REKLAMA

Spór na linii krakowscy sędziowie - Gazeta Polska. 11 stycznia wyrok sądu

  • Autor: PAP/KDS
  • 28 grudnia 2018 17:22
Spór na linii krakowscy sędziowie - Gazeta Polska. 11 stycznia wyrok sądu Mateusz Morawiecki, premier Polski (fot. Krystian Maj / KPRM)

11 stycznia Sąd Okręgowy w Warszawie ma ogłosić wyrok w cywilnej sprawie z powództwa krakowskich sędziów przeciw redaktorowi naczelnemu Gazety Polskiej o nieopublikowanie sprostowania. Sędziowie chcą publikacji sprostowania do fragmentu wywiadu GP z premierem.

  • Sprawa dotyczy wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego w wywiadzie udzielonym dziennikarzom Gazety Polskiej.
  • Pytany był w nim o zachowanie krakowskich sędziów, którzy wystąpili przeciwko powołanej przez ministra sprawiedliwości nowej prezes sądu okręgowego. 
  • W mojej opinii szczególnie znamienny jest przykład sądu z Krakowa. Będę zachęcał pana Timmermansa, aby się przyjrzał temu przykładowi bardzo uważnie. Wszystko wskazuje bowiem na to, że działała tam zorganizowana grupa przestępcza - powiedział Morawiecki.

Sędziowie poczuli się urażeni słowami zorganizowana grupa przestępcza. Wnieśli do czasopisma o sprostowanie, które nie zostało opublikowane, więc wnieśli pozew do sądu o nakazanie takiego sprostowania.

Podczas piątkowej rozprawy warszawski sąd wysłuchał stanowisk stron, postanowił nie przesłuchiwać ani naczelnego GP Tomasza Sakiewicza, ani - w imieniu wnoszących pozew - sędziego Dariusza Mazura. Sędzia Agnieszka Derejczyk dała jeszcze kilka dni stronom na ewentualne uzupełnienie materiałów, jednak oceniła, że sprawa została wystarczająco wyjaśniona i 11 stycznia wyda wyrok.

Rozprawie przysłuchiwali się jako publiczność działacze Klubów Gazety Polskiej oraz ich przeciwnicy, którzy podczas przerwy w rozprawie na korytarzu krzyczeli "Konstytucja! Konstytucja!". Klubowicze odkrzykiwali im "precz z komuną". Wielu z nich założyło koszulkę z napisem #reforma sądów - miał ją również pod marynarką stający przed sądem Tomasz Sakiewicz.

W ustnej odpowiedzi na zarzuty strony pozywającej Sakiewicz powiedział m.in. że nie wydrukował sprostowania, ponieważ jego zdaniem ta grupa sędziów nie jest uprawniona do składania takich żądań - nie są władzami sądu. Jego zdaniem celem tego sprostowania było to, by nikt nigdy już nic złego nie mógł publicznie powiedzieć o środowisku sędziowskim.

Prezentując rację strony skarżącej sędzia Dariusz Mazur przypomniał, że każdy prawnik, a sędziowie szczególnie, zna kodeksowe znaczenie słów "zorganizowana grupa przestępcza" i przekazu jaki za tym określeniem stoi. Dlatego sędziowie jako wykonujący zawód wobec którego wymagane są szczególne standardy, nie mogą się na taki stwierdzenia godzić.

Przypomniał, że sprawa w Krakowie dotyczyła nieprawidłowości w sądzie apelacyjnym i to jego części administracyjnej, a nie sędziowskiej - orzekającej. Pytanie do premiera dotyczyło zaś sytuacji w Sądzie Okręgowym w Krakowie. Taka odpowiedz jest też jedną z najcięższych obelg, którą może usłyszeć sędzia - podkreślił Mazur.

Jest też niezgodnym z rzeczywistością uogólnieniem zdarzających się w każdej profesji złych pojedynczych przypadków, po to by obrzucić błotem całe środowisko, żeby przejąć kontrolę nad sądami w ramach "deforma sądownictwa" przekonywał.

Sakiewicz podnosił jeszcze m.in., że co do zasady nie mógł ingerować w wypowiedziane i autoryzowane przy publikacji słowa premiera polskiego rządu. Przypomniał, że w demokracji każdy ma prawo mieć takie poglądy, jakie wyraża, rolą gazety jest przekazywanie ich, a nie cenzurowanie - przekonywał.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • tomasz_kubik@toya.net.pl 2018-12-28 19:49:30
    Tomasz Sakiewicz nie ma argumentów, ale czy to "Gazeta Polska" jest właściwym adresatem pozwu ? Negatywnie o sędziach mówił Mateusz Morawiecki. Dziennikarz nie wymyśla fabuły, ale prezentuje fakty. "Wycięcie" fragmentu rozmowy zniekształciłoby treść przekazu. Nie wiadomo, czy była autoryzacja. Dziennikarz może zachęcić rozmówcę do zmiany fragmentu, ale decyduje o tym rozmówca.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.