REKLAMA

W całej Polsce protesty pod hasłem „Wolne sądy, Wolne wybory, Wolna Polska"

  • Autor: PAP/JS
  • 24 listopada 2017 22:17
W całej Polsce protesty pod hasłem „Wolne sądy, Wolne wybory, Wolna Polska" Jak podała na Twitterze Komenda Stołeczna Policji po zakończeniu protestu przed Pałacem Prezydenckim w trakcie zgromadzenia "nie odnotowano żadnych zdarzeń (fot. Borys Budka/twitter)

Pod hasłem „Wolne sądy, Wolne wybory, Wolna Polska" w piątek (24 listopada) wieczorem przed sądami w całym kraju odbyły się protesty przeciw m.in. projektowanym zmianom w sądownictwie. W Warszawie demonstracja odbyła się pod Pałacem Prezydenckim

• W Szczecinie kilkuset mieszkańców miasta zgromadziło się przed Sądem Rejonowym na pl. Żołnierza Polskiego. Zebrani przynieśli flagi Polski i UE, palili znicze.

• Skandowali: "Wolne sądy", "Wolne wybory", "Jest nas dużo, będzie więcej", "Wolność, równość, demokracja", "Solidarność", "Nie ma zgody na takie metody".

• Przemawiał także marszałek województwa zachodniopomorskiego, szef PO w regionie Olgierd Geblewicz.

Pod Pałac przybyli m.in. posłanka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz, wicemarszałek Sejmu Barbara Dolniak(N), poseł PO Borys Budka, Barbara Nowacka, oraz wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz (PO). Na transparentach widniały napisy: "A ja wolność kocham ponad wszystko", "Pl Defilad 19.10.2017" (data podpalenia się Piotra Szczęsnego). Manifestujący z Akcja Demokracja chodzili z urnami wyborczymi, do których można było wrzucić kartkę i zaznaczyć na niej: "wolne sądy, wolne wybory, wolna Polska".

Według organizatorów protesty odbyły się w 123 miejscach, nie tylko w Polsce, ale także w Chicago, Dublinie, Kopenhadze, Londynie, Zagrzebiu. Manifestanci domagają się wycofania projektów ustaw o KRS i SN.

Prof. Marcin Matczak uznał, że prezydenckie projekty ustaw o KRS i SN są niekonstytucyjne. "Jeżeli ktoś łamie konstytucje, to w rzeczywistość w pewnym sensie zawsze łamie się człowieka. Łamie jego wolność, jego prawo do decydowania, łamie jego plany" - mówił. Jak ocenił takim łamaniem jest skrócenie kadencji sędziom. B.sędzia, działaczka historycznej Solidarności Kazimiera Machcewicz apelowała do sędziów, aby mimo zmian, które wejdą w życie pozostali uczciwi. "Demokracja to pakiet wartości, wśród nich są niezależne sądy i niezawiśli sędziowie" - podkreśliła.

Jak podała na Twitterze Komenda Stołeczna Policji po zakończeniu protestu przed Pałacem Prezydenckim w trakcie zgromadzenia "nie odnotowano żadnych zdarzeń". Według szacunków policji "rotacyjnie uczestniczyło w nim około 1500 osób".

Na Pomorzu odbyły się protesty przed sądami w Gdańsku, Gdyni, Sopocie, Słupsku i Wejherowie. Przed sąd okręgowy w centrum Gdańska przybyło ok. pół tysiąca osób, m.in. przedstawiciele KOD i organizacji: Dziewuchy Dziewuchom, Obywatele RP i Partii Zielonych.

Polityk, działacz opozycji w PRL, Aleksander Hall mówił do zgromadzonych: "jesteśmy tu z powodu tego, co dzieje się w Sejmie". "To jest budowa państwa policyjnego, to jest przygotowywanie instrumentarium państwa policyjnego" - podkreślił Hall. Jak zauważył, "w państwie policyjnym jest zagrożony każdy; państwo policyjne może użyć całej swojej siły, może użyć tylko presji, tylko strachu, może uderzyć w jednostkę i może uderzyć w całe grupy i takie państwo jest w tej chwili tworzone".

Hall dodał, że uczestnictwo w proteście "jest obowiązkiem świadomego obywatela, który chce Polski wolnej, demokratycznej, w której będzie się czuł jak obywatel, a nie jak poddany". "Im więcej spośród Polaków tę rzeczywistość zauważy i będzie umiało zająć stanowisko obywatela, który może też ryzykować, tym krótsza będzie nasza droga do powrotu prawa i szacunku dla najjaśniejszej RP" - mówił. "Będziemy tu przychodzić tak długo, jak trzeba, to jest nasz obowiązek" - zapowiedział b. opozycjonista.

Krakowski protest pod hasłem "Bronimy wolnych sądów!" odbył się na Rynku Głównym. "Tu, na największym placu Krakowa gromadzą nas trzy wartości: wolność, równość, demokracja" - podkreślali organizatorzy. Według nich protesty odbyły się w 12 miastach Małopolski. Prof. Fryderyk Zoll mówił do zgromadzonych na Rynku, że to, co się obecnie dzieje z projektami ustaw dot. sądownictwa jest "zaprzeczeniem wszelkich procedur jawności demokracji". "To jest nasza wspólna sprawa, sądy polskie są częścią wielkiego systemu sprawiedliwości" - podkreślił.

"To, że nas jest tu tak mało, bo być może tysiąc - dwa tysiące, to nie jest liczba, która odpowiada skali zagrożenia, które dotyczy Polski" - zaznaczył prof. Zoll. Dodał, że projekty obecnie procedowane w Sejmie są ze sobą powiązane. "Po to należy podporządkować sądy, żeby potem mieć kontrolę nad wyborami. Dlatego musi nas być o wiele więcej, bo podstawowe interesy państwa przegrywają" - apelował.

fot. twitter

Na poznańskim Starym Rynku około półtora tysiąca demonstrantów skandowało, że nie oddadzą władzy sądowniczej w ręce jednej partii. Wśród uczestników byli obecni sędziowie, którzy mówili, że od lipca nic się nie zmieniło; ich zdaniem to "koniec niezależnych sędziów i sądownictwa w Polsce".

Manifestujący nie ukrywali, że nadal oczekują weta prezydenta; jak ocenili projekty ustaw o KRS i SN prowadzą do jeszcze większego chaosu prawnego w kraju. Na Starym Rynku byli obecni przedstawiciele różnych partii, ale nie zabierali głosu, bo, jak podkreślali organizatorzy, protest ma wymiar apolityczny. Według policji manifestacja przebiegła spokojnie.

W Kaliszu (Wielkopolska) w proteście uczestniczyło ok. 100 osób. "Dzisiaj jest Black Friday, ale mam nadzieję, że to nie jest czarny piątek dla polskiego sądownictwa. Bez wolnych sądów i wolnych wyborów nie ma wolnej Polski" - oświadczył Tomasz Wasiak z KOD. "Budźcie sumienia, bo tylko miliony na ulicach mogą spowodować, że ten nieduży pan, przemawiający z drabinki się cofnie, a może i spadnie. Naszą nadzieją jest to, że żaden reżim nie trwał długo. Na złych ludzi i złe rządy też przyjdzie czas" - mówił b. senator PO Witold Sitarz.

Około 120 osób zebrało się przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie, aby protestować przeciwko - w ich ocenie - niekonstytucyjnym projektom o KRS i SN. Protest, który zorganizował regionalny KOD rozpoczął się minutą ciszy, by uczcić śmierć Piotra S. Część osób trzymała zapalone znicze, inni polskie flagi i napisy "Konstytucja"; był też baner z napisem: "Wstyd. Suweren" namalowanych na tle słów: żal, niepowodzenie, niepokój, oburzenie, zdumienie. Głos zabrała m.in. 91-letnia pani Lidia, która przedstawiła się jako oficer Wojska Polskiego, powstaniec warszawski. Do zgromadzonych mówiła, że są dziećmi pokolenia Kolumbów, którzy walczyli o Polskę. "I wy robicie to samo" - dodała

We Wrocławiu kilkaset osób przemaszerowało spod budynków sądu na pl. Wolności. Niesiono transparent z hasłem: "Nie dla Pisokracji!". Skandowano: "Wolność, równość, demokracja" oraz "Wrocław twierdzą demokracji". Podczas wiecu przemawiał m.in. Józef Pinior, prof. Ludwik Turko oraz przedstawicielki Obywateli RP, Kongresu Kobiet i Strajku Kobiet. Kolejny podobny protest we Wrocławiu zapowiedziano na 6 grudnia.

Kilkaset osób wzięło udział w Łodzi w proteście przed budynkiem Sądu Okręgowego na placu Dąbrowskiego. Część trzymała zapalone znicze, białe róże i flagi - Polski oraz UE; rozdawano egzemplarze Konstytucji. Trzymano transparenty z hasłami: "Nie śpij, bo Cię okradną z demokracji", "Sądy wolne od polityków". W wystąpieniach zwracano uwagę, że "broniąc niezależności sądów, bronimy naszej wolności, równości i demokracji". Jak oceniano, zmiany w ustawach o KRS i SN mają "stworzyć dyktaturę i służyć jej".

W proteście przed budynkiem Sądu Okręgowego w Kielcach wzięło udział ok. 50 osób. "Widzimy, że to co robi PiS, prowadzi do niszczenia ludzkiej godności" - mówiła szefowa KOD w regionie Monika Szafraniec. Członek Rady Mediów Narodowych Juliusz Braun zwrócił uwagę na konieczność walki o czwarte, "W", czyli wolne media. Skrytykował decyzję o przekazaniu z budżetu na 2017 r. 980 mln zł dla publicznej telewizji i radia. "To nie są już wolne media, bo mają one zadanie propagandowe. Nie dajmy się oszukać hasłom o dekoncentracji mediów" - mówił.

Podczas protestu skandowano: "Wolne media", "Wolne sądy, wolne wybory, wolna Polska". Uczestnicy trzymali w rękach flagi Polski oraz UE, pojawiły się transparenty z napisami: "I do was zapuka Prawo i Sprawiedliwość" oraz "Konstytucja". W województwie świętokrzyskim protestowano również przed sądami w Starachowicach i Ostrowcu Świętokrzyskim.

W Szczecinie kilkuset mieszkańców miasta zgromadziło się przed Sądem Rejonowym na pl. Żołnierza Polskiego. Zebrani przynieśli flagi Polski i UE, palili znicze. Skandowali: "Wolne sądy", "Wolne wybory", "Jest nas dużo, będzie więcej", "Wolność, równość, demokracja", "Solidarność", "Nie ma zgody na takie metody".

"Zbliżamy się do krańcowego momentu PiS-owskich zamachów na sąd" - mówił b.szef MSW, działacz opozycji w PRL Andrzej Milczanowski. "Od tygodni jesteśmy świadkami targów, handlu politycznego pomiędzy prezydentem a Jarosławem Kaczyńskim, bo każdy z nich chce ugrać swoje. W zamian za ustępstwa prezydenta w sprawie sądów, Kaczyński poczyni ustępstwa w sprawie zmian politycznych w rządzie. To jest hańba" - dodał. Przemawiał także marszałek województwa zachodniopomorskiego, szef PO w regionie Olgierd Geblewicz.

Kilkaset osób demonstrowało przed Sądem Okręgowym w Białymstoku. Uczestnicy trzymali zapalone lampki, transparent z hasłem "Wolne sądy", tabliczki "3xW" oraz flagi unijne i biało-czerwone. Demonstrujący podkreślali, że w Polsce kończy się demokracja oraz że proponowane przez PiS zmiany w ustawach o SN i KRS prowadzą do chaosu. "Wolność zabierana jest po kawałku" - mówiła jedna z uczestniczek.

"Głos wolności nie może zamilknąć. Wolność jest dotąd, dopóki są ludzie, którzy się o nią upominają" - podkreślał poseł PO Robert Tyszkiewicz. "Czeka nasz ciężki bój. To jest prawda, to co nam dziś przyświeca, te trzy hasła: wolne sądy, wolne wybory, wolna Polska; bez wolnych sądów nie będzie wolnych wyborów, bez wolnych wyborów Polska nie będzie wolna" - mówił poseł.

W Gorzowie Wielkopolskim w proteście przed miejscowym sądem okręgowym wzięło udział ok. 70-80 osób. Organizatorami były stowarzyszenia: Obywatele Gorzów Wlkp.66-400 i Wolny Balkon. "Protestujemy, bo chcemy, żeby sądy były bezwzględnie wolne od polityków. Chcemy czystej gry w tym państwie, czystych rozwiązań politycznych Chcemy mieć trójpodział władzy" - powiedział PAP szef stowarzyszenia Obywatele Gorzów Wlkp.66-400 Leszek Pielin. Uczestnicy zgromadzenia zapalili przed sądem znicze i powiesili na ogrodzeniu plakat z hasłem: "Wolne Sądy, Wolne Wybory, Wolna Polska". W Zielonej Górze tamtejszy KOD zapowiedział manifestację na godz. 19 na placu Słowiańskim, na którym znajduje się sąd okręgowy i rejonowy w tym mieście.

Około 200 osób zgromadziło się na protestacyjnym wiecu w Lublinie. Na stopniach schodów do gmachu Sądu Okręgowego stanęła przebrana za boginię Temidę kobieta ubrana w togę, z wagą w ręku i twarzą zasłoniętą czarną maską z logo PiS. Przemawiający działacze wzywali do protestów przeciwko zmianom wprowadzanym przez partię rządzącą, przekonywali, że zagrażają one wolności.

Ustawiono plansze z hasłami: "PiS kłamie, że chce naprawić sądy - PiS chce sądy zawłaszczyć", "Niezawisłe sądy ostoją państwa prawa", "Nie będzie w Polsce dobrze, gdy sądy oddamy Ziobrze", "Wolne sądy, wolne wybory, wolna Polska". Uczestnicy wiecu trzymali w rękach zapalone świece, latarki, konstytucje RP. Skandowali: "Ordynacja według PiS to komuna bis" oraz "Rządy prawa a nie Jarosława".

Ponad 200 osób protestowało przed sądem rejonowym w Olsztynie. Demonstranci trzymali transparenty z napisami: "Kaczyzm - faszyzm", "kaczor-dyktator". Do zgromadzonych przemawiała sędzia Ewa Kurasz z Sądu Rejonowego w Bartoszycach.

W dwóch największych miastach województwa kujawsko-pomorskiego po kilkaset osób uczestniczyło w manifestacjach w obronie wolności sądów. Na skwerze przed sądem w Bydgoszczy mieszkańcy utworzyli "łańcuch światła". W Toruniu protestujący mieli ze sobą m.in. znicze, świece, białe róże, a niektórzy również egzemplarze konstytucji. Wśród wznoszonych okrzyków pojawiały się najczęściej "wolne sądy" i "wolna Polska".

Przed budynkiem Sądu Okręgowego w Katowicach zgromadziło się ok. 300 osób Zebrani zapalili znicze, skandowali "Solidarność naszą siłą", śpiewali "Wolność kocham i rozumiem". Spore poruszenie wywołał odczytany list prezesa sądu, do którego zwrócono się wcześniej z pytaniem, czy uczestnicy protestu mogą się spotkać przed wejściem do budynku. Prezes odmówił, argumentując m.in., że mogłoby dojść do zniszczeń. Protesty zapowiadano także przed siedzibami sądów rejonowych w innych miastach woj. śląskiego.

Ok. 150 osób zebrało się przed sądem okręgowym w Bielsku-Białej, by zamanifestować sprzeciw wobec zmian w sądownictwie. Wielu w rękach trzymało zapalone znicze. Widać było pojedyncze flagi biało-czerwone, UE oraz KOD.

Ponad dwieście osób uczestniczyło w manifestacji na pl. Daszyńskiego przed budynkiem Sądu Okręgowego w Opolu. Manifestanci nieśli flagi w barwach narodowych i UE. Do zebranych przemawiali przedstawiciele środowiska prawniczego, którzy omawiali negatywne zjawiska - jakie ich zdaniem - będą skutkiem zmian w prawie wprowadzanych przez rząd.

Ok. 70 manifestantów zebrało się przed sądem w Nysie. Do zebranych przemawiał płk rezerwy Adam Mazguła odnosząc się do zmian wprowadzanych w polskim prawie. Odczytano także list "szarego człowieka" - Piotra S., który w październiku podpalił się przed Pałacem Kultury i Nauki.

Przed sądami rejonowym i okręgowym w Płocku (Mazowieckie) protestowało ok. 60 osób. Przynieśli ze sobą białe znicze i biało-czerwone flagi. Była też tęczowa flaga LGBT. Wśród manifestujących była m.in. posłanka PO Elżbieta Gapińska. Protest przebiegał w milczeniu - nie było oficjalnych przemówień. Rozdawano manifest Piotra S. z Niepołomic, który 19 października podpalił się przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie i zmarł 10 dni później.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • koment dnia 2017-11-25 11:12:47
    Po co tyle zamieszenia. PO i Nowoczesna wygra nastepne wybory i wszystko zmieni. Może nie w Polsce wygra, bo Polacy nie cierpią bolszewickiej zarazy, ale w jakimś kraju wygraja i zmienią. Jak klasyk mawiał (niesioł) "wygracie wybory to wszystko sobie przegłosujecie"
  • ANNA 2017-11-25 00:52:14
    Tzn. łacznie w 124 miastach razy 100 osób to 12400 najwięcej w Chicago no i po co wam to było? Polacy chcą ZMIAN, kapewu?



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.