie nie przyniosły postępu w negocjacjach.

Relację z debaty w komisji przeczytasz tutaj. W czasie rozmów doszło do niebezpiecznej sytuacji, jedna z głodujących lekarek zasłabła.

We wtorek (10 października) polityki wobec sytuacji w ochronie zdrowia bronił lider PSL, także lekarz Władysław Kosiniak-Kamysz. Polityk PSL, sympatyzujący z protestującymi kolegami z zawodu, apelował o więcej normalności w sporze politycznym.

Nie mają już innych środków

- (Głodówka) to dramatyczny akt rozpaczy - przypominał w RMF FM Kosiniak-Kamysz. - Lekarz zdaje sobie sprawę z konsekwencji głodowania. Skutki takiej formy protestu są ogromne dla organizmu. Widać wycieńczenie na ich twarzach - konkludował swój opis polityk. Dla lidera PSL to, co dzieje się wokół młodych adeptów szkół medycznych, jest niebezpieczne dla całego naszego kraju .

Protestujący lekarze w Warszawie, źródło: PSL/twitter.com

- Są im oferowane propozycje wyjazdu za granicę - mówił jeszcze polityk. - I to jest największy problem. Już mamy 30 tysięcy lekarzy poza granicami kraju, a absolwenci chcą wyjechać. Obawiam się, że nie było rządu, który poradził sobie z problemami służby zdrowia - uderzył się w piersi były minister pracy.

Za konieczne w temacie zdrowia, ale i w całej debacie publicznej, Kosiniak-Kamysz uważa ostudzenie emocji. Odchodząc od samej sytuacji w ochronie zdrowia poseł prosił na antenie ogólnopolskiej stacji, by liderzy polityczni odeszli od totalnego postrzegania trwającego sporu i zaczęli rozwiązywać problemy obywateli. - Brakuje mi normalności w debacie publicznej - kończył.

Czytaj też: Na kogo głosują bogaci obywatele naszego kraju?

Protest

Protest Lekarzy rezydentów trwa od ponad roku. Przybrał na wyrazistości w ostatnim tygodniu, kiedy część zdesperowanych rezydentów sięgnęła po głodówkę. Postulaty jednak podnoszone są już od wielu miesięcy. Protestujący lekarze odwiedzali biura poselskie, maszerowali też ulicami Warszawy, ich protest jest obecny także w internecie.

Główne postulaty protestujących lekarzy to zwiększenie wydatków na opiekę zdrowotną w odniesieniu do PKB. Po poniedziałkowej komisji zdrowia, którą zdominowała rozmowa właśnie z głodującymi i wobec braku negocjacji, wystosowano kolejne apele o spotkania.

- Trzymajcie się! Razem musimy walczyć o poprawę jakości ochrony zdrowia w Polsce! Pani Premier, chcemy rozmawiać! - pisali protestujący na profilu internetowym Porozumienia Zawodów Medycznych na Twitterze lekarze.

Protest głodowy twa w siedzibie Porozumienia Zawodów Medycznych w Warszawie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
FORUM TYMCZASOWO NIEDOSTĘPNE
Ze względu na ciszę wyborczą komentowanie zostało wyłączone.

Komentarze

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.