REKLAMA

"Szczyt Trump - Kim Dzong Un niesie szanse i ryzyko"

  • Autor: PAP/rs
  • 09 marca 2018 20:23
"Szczyt Trump - Kim Dzong Un niesie szanse i ryzyko"

Zapowiedziane na maj spotkanie prezydenta USA Donalda Trumpa z przywódcą Korei Płn. Kim Dzong Unem niesie zarówno szanse na rozwiązanie konfliktu, jak i poważne ryzyko, że prezydent USA zawrze złe porozumienie - ocenia "Economist".

  • Dla zwolenników Trumpa zapowiedź tego spotkania to dowód na to, że muskularna polityka zagraniczna prezydenta połączona z odrobiną szaleństwa przynosi dobre rezultaty.
  • Eksperci są innego zdania i ostrzegają, że prezydent nie jest - ze względów charakterologicznych - właściwym człowiekiem do podjęcia negocjacji z dobrze przygotowanym północnokoreańskim reżimem.
  • Trzeci obóz zaleca podjęcie bardzo ostrożnych rozmów, ponieważ Pjongjang poczuł się zapewne na tyle silny, że w zamian za zamrożenie programu zbrojeń będzie chciał wypchnąć amerykańskie siły (zbrojne) z regionu - pisze brytyjski tygodnik.

- Każdy z tych obozów ma trochę racji - ocenia "Economist".

Rzeczywiście, jak dotąd, po wielu rundach negocjacji z reżimem, Zachód nie zdołał zmusić go do rezygnacji z programu nuklearnego, a co najwyżej wpłynął na jego spowolnienie - przypomina tygodnik. "Teraz Ameryka stawia na pogróżki i chaos", co może być adekwatną odpowiedzią na zachowania reżimu, który również grał kartą "nieobliczalności przez bardzo długi czas".

"Jednak obóz sceptyków ma również rację, obawiając się, że Trump (...), którego nudzą briefingi i który gardzi sojuszami, zostanie ograny jak skrzypce" - kontynuuje "Economist".

Ekspert Instytutu Studiów Międzynarodowych Middlebury w Kalifornii Jeffrey Lewis tak skomentował plany spotkania Trumpa z Kimem: "Korea Północna od ponad 20 lat zabiegała o szczyt z prezydentem USA. Był to literalnie cel polityczny najwyższej rangi Pjongjangu, odkąd Kim Dzong Il zaprosił Billa Clintona" - cytuje tygodnik.

"Zastanawiam się, czy +pomocnicy+ Trumpa mu to wyjaśnili. Czy też, traktując go jak małe dziecko, pozwolili mu uwierzyć, że ta oferta (reżimu) to coś niezwykłego. A może Trump sądzi, że tylko on może pojechać do Pjongjangu?" - dodał Lewis.

Zdaniem tygodnika, nie napawa optymizmem fakt, że administracja Trumpa nie ma ekspertów od Korei Północnej i do tej pory nie obsadziła nawet stanowiska ambasadora w Seulu.

Trzeci obóz - którego przedstawicielem jest były Dyrektor Wywiadu USA James Clapper - ostrożnie zaleca podjęcie rozmów z Kimem.

"Doradziłbym coś, co nie przychodzi łatwo Donaldowi Trumpowi, to znaczy słuchanie" - mówi Clapper.

"Economist" wyjaśnia, że były szef wywiadu jest wprawdzie przekonany, że Pjongjang zamierza wymusić daleko idące ustępstwa, obliczone na wypychanie Amerykanów z Azji, ale uważa, że należy dzięki spotkaniu Trumpa z Kimem starannie wysondować grunt.

"Jednak sojusznicy (USA) mają powody do zmartwień. Trump może mieć na myśli bardziej ambitne plany niż słuchanie (...). I aby osiągnąć szybkie zwycięstwo, Trump (...) od dawna skłonny był obiecać wszystko - zwłaszcza jeśli ktoś inny zapłaci cenę za porażkę" - konkluduje tygodnik. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.