PARTNERZY PORTALU

Zieloni są bardziej popularni, bo wzrosła świadomość ekologiczna

(Fot. Shutterstock.com)

Poziom smogu w miastach wzrósł na tyle, że politycy już nie mogą nie zauważać tego problemu; świadomość ekologiczna w społeczeństwie wzrosła, to pomogło zaistnieć Zielonym - podkreśla w rozmowie współprzewodniczący Zielonych Marek Kossakowski.

Długo był pan dziennikarzem, co pana skłoniło do zaangażowania się w działalność polityczną?

- Dziennikarstwem zajmowałem się przez przypadek, bo to nie był mój zawód wyuczony. Do dziennikarstwa trafiłem przez podziemie. Zaczęło się od tego, że w okresie "karnawału Solidarności" trafiłem do Regionu Mazowsze, gdzie pracowałem w biuletynie "Niezależność". Potem siedziałem, a w stanie wojennym wydawaliśmy z kolegami podziemny miesięcznik "Vacat" w dużym nakładzie. W 1989 roku trafiłem do "Gazety Wyborczej", potem do "Rzeczpospolitej", na krótko też do "Dziennika". W pewnym momencie dziennikarstwo mnie zużyło i wypluło. Przez parę lat robiłem różne rzeczy, pracowałem np. w Muzeum Komunizmu w budowie, czyli w resztówce pomysłu Andrzeja Wajdy, Jacka Fedorowicza i Czesława Bieleckiego, by w Warszawie zbudować Muzeum Komunizmu.

I nagle poczuł pan imperatyw moralny, by zaangażować się w działalność publiczną?

- Nie było takiego imperatywu, raczej seria przypadków. Życiem człowieka kierują przypadki, oczywiście lepiej lub gorzej wykorzystywane. Miałem znajomych wśród Zielonych. Pięć lat temu zaproponowali mi, bym w wyborach samorządowych startował z list partii Zieloni do Rady Warszawy.

Zieloni istnieją od 2004 roku, mieli nawet ten rok w nazwie, ale nigdy nie udało im się odnieść politycznego sukcesu, wprowadzić swoich ludzi do Sejmu lub samorządów.

- To prawda, partia Zieloni ma długą historię, ale nigdy nie miała znaczących ani sukcesów wyborczych, ani nie miała dobrej rozpoznawalności w Polsce.

To dowodzi przynajmniej, że nie kierował panem koniunkturalizm, gdy zdecydował się pan na ten start.

- Tak, pod tym względem miałem czystą kartę, że nie idę do partii, która ma szybką szansę na udział we władzy. Ta partia czasem bardziej przypominała NGO's, a nie partię polityczną, która, aby realizować swój program musi dążyć do uczestniczenia w rządzeniu.

Może się pojawić pytanie, czy istnienie takiej partii w ogóle ma sens? Czy samo przekonanie do słuszności własnych poglądów wystarczy, by istniała?

Żeby móc realizować to, co mamy na transparentach, trzeba to przekuwać w język ustaw. Celem każdej partii powinien być więc wpływ na władzę. W naszej partii są niesłychanie oddani, ideowi ludzie, bardzo przekonani do tego co robią. Ale oczywiście to nie wystarczy. Od tych 3,5 pół roku, kiedy wraz z Małgorzatą Tracz jesteśmy współprzewodniczącymi, robimy wszystko, by partia nie tracąc swej ideowości nie zamykała się we własnej bańce, by była bardziej pragmatyczna, lepiej zorganizowana i była w stanie coraz silniej przebijać się do świadomości publicznej.

Rozumiem, że to jest tradycja, że Zielonymi współkierują mężczyzna i kobieta?

- Nie tylko tradycja, jest to wpisane do statutu. Na wszystkich poziomach władz wybieralnych jest parytet pół na pół i wszędzie zasiada tyle samo kobiet, co mężczyzn.

Dlaczego do tej pory partia nie mogła zaistnieć?

- Powody były obiektywne. Świadomość ekologiczna, jakkolwiek ją rozumieć, była przez lata w Polsce niska. Społeczeństwo nie było wyczulone na te sprawy, a wynikało to w dużym stopniu z transformacji. Ludzie w tamtym czasie po prostu chcieli, żeby było tak jak na Zachodzie, choć nie widzieli cieni, a wyłącznie same blaski. Tymczasem na Zachodzie świadomość ekologiczna była już wtedy lata świetlne do przodu. Na szczęście z upływem czasu te problemy zaczęły być bardziej zauważane.

×

POLECAMY

KOMENTARZE (3)

  • ANNA 2019-04-23 22:05:01
    Do sam: Byle nie z samozwańczymi demagogami, którzy zwiedzieli się, że na "ekologię" najłatwiej zdobyć kasę. Wszyscy musimy być zielonymi, ale Boże broń od tych oszustów i lewaków.
  • Krakus 2019-04-23 14:06:29
    Sprawy ekologii są zbyt poważne aby rozmawiać o nich z zielonymi bajarzami. Rozmawiałem z paroma w Krakowie, nie bardzo wiedzą co tak naprawdę podają codzienne komunikaty o stanie powietrza. Za to ego mają jak stąd do Moskwy. Dla nich właściwym miejscem są doroczne Sabałowe Bajania.
  • sam 2019-04-23 13:20:26
    Może warto nie ośmieszać tematu i porozmawiać z kimś poważnym nt smogu.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.204.189.171
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!