REKLAMA

Ukraina: Uważamy, że badania w Hruszowicach są zbędne

  • Autor: PAP/JS
  • 23 maja 2018 21:26
Ukraina: Uważamy, że badania w Hruszowicach są zbędne Szeremeta powtórzył, że wbrew umowie prace w Hruszowicach nie zostały uzgodnione z Kijowem (fot. pixabay.com)

Specjaliści z Ukrainy będą obserwowali prace archeologiczne na cmentarzu w Hruszowicach koło Przemyśla, jednak strona ukraińska nadal uważa, że badania te są zbędne - powiedział sekretarz ukraińskiej komisji międzyresortowej ds. upamiętnień Swiatosław Szeremeta.

  • Szeremeta ocenił, że jeśli strona polska przestrzegałaby umów, nie doszłoby do "barbarzyńskiego zrujnowania pomnika" w Hruszowicach.
  • "Podkreślam, że było to barbarzyństwo, a nie demontaż" - oświadczył.
  • Szeremeta powtórzył, że wbrew umowie prace w Hruszowicach nie zostały uzgodnione z Kijowem.

Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN rozpocznie prace w Hruszowicach w czwartek. Ich celem jest ustalenie, czy w miejscu stojącego tam do ubiegłego roku pomnika ku czci UPA znajdują się - jak twierdzi strona ukraińska - pochówki członków tej formacji. W pracach w charakterze obserwatorów będzie uczestniczyć pięciu specjalistów z Ukrainy. Badania mają potrwać dwa dni.

"Uważamy, że badania te są niepotrzebne i że naruszanie spokoju zmarłych z powodu ambicji politycznych jest niepoprawne. To nie odpowiada tradycji chrześcijańskiej" - oświadczył Szeremeta w rozmowie telefonicznej.

"Jest umowa między rządami Ukrainy i Polski o miejscach pamięci i miejscach pochówków, która obowiązuje od 1996 roku. Niestety, uważamy, że strona polska od wielu lat narusza tę umowę. Zgodnie z nią takie upamiętnienia, jak w Hruszowicach, powinny być pod ochroną strony polskiej" - podkreślił.

Szeremeta ocenił, że jeśli strona polska przestrzegałaby umów, nie doszłoby do "barbarzyńskiego zrujnowania pomnika" w Hruszowicach. "Podkreślam, że było to barbarzyństwo, a nie demontaż" - oświadczył.

Szeremeta powtórzył, że wbrew umowie prace w Hruszowicach nie zostały uzgodnione z Kijowem.

"Strona polska nie uzgodniła z nami tych prac, nie uzgodniła ich dat, w związku z czym mieliśmy ogromne problemy ze znalezieniem specjalistów, którzy gotowi byliby pojechać do Hruszowic. Musieliśmy przerwać wcześniej zaplanowane ekspedycje, by tam ich wysłać. Bardziej szczegółowych komentarzy gotów jestem jednak udzielić, kiedy będą już znane pierwsze wyniki badań w Hruszowicach" - powiedział sekretarz ukraińskiej komisji.

Demontaż pomnika UPA w Hruszowicach w kwietniu ub. roku spowodował wprowadzenie przez władze w Kijowie zakazu poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy.

"Działania w Hruszowicach prowadzone są w celu potwierdzenia lub zanegowania, że w miejscu, gdzie stał pomnik ku czci UPA - nie było to miejsce poświęcone konkretnym osobom, tylko sotniom UPA - są czy też nie ma szczątków członków UPA" - powiedział wcześniej wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej, kierujący Biurem Poszukiwań i Identyfikacji Krzysztof Szwagrzyk.

Przypomniał, że o pochówku w tym miejscu członków UPA informowała strona ukraińska, "oczekując, że po polskiej stronie zostanie to miejsce wpisane jako grób wojenny". "Tego typu działanie jest możliwe wtedy, kiedy mamy taką pewność, kiedy wątpliwości nie ma" - wskazał Szwagrzyk.

Jego zdaniem bez przeprowadzenia badań w Hruszowicach "ciągle będzie atmosfera niedomówień, przeinaczeń". "I konfliktu, mówiąc najprościej" - dodał.

Powiedział, że strona polska nie stawiała w tej sprawie żadnych warunków. "Informowaliśmy o tych pracach, pozostawiając stronie ukraińskiej prawo wyznaczenia swoich specjalistów. Nie robimy żadnych tajemnic z naszych prac" - oświadczył wiceprezes IPN.

Według niego wyników prac archeologicznych można się spodziewać w piątek, "a może nawet w czwartek, przy dobrym przebiegu".

Jak mówił, są dwie możliwości. "To miejsce pod pomnikiem, którego już nie ma, pod fundamentem pomnika, nie będzie kryło w sobie żadnych szczątków ludzkich. I wówczas odpada argumentacja strony ukraińskiej o tym, że to miejsce jest miejscem pamięci, bo są tam pochowani członkowie UPA" - wyjaśnił prof. Szwagrzyk. Natomiast jeżeli badania na cmentarzu w Hruszowicach wykażą, że są tam szczątki członków UPA, wtedy zgodnie z przepisami zostaną one przebadane i pozostawione na miejscu. "Ci ludzie będą mieli groby zgodnie z zasadami" - dodał.

Wiceprezes IPN podkreślił, że "czym innym jest jednak grób, prawo do grobu (...) a czym innym jest budowa pomników, upamiętnień".

Pomnik na cmentarzu komunalnym w Hruszowicach został nielegalnie wzniesiony w 1994 r. Był zbudowany w kształcie bramy, której połowy połączono u góry metalowym herbem Ukrainy. Na tablicach znajdował się m.in. napis "Bohaterom UPA walczącym o wolną Ukrainę". Trzy lata temu z pomnika skuto tablice poświęcone UPA. Upamiętnienie w ostatnich latach było wielokrotnie dewastowanie.

26 kwietnia 2017 r. dokonano rozbiórki pomnika. Uczestniczyli w tym m.in. działacze Ruchu Narodowego i Młodzieży Wszechpolskiej. Demontaż nielegalnie wzniesionego pomnika odbył się zgodnie z obowiązującym prawem, decyzję podjął wójt gminy Stubno, na terenie której leżą Hruszowice.

Wcześniej w 2013 r. Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa zadeklarowała, że "zamierza podjąć zdecydowane działania zmierzające do likwidacji" pomnika poświęconego UPA, który znajduje się w Hruszowicach. Rada zajęła się tą sprawą na wniosek europosła Prawa i Sprawiedliwości Tomasza Poręby, który zwrócił się do ROPWiM o usunięcie pomnika.

Po zdemontowaniu pomnika UPA w Hruszowicach i wcześniejszych przypadkach niszczenia upamiętnień ukraińskich na terytorium Polski władze w Kijowie wprowadziły zakaz poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy. Od tego czasu między Warszawą i Kijowem trwa spór w tej sprawie. Strona ukraińska oświadcza, że prace poszukiwawcze i ekshumacyjne na jej terytorium mogą być wznowione pod warunkiem odbudowy zniszczonych ukraińskich pomników w Polsce.

Podobał się artykuł? Podziel się!
IPN

Skomentuj (3 komentarzy)

  • DDt 2018-05-24 18:04:06
    Do do głupola szowinisty: Czy on reprezentuje putina czy wiatrowycza i tak nic tego nie zmieni że szukanie porozumienia nie może opierać się na pełnym wyrzeczeniu się podstawowych wartości etycznych. Sam wzbijasz tumany kurzu nad pisem, który jest wg twojej percepcji większym wrogiem od neobanderowców. Pojmij, że integralny nacjonalizm był i jest bodaj najgroźniejszym prądem totalitanym.
  • do głupola szowinisty 2018-05-24 10:53:52
    Do Polski patriota: Jesteś de,bilem nie patriotą. Patriota wspomaga swoją Ojczyznę, ty jej szkodzisz chociaż pewnie jesteś za głupi żeby sobie z tego zdawać sprawę. UPA było złe, nie ulega wątpliwości, pomnik trzeba było zdemontować ale z Ukraińcami trzeba szukać porozumienia. I tak już nie mamy żadnych sojuszników przez głupie i bezmyślne rządy PIS. Po co sobie jeszcze tworzyć wrogów? Putin się tylko cieszy z takiego podejścia jakie reprezentujesz. A może ty reprezentujesz Putina polski patridioto?
  • Polski patriota 2018-05-23 22:05:31
    tym ukraińskim banderowskim psom, to tylko nahaj i pała, bat , bat i tylko bat, to jedyna rzecz , która trzyma ich w swoich norach.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.