REKLAMA

Reguły gry: Brutalizacja i manipulacje - język polityki już dawno przestał być "parlamentarny"

  • Autor: Zbigniew Konarski
  • 08 maja 2019 14:30

- Trzeba być szczególnie czujnym wtedy, gdy ktoś nam prezentuje jakieś bardzo proste rozwiązania - przestrzega prof. Katarzyna Kłosińska, językoznawca.

Język ma niebagatelne znaczenie jeśli chodzi o budowanie, tworzenie społeczeństwa obywatelskiego.

Zdaniem Katarzyna Kłosińskiej tym, co przeszkadza w tworzeniu się społeczeństwa obywatelskiego jest populizm. Populizm, który operuje uproszczeniami, prostym i emocjonalnym językiem i daje proste rozwiązania każdego problemu.

- Rzeczywistość jest bardziej złożona, tylko na zrozumieniu tego można budować demokrację – przekonuje nasza rozmówczyni.

Język może być też narzędziem manipulacji, kiedy trzeba być szczególnie czujnym?

- Kiedy ktoś proponuje bardzo proste rozwiązania, gdy mówi np. że wystarczy nie kraść i już się problem rozwiąże – tłumaczy Kłosińska.

Jej zdaniem trzeba też uważać, gdy ktoś narzuca nam swoją ocenę wydarzenia.

Prof. Katarzyna Kłosińska mówi także o brutalizacji języka polityki. Kiedyś przymiotnik "polityczny" znaczył tyle co "grzeczny". Język polskiej polityki jest brutalny, wprawdzie nie jest to domena ostatnich lat, ale w ostatnich latach problem się nasila.

- Język polityki nigdy nie miał takiej jakości jak język poetycki, ale ten obecny coraz bardziej się brutalizuje - mówi językoznawczyni. - Mamy bardzo dużo określeń, które z trybuny sejmowej padają, a które niestety nie szokują, a jednak powinny - dodaje.

Przypomina też jednak, że mamy narzędzia prawne, które mogą zapobiegać tej brutalizacji – chodzi o przepisy o tzw. mowie nienawiści.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
FORUM TYMCZASOWO NIEDOSTĘPNE
Ze względu na ciszę wyborczą komentowanie zostało wyłączone.

Komentarze (2 komentarzy)

  • emes 2019-05-09 12:04:57
    pani profesor myli się jeśli uważa, że przykazania Boże to manipulacja - przykazanie VII nie kradnij. Myli się również i dopuszcza manipulacji kiedy twierdzi, że przepisy karające za tzw mowę nienawiści zapobiegają brutalizacji języka , one ją nakręcają poprzez swoją niejednoznaczność.
  • emocje i manipulacje 2019-05-08 15:25:06
    Wystarczy spojrzeć jaką kulturę i szacunek do siebie miały partie polityczne, ich członkowie( pomimo różnic w światopoglądzie i programie) w czasach przed 2010 rokiem - to było niebo a ziemia. Po 2010 roku nastąpiła brutalizacja polityki, chamskie odzywki, wulgarność, nieobyczajność. Sejm to nie chlewik, w którym chrumkają świnki a miejsce, w którym są ludzie, którzy zostali wybrani po to by reprezentować naród, Polskę. Ludzie darzą jakiegoś polityka zaufaniem i sympatią to na niego głosują, a później jak już przekroczy próg budynku sejmu nie jest sobą, szajba odbija kto to ja nie jestem, ile to ja nie osiągnąłem, wielki obieżyświat i tak dalej, a poziom słownictwa niekiedy taki, że tylko słoma z butów wystaje. Dlaczego przed rokiem będącym rokiem katastrofy Smoleńskiej w sejmie mógł być jakiś porządek, jakaś kultura, zdrowe zasady a teraz już od długiego czasu nie ma tego? Bo ci nieszczęśni ludzie którzy zginęli, którzy należeli do różnych partii politycznych pomimo tego, że nie zawsze się ze sobą zgadzali to siebie szanowali, prezentowali jakiś poziom inteligencji. Teraz od kilku już dobrych lat jest tendencja, że się pchają do polityki ludzie niekompetentni, niekulturalni, agresywni. Przed 2010 rokiem autentycznie można było powiedzieć, że sejm prezentuje jakiś poziom, był też dobry humor, zabawne teksty. A teraz tylko obrażanie, upokarzanie, dogryzanie sobie nawzajem, no litości do czego to prowadzi? Może niedługo to się będą bić w tym sejmie jak tak dalej pójdzie?



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.