REKLAMA

Raport: misja pokojowa ONZ na Ukrainie musiałaby liczyć 20 tys. żołnierzy

  • Autor: PAP/rs
  • 12 lutego 2018 15:36
Raport: misja pokojowa ONZ na Ukrainie musiałaby liczyć 20 tys. żołnierzy Aby pomóc zakończyć kryzys na Ukrainie, ONZ powinna rozważyć wysłanie tam 20 tys. żołnierzy. (Fot. Shutterstock.com)

Aby pomóc zakończyć kryzys na Ukrainie, ONZ powinna rozważyć wysłanie tam 20 tys. żołnierzy z krajów nienależących do NATO i 4 tys. policjantów - wynika z nowego raportu, który ma zostać zaprezentowany w tym tygodniu. Informuje o nim w poniedziałek Reuters.

  • Prezydent Rosji Władimir Putin zasugerował wysłanie na wschód Ukrainy niewielkiej misji pokojowej ONZ, którą wielu zachodnich obserwatorów postrzega jako szansę na wynegocjowanie szerszych sił ONZ, mających na celu przywrócenie porządku w regionie.
  • - Operacja wymagałaby udziału niektórych krajów Europy, takich jak Szwecja, krajów z doświadczeniem w utrzymywaniu pokoju, takich jak Brazylia i krajów, które cieszą się zaufaniem Rosji, takich jak Białoruś - twierdzi autor raportu i ekspert ds. ONZ na Uniwersytecie Columbia, Richard Gowan.
  • Mimo że niektórzy dyplomaci i eksperci wspominali o misji liczącej nawet 50 tys. żołnierzy i policjantów, to Gowan uważa, że oczekiwanie, iż kraje wyślą aż tylu członków sił bezpieczeństwa jest nierealistyczne. Poza tym tak liczne siły najpewniej spotkałyby się ze sprzeciwem Moskwy.

Raport opracowano na zlecenie byłego szefa NATO Andersa Fogha Rasmussena, który obecnie jest doradcą prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki. Dokument zostanie przedstawiony urzędnikom w sobotę na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa; przyjrzy się mu m.in. specjalny wysłannik USA na Ukrainę Kurt Volker.

- Operacja wymagałaby udziału niektórych krajów Europy, takich jak Szwecja, krajów z doświadczeniem w utrzymywaniu pokoju, takich jak Brazylia i krajów, które cieszą się zaufaniem Rosji, takich jak Białoruś - twierdzi autor raportu i ekspert ds. ONZ na Uniwersytecie Columbia, Richard Gowan.

Prezydent Rosji Władimir Putin zasugerował wysłanie na wschód Ukrainy niewielkiej misji pokojowej ONZ, którą wielu zachodnich obserwatorów postrzega jako szansę na wynegocjowanie szerszych sił ONZ, mających na celu przywrócenie porządku w regionie - twierdzą dyplomaci cytowani przez Reutera. Ponad 10 tys. ludzi zginęło od kwietnia 2014 roku w wyniku konfliktu między ukraińskimi siłami rządowymi a prorosyjskimi separatystami.

Mimo że niektórzy dyplomaci i eksperci wspominali o misji liczącej nawet 50 tys. żołnierzy i policjantów, to Gowan uważa, że oczekiwanie, iż kraje wyślą aż tylu członków sił bezpieczeństwa jest nierealistyczne. Poza tym tak liczne siły najpewniej spotkałyby się ze sprzeciwem Moskwy.

Według Gowana utworzenie sił pokojowych mogłoby umożliwić przeprowadzenie wyborów lokalnych na wschodzie Ukrainy, co jest częścią porozumień mińskich z 2015 roku, wynegocjowanych przez Kijów, Moskwę, Paryż i Berlin. Ich celem jest przywrócenie Ukrainie kontroli nad swą granicą z Rosją i wycofanie ciężkiej broni z tych obszarów.

"W przypadku zdobycia znacznej obecności w terenie w rozsądnym tempie chciano by w ciągu 12 miesięcy przeprowadzić lokalne wybory i utrzymać tam siły pokojowe na czas uspokojenia sytuacji, np. łącznie na dwa lata" - dodał Gowan.

Przekonuje on, że kluczowa dla pokoju w regionie byłaby również obecność międzynarodowych sił policyjnych. Gowan tłumaczy, że żołnierze w czołgach nie powinni bowiem radzić sobie z protestami, które mogłyby wybuchnąć po wyborach.

Obecnie ok. 700 nieuzbrojonych cywilnych obserwatorów działa na Ukrainie w ramach Specjalnej Misji Monitoringowej Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE). Jednak ich obecność nie ograniczyła napięcia w terenie.

Jak pisze Reuters, na drodze do zatwierdzenia jakichkolwiek sił ONZ na Ukrainie stoi wiele przeszkód. Rosja, która jako stały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ dysponuje prawem weta, musiałaby zatwierdzić wszelkie szczegółowe ustalenia. Nie jest też jasne, czy Szwecja chciałaby pokierować misją.

Wysocy rangą przedstawiciele Rosji, Ukrainy, Niemiec i Francji omówią konflikt na Ukrainie na marginesie Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.