REKLAMA

Ustawa o Sądzie Najwyższym do podpisu prezydenta. Senat przyjął projekt bez poprawek

  • Autor: PAP/AH
  • 25 lipca 2018 06:33
Ustawa o Sądzie Najwyższym do podpisu prezydenta. Senat przyjął projekt bez poprawek 64. posiedzenie Senatu prowadził marszałek Izby Stanisław Karczewski. Fot. Senat/M.Józefaciuk

Senat, po wielogodzinnej dyskusji w nocy z wtorku na środę (24/25.07) przyjął bez poprawek nowelizację ustaw m.in. o Sądzie Najwyższym, ustroju sądów, Krajowej Radzie Sądownictwa i o prokuraturze. Nowela trafi teraz do podpisu prezydenta.

  • Nowela ustaw m.in. o SN i KRS przewiduje m.in., że Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN będzie wybierało i przedstawiało prezydentowi kandydatów na I prezesa SN niezwłocznie po obsadzeniu 2/3 liczby stanowisk sędziów SN.
  • Obecnie przepis głosi, że kandydaci byli przedstawiani dopiero, gdy obsadzone są niemal wszystkie stanowiska.
  • Za nowelą głosowało 60 senatorów, 30 było przeciw, 1 wstrzymało się od głosu. Po zakończeniu głosowania senatorowie opozycji skandowali: "Wolne sądy, wolna Polska!".

Początkowo pierwszym punktem obrad Senatu we wtorek miał być prezydencki wniosek o przeprowadzenie referendum konsultacyjnego ws. zmian w konstytucji. Po zmianie porządku obrad senatorowie przystąpili jednak do prac nad nowelą ustaw sądowych, w tym m.in. ustawy o SN, ustroju sądów powszechnych, KRS i o prokuraturze.

W toku zadawania pytań sprawozdawcom komisji, senator PiS Marek Martynowski złożył wniosek o skrócenie czasu wystąpień w dyskusji do pięciu minut oraz zamknięcie listy zgłoszonych senatorów. Po przyjęciu wniosku senatorowie wysłuchali wystąpienia wiceministra sprawiedliwości Łukasza Piebiaka oraz Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara.

Piebiak w swoim wystąpieniu stwierdził, że nowela ustawy jest rozwiązaniem "bardziej technicznym niż politycznym" i "wychodzi naprzeciw funkcjonowaniu SN, prokuratury, sądów powszechnych".

Odnosząc się do licznych ocen senatorów PO, że zapisy nowelizacji są niezgodne z konstytucją, podkreślił, że "tylko Trybunał Konstytucyjny może to stwierdzić". Wyraził jednocześnie przekonanie, że co do konstytucyjności przepisów noweli, "nie powinno być żadnych wątpliwości".

Wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz (PO) pytał, czy projekt ustawy został przygotowany w MS. Inny z senatorów PO, Sławomir Rybicki, pytał czy ograniczenie wpływu samorządu sędziowskiego na nominacje jest "bardziej techniczne czy polityczne"; pytał też o kwestię zniesienia wymogu kworum w kolegiach sędziowskich i Zgromadzeniu Ogólnym SN.

Piebiak powiedział, że projekt był poselski i nie był pisany w MS. Dopytywany przez senatora PO Leszka Czarnobaja, gdzie był opracowywany projekt i czy w tym procesie brali udział ministrowie bądź pracownicy MS, powiedział, że "nie wie jak posłowie poradzili sobie z zadaniem opracowania (projektu)".

Zwracając się do Rybickiego powiedział, że "rezygnacja z kworum jest kwestią techniczną". "Niestety niektórzy sędziowie nie korzystają z uprawnień, ponieważ nie uczestniczą w zebraniach odpowiedniego kolegium sądu, czy też w zgromadzeniach" - mówił. Twierdził, że może to prowadzić do obstrukcji i sytuacji, w której z racji braku kworum, samorządy sędziowskie nie wyrażają opinii o kandydacie do danego sądu.

Wiceszef MS ocenił również, że nowela nie ma związku ze sporem Polski z KE ws. praworządności.

Następnie swoje wystąpienie wygłosił RPO Adam Bodnar. Senatorowie PiS złożyli wniosek o przejście do dyskusji po wystąpieniu Bodnara bez zadawania pytań. Politycy PO na znak protestu wyszli z sali, w związku z tym nie było kworum. Wówczas prowadzący obrady wicemarszałek Senatu Adam Bielan zwrócił się z pytaniem, czy w związku z brakiem poparcia wniosku w wyniku braku kworum, senatorowie mają pytania do RPO. Pytań z sali nie zgłosił żaden z senatorów, w związku z tym rozpoczęła się dyskusja.

Bodnar na początku swojego wystąpienia zwrócił się bezpośrednio do wiceministra sprawiedliwości Łukasza Piebiaka, który występował przed nim podczas prac w Senacie nad nowelą ustaw sądowych.

- Pamiętam zaangażowanie pana ministra w kwestie dot. niezależności sądownictwa na Węgrzech, w Turcji. Ostatni raz jak się spotkaliśmy, to był to zjazd Stowarzyszenia Sędziów Polskich +Iustitia+, zorganizowany bodajże z okazji 25-lecia "Iustitii" w Suwałkach i wtedy pan minister bardzo mocno bronił różnych zasad dot. niezależności sądownictwa, a od jakiegoś czasu, w zasadzie od listopada 2015 r. i później ten pogląd chyba mamy rozbieżny i wydaje mi się, że nasze kwestie ideowe się w tym zakresie rozjechały - powiedział Bodnar.

- Uważam, że wartości są niezmienne i wartości konstytucyjne, polegające na obronie niezależności sądownictwa, powinny być niezmienne i że konstytucja się nie zmieniła i powinna być w tym zakresie przedmiotem obrony i stąd moja obecność tutaj, ponieważ jako RPO uważam, że moim obowiązkiem jest protestować i wyrażać ten sprzeciw otwarcie, kiedy dochodzić może do naruszenia konstytucji i kiedy może dochodzić do naruszenia prawa do sądu, jako podstawowego mechanizmu ochrony praw i wolności jednostki - dodał.

Bodnar, odnosząc się do zapisów noweli ustawy, mówił, że wątpliwości budzi m.in. tryb legislacyjny i "bardzo szybki tryb procedowania". Według RPO, przyjęcie noweli oznacza podporządkowanie sądownictwa politykom.

W dyskusji głos zabierali prawie wyłącznie senatorowie PO. Według senatora PO Mieczysława Augustyna, wtorkowa debata to "smutny dzień, bo kończy cykl technologiczny, przy pomocy którego władza chce zapanować nad obywatelami". "Będziemy szukać poparcia w opinii publicznej i będziemy sprzeciwiać się temu, żebyście uciekli przed jeszcze jedną sprawiedliwością, przed sprawiedliwością wyborów, bo SN być może jest potrzebny wam po to, żebyście umknęli przed sprawiedliwym osądem Polaków. To się wam nie uda" - podkreślił Augustyn.

Z kolei Bogdan Klich (PO) mówił, że wtorkowa debata "to dzień kiedy pełzający zamach stanu, wypełzł ostatecznie na powierzchnię". "W tej Izbie nie przyzwyczailiście nas do tego, że wielokrotnie łamaliście i w Sejmie i w Senacie konstytucję. Nie, nie przyzwyczailiśmy się do tego. Za każdym razem protestowaliśmy i mówiliśmy o tym głośnio, za każdym razem mówiła o tym głośno opinia publiczna, także ci ludzie, którzy dziś przez kilka godzin stali tutaj pod murami Senatu, żeby zamanifestować swoje przywiązanie do wartości, które legły u podstaw wielkiego ruchu Solidarności" - mówił senator PO.

Wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz (PO) ocenił, że nowelizacja ustaw sądowych przypieczętowuje demolowanie systemu prawnego. "To próba opanowania sytuacji, kiedy sędziowie powiedzieli +nie+ i pokazali, że chcą, aby sądy były niezawisłe i niezależne" - ocenił.

Senator sprawozdawca Rafał Ambrozik (PiS) przekonywał, że nowelizacja ustaw m.in o SN i KRS ma na celu skuteczne reformowanie wymiaru sprawiedliwości.

Senator PiS Aleksander Bobko stwierdził, że wystąpienie Piebiaka przekonało go do tego, że nowela w istocie ma charakter "techniczny" i jest reakcją na "zaskakującą obstrukcję środowiska sędziowskiego". Jak mówił - wcześniejsze ustawy dot. reformy wymiaru sprawiedliwości oraz tempo ich przyjmowania - "pewnie nie sprawia satysfakcji". "Pytam RPO, SN - jak państwo rozumiecie praworządność nie uznając legalnie istniejących w Polsce instytucji, w tym np. Trybunału Konstytucyjnego? Czy to jest praworządność, jeżeli nie uznajecie ot tak sobie TK? Nie ma go, prawda?" - pytał senatorów opozycji.

"Jeżeli wysokie autorytety i poważne instytucje w Polsce stwierdzają, że nie ma TK, jeżeli uważają, że jakaś ustawa jest niekonstytucyjna i nie kierują tej ustawy do TK, tylko orzekają o niekonstytucyjności ustawy na ulicy albo stawiają się ponad prawem, to jest to elementarne, drastyczne i radykalne łamanie zasad praworządności" - ocenił senator PiS.

Ostatecznie senatorowie poparli nowelę ustawy. Głosowanie odbyło się przed godz. 2 w nocy z wtorku na środę. Nowela trafi teraz do prezydenta.

W trakcie obrad Senatu przed budynkiem Izby trwał protest środowisk opozycyjnych, w tym m.in. Obywateli RP i Komitetu Obrony Demokracji. Głos zabierali również politycy opozycji, w tym m.in. poseł PO, kandydat na prezydenta Warszawy Rafał Trzaskowski. Polityk Platformy mówił m.in., że "brak niezależnych sądów to początek końca demokracji". "Bez niezależnych sądów PiS zapewni sobie glejt bezkarności, rozmawiajmy o tym z naszymi rodzinami i przyjaciółmi - apelował.

Do protestujących dołączali m.in. wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz, posłanka PO Joanna Mucha, a także europoseł Jarosław Wałęsa i były wicepremier Leszek Balcerowicz.

Nowela ustaw m.in. o SN i KRS przewiduje m.in., że Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN będzie wybierało i przedstawiało prezydentowi kandydatów na I prezesa SN niezwłocznie po obsadzeniu 2/3 liczby stanowisk sędziów SN, a nie - tak jak obecnie głosi przepis - dopiero, gdy obsadzone są niemal wszystkie stanowiska.

Pod koniec czerwca br. w Monitorze Polskim opublikowane zostało obwieszczenie prezydenta Andrzeja Dudy o wolnych stanowiskach sędziego w Sądzie Najwyższym. Zgodnie z obwieszczeniem, do objęcia są łącznie 44 wakaty sędziowskie. W obwieszczeniu wskazano, że do objęcia przewidzianych jest siedem wolnych stanowisk w Izbie Cywilnej SN. W Izbie karnej SN wolne jest jedno stanowisko. W Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych przewidziano 20 stanowisk do obsadzenia, a w Izbie dyscyplinarnej 16 stanowisk.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (6 komentarzy)

  • Theresa 2018-07-28 18:25:02
    Tak bardzo kocham mojego męża, że ​​byliśmy szczęśliwi z dwójką dzieci, chłopcem i dziewczynką. 3 miesiące temu zacząłem zauważać od niego jakieś dziwne zmiany. kilka tygodni później dowiedziałem się, że mój mąż spotyka się z kimś innym. Zaczął wracać do domu późno z pracy, prawie nie dba o mnie ani dzieci, czasami mój mąż wychodzi i nawet nie wraca do domu przez kilka dni. Zrobiłem wszystko, co mogłem, aby naprawić ten problem, ale nic nie działało. Bardzo się martwiłem i potrzebowałem pomocy. Czytałem o opowiadaniach Dr Goko na stronie internetowej, która sugerowała, że ​​dr Goko może pomóc rozwiązać problemy małżeńskie, przywrócić zerwane związki i tak dalej. Skontaktowałem się z nim i powiedziałem mu o moich problemach. Naprawił moje małżeństwo i dostarczył rozwiązanie mojego problemu, teraz mój mąż i ja znowu jesteśmy razem. wszystko działa dobrze w moim małżeństwie i jestem tak szczęśliwy, że doktor Goko przywrócił mi męża z powodzeniem. jeśli jest jakikolwiek problem w twoim domu, zdrowiu, małżeństwie / związku i więcej wysyłasz e-mail na Dr.Gokosspiritualcaster@gmail.com możesz dać mu czat WhatsApp na +2348056398964
  • Laura Miletich 2018-07-25 19:56:41
    Do Wierny Poddany: Pozostaniesz na zawsze niewolnikiem Targowicy-marna przyszlosc-wlasciwie to zadna-jestes zalosny
  • tak 2018-07-25 14:47:59
    Do Wierny Poddany: A właśnie żaden trójpodział. Nie nie ma potrzeby konstytucyjnych zapisów dla władzy sądowniczej. Włada ustawodawcza i władza wykonawcza potwierdzone konstytucyjnie. Zaś władza sądownicza bez umocowań konstytucyjnych. Sprzeniewierzyli się Narodowi i muszą za to być ukarani.
  • Wierny Poddany 2018-07-25 14:23:09
    Tak umiera w Polsce podstawa demokracji czyli trójpodział władzy... :(
  • tak 2018-07-25 13:44:11
    Do Ech: A według mnie to ciebie należy zlikwidować.
  • Ech 2018-07-25 10:05:14
    I po co ten Senat!? Siedza i nic nie robia... sztuczny twor... i jeszcze mysl ze znaja sie na wszystkim... Masakra! Wg mnie Senat powinien zostać zlikwidowany.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.