REKLAMA

Europosłowie - tysiące euro, życie na walizkach i praca

  • Autor: PAP/MG
  • 21 maja 2019 17:42
Europosłowie - tysiące euro, życie na walizkach i praca Eurodeputowani zjeżdżają się raz w miesiącu (czasem częściej) na sesje do Strasburga oraz kilka razy w roku na minisesje do Brukseli (fot. Shutterstock)

Dostają sowite wynagrodzenie, ale sprawowanie mandatu to też wysiłek, zwłaszcza dla ambitnych europosłów. Zasiadanie w PE to nie tylko udział w posiedzeniach w Brukseli i Strasburgu, ale też godziny posiedzeń komisji i tysiące dokumentów do analizy.

  • Uwagę opinii publicznej przykuwają wysokie, jak na polskie standardy, wynagrodzenia deputowanych do Parlamentu Europejskiego. Ile zarabiają politycy w Europarlamencie? 6 824 euro miesięcznie - ale to nie wszystko.
  • Dodatkowo europosłowie dostają też nieco ponad 4,5 tys. euro miesięcznie na wynajem biura, opłacenie rachunków telefonicznych, sprzętu komputerowego oraz na organizację konferencji i wystaw (niezależnie od tego PE zapewnia wyposażone biura posłom w Brukseli i Strasburgu).
  • Eurodeputowani zjeżdżają się raz w miesiącu (czasem częściej) na sesje do Strasburga oraz kilka razy w roku na minisesje do Brukseli.

Eurodeputowanych można podzielić na dwie grupy - pracowici, którzy są bardzo silni merytorycznie, ale rzadko mają okazję do tego, żeby błyszczeć medialnie, oraz tacy, którzy chcą być głównie widoczni w telewizji. Oczywiście jedno drugiego nie wyklucza i są przykłady pokazujące, że czasem udaje się połączyć te podejścia. Ostatecznie europosłom trudno się bowiem kontaktować ze swoimi wyborcami inaczej niż przez media.

Uwagę opinii publicznej przykuwają wysokie, jak na polskie standardy, wynagrodzenia deputowanych do Parlamentu Europejskiego, które przed opodatkowaniem wynoszą 8 757 euro. Po potrąceniach unijnego podatku i składek ubezpieczeniowych kwota, jaka jest przelewana na konto, topnieje do 6 824 euro miesięcznie, ale nadal jest dużo wyższa niż to, na co mogą liczyć politycy zasiadający w ławach przy Wiejskiej. Do tego dochodzą diety - 320 euro dziennie na pokrycie kosztów zakwaterowania i każdy dzień obecności w miejscu pracy w Brukseli i Strasburgu.

Warunkiem ich otrzymania jest podpisanie listy obecności, co prowadziło do rejestrowanych przez kamery gorszących scen ustawiających się rano kolejek eurodeputowanych z walizkami, którzy chcieli złożyć swój autograf na stosownym dokumencie i odlecieć do kraju. Praktyki te zostały ograniczone, bo diety są obcinane o połowę, jeśli poseł nie weźmie udziału w przynajmniej 50 proc. głosowań imiennych.

Dodatkowo europosłowie dostają też nieco ponad 4,5 tys. euro miesięcznie na wynajem biura, opłacenie rachunków telefonicznych, sprzętu komputerowego oraz na organizację konferencji i wystaw (niezależnie od tego PE zapewnia wyposażone biura posłom w Brukseli i Strasburgu). Europejski podatnik pokrywa też koszty biletów lotniczych (również w klasie biznes), a tym, którzy wolą jeździć samochodem, PE wypłaca 0,53 euro za przebyty kilometr (maksymalnie do 1 tys. kilometrów).

Bardzo ważni we wspomaganiu europosłów są ich asystenci - nierzadko bardzo doświadczone osoby, świetnie znające się na unijnych tematach i potrafiące pracować w cieniu, by przyczyniać się do przegłosowania w odpowiednim kształcie danej poprawki czy aktu prawnego. To właśnie oni często spotykają się z ekspertami, konsultantami czy lobbystami, zbierając od nich opinie, które złożą się na ostateczną decyzję polityczną ich przełożonych.

W 2019 r. maksymalna kwota miesięczna na pokrycie wszystkich kosztów związanych z zatrudnieniem asystentów dla każdego z 751 eurodeputowanych wynosiła 24 943 euro miesięcznie (środki te nie są wypłacane bezpośrednio posłom). Ci asystenci, którzy są akredytowani w Brukseli, podlegają administracji europarlamentu. Poza nimi europosłowie mogą też zatrudniać asystentów krajowych - na nich może pójść maksymalnie 75 proc. budżetu na współpracowników.

Eurodeputowani zjeżdżają się raz w miesiącu (czasem częściej) na sesje do Strasburga oraz kilka razy w roku na minisesje do Brukseli. Wprawdzie posiedzenia we Francji zaczynają się w poniedziałek po południu, ale dla tych deputowanych, którzy mieszkają w dalszych zakątkach UE, jak Grecja, Portugalia, Polska, czy Łotwa, oznacza to dobrych kilka godzin w podróży. Polacy często korzystają z oddalonego o ponad 200 km od Strasburga lotniska we Frankfurcie nad Menem.

Rozpoczęcie sesji trwa krótko, później są posiedzenia grup politycznych, komisje i koordynacja stanowisk. Dyskusje na sali plenarnej (która często świeci pustkami w tym czasie, bo posłowie mają inne zajęcia) kończą się ok. godz. 23. Tak jest do czwartku, gdy po bloku głosowań, który rozpoczyna się o godz. 12, europosłowie wracają do domów.

Skupiające uwagę mediów spotkania w sali plenarnej w Brukseli i Strasburgu to jednak tylko niewielka część zajęć, które wypełniają kalendarz eurodeputowanych. Każdy miesiąc podzielony jest na kilka sekcji: tydzień na posiedzenia, tydzień na spotkania komisji, tydzień na pracę w grupach politycznych i tydzień na pracę w okręgach wyborczych w krajach macierzystych.

Część nie tylko polskich eurodeputowanych zdecydowała się zerwać z ciągłym kursowaniem i przeprowadziła się na stałe do Brukseli. To pomaga w ustabilizowaniu życia, ale nieco utrudnia kontakt z mediami w kraju.

Parlament Europejski ma możliwość współdecydowania wraz z państwami członkowskimi o kształcie aktów prawnych. Europosłowie dostają do opracowania raporty (nie wszystkie są legislacyjne), które przedstawiają na posiedzeniu komisji i potem całego PE. Jeśli sprawa jest ważna i drażliwa, kompromisy między grupami politycznymi, które złożą się na stanowisko PE, są wypracowywane na ciągnących się godzinami spotkaniach.

To jednak dopiero połowa drogi, bo najważniejsze są prowadzone później negocjacje z przedstawicielami państw członkowskich i KE, w których to wypracowywany jest ostateczny kształt przepisów. Choć wykuwane w ten sposób regulacje dotyczą nierzadko milionów ludzi, fakt, że są one bardzo złożone, sprawia, że ich współautorzy rzadko mogą liczyć na docenienie przez szeroką publiczność ich mrówczej pracy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • wkurwiony obywatel 2019-05-22 13:24:35
    jaka praca??? Jakie przemęczenie. ??? Widać to po naszych euroosłach. Czarnecki ciągle w polskich mediach pieprzy trzy po trzy. kasę trzepie w euro i to niezłą. kilometrówka leci i nikt nie wie czym on lata lub jeździ. Jest taka książeczka też euroosła który podaje jak się wyciąga kasę i to niemałą za nic nierobienie. A do powiedzenia to tenci euroosioł to ma tyle do powiedzenia co żyd w oświęcimiu. Tam o dyrektywach to decydują wielkie korporacje i lobbyści. I potem masz prostowanie bananów, rybo raki i inne debilizmy które inni cwaniacy wprowadzają w życie dla swych korzyści.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.