Wybory, Jacek Sasin: Duże miasta to nie są miejsca sprzyjające zwycięstwu PiS



PAP/AT - 14 marca 2018 09:54


Duże miasta, szczególnie Warszawa, to nie są miejsca sprzyjające dla zwycięstwa kandydatów Prawa i Sprawiedliwości, że tutaj te sympatie liberalne są bardzo mocne, a szczególnie w Warszawie, ale to nie oznacza, że w Warszawie kandydat Prawa i Sprawiedliwości nie może wygrać - powiedział szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin.

Sasin powiedział w Polskim Radiu 24, że wybór kandydata na prezydenta stolicy zostanie dokonany pomiędzy: szefem kancelarii premiera Michałem Dworczykiem, wiceministrem sprawiedliwości Patrykiem Jakim i marszałkiem Senatu Stanisławem Karczewskim.

"Ta decyzja jeszcze przed nami, ona rzeczywiście jest tuż tuż, to już za chwilę się stanie. To jest kwestia - nie chcę mówić dni - bo myślę, że może troszkę dłuższy czas, ale naprawdę bardzo niewielu tygodni" - powiedział Sasin. "Myślę, że do wiosny wszystko będzie ogłoszone (...) myślę, że to będzie po 10. kwietnia, że te decyzje zapadną i zostaną ogłoszone" - dodał.

Zapewnił, że PiS bardzo poważnie podchodzi do wyborów samorządowych. "Nie chodzi o to żeby wskazać jakiegokolwiek kandydata w tej chwili i mieć to niejako odhaczone. Chodzi o to żeby wybrać takich kandydatów, którzy mają rzeczywiście szansę realnie w tych dużych miastach powalczyć o zwycięstwo" - podkreślił Sasin.

Czytaj też: Kto kandydatem PiS na prezydenta Łodzi?

"Zdajemy sobie sprawę, że duże miasta, szczególnie Warszawa, to nie są miejsca sprzyjające dla zwycięstwa (dla) kandydatów Prawa i Sprawiedliwości, że tutaj te sympatie liberalne są bardzo mocne, a szczególnie w Warszawie, ale to nie oznacza, że w Warszawie kandydat Prawa i Sprawiedliwości nie może wygrać" - przekonywał.

"Wiemy, że może wygrać; wskazują na to również badania, że ta walka będzie walką wyrównaną i dlatego musimy wskazać bardzo odpowiedzialnie kandydata - takiego, który ma największe szanse tę walkę pozytywnie rozstrzygnąć na korzyść Prawa i Sprawiedliwości" - podkreślił Sasin.

Czytaj też: Jaki: Nie chcę zrzec się mandatu poselskiego

Jak dodał, "kandydaci nie są dzisiaj jakąś tajemnicą - w jakiej grupie się obracamy - są to Michał Dworczyk, Patryk Jaki i Stanisław Karczewski". "To są te kandydatury, które od dłuższego czasu są, leżą na stole i myślę, że tutaj nie będzie jakiegoś wielkiego zaskoczenia, że raczej wśród (...) tej grupy należy szukać kandydata" - zapewnił.

Podkreślił, że kierownictwo PiS rozważa też kandydatów w innych dużych miastach. "Nie chcę powiedzieć, że mamy zawrót głowy od nadmiaru dobrych kandydatów, ale w każdym z tych miast jest po kilku kandydatów, którzy mogliby w tych wyborach, naszym zdaniem, wystartować" - mówił Sasin. "No i trzeba dokonać wyboru - jak mówię: rozstrzygnięcie niedługo" - dodał.