REKLAMA

Jersey City rozpisało referendum ws. Pomnika Katyńskiego

  • Autor: PAP/PSZ
  • 13 września 2018 11:49
Jersey City rozpisało referendum ws. Pomnika Katyńskiego Pomnik Katyński w Jersey City (fot. Shutterstock.com)

Rada Miejska Jersey City postanowiła 12 września o zorganizowaniu referendum w sprawie lokalizacji Pomnika Katyńskiego, który miał zostać przeniesiony o 60 metrów od dotychczasowej lokalizacji, w pobliże nabrzeża rzeki Hudson przy York Street.

  • Referendum jest efektem wystosowania petycji przez amerykańską Polonię.
  • Głosowanie przypuszczalnie zostanie przeprowadzone w grudniu lub w styczniu.
  • W referendum będzie liczyć się zwykła większość głosów.

13 czerwca Rada zatwierdziła rozporządzenie burmistrza Stevena Fulopa o przemieszczeniu monumentu. Uzasadniono to planami budowy parku koło Exchange Place, gdzie pomnik stoi obecnie.

Decyzję zaakceptował mający pieczę nad pomnikiem Komitet Katyński. Część Polonii jest jej jednak przeciwna. Inicjatorami protestów był nowojorski prawnik Sławomir Platta. Decyzję o przesunięciu monumentu skrytykowało także wiele osób reprezentujących inne grupy etniczne oraz rodowici Amerykanie.

Petycję w sprawie zachowania pomnika w dotychczasowym miejscu sporządzili mieszkańcy Jersey City. Jedynym Polakiem, obywatelem USA spośród pięciu autorów treści dokumentu, był Jack Kopczynski.

Petycja wzywa, aby uchylić niezrealizowane pierwotne rozporządzenie o zlokalizowaniu pomnika w pierwszej wersji przy Montgomery Street. Przeciwstawia się przemieszczeniu pomnika z obecnego miejsca przy Exchange Place na York Street. Domaga się pozostawienia go na dotychczasowym placu.

Po podpisaniu petycji przez wymaganych 6714 wyborców z Jersey City radni miejscy mieli dwie opcje: albo uchylić rozporządzenie z 13 czerwca, albo przystać na referendum.

Trzech radnych miejskich - Richard Boggiano, Michael Yun i James Salomon - opowiedziało się za przyjęciem zawartych w petycji żądań. Pięciu wstrzymało się od głosu. Ostatni, z dziewięciu w sumie radnych miejskich, nie przybył na posiedzenie. Brak wymaganej większości w głosowaniu oznaczał zgodę na referendum.

Kopczynski wyraził rozczarowanie postawą piątki radnych miejskich, którzy wcześniej w dwukrotnym głosowaniu opowiadali się za przemieszczeniem pomnika na York Street.

"Byłoby przyzwoite, aby radni w obliczu woli tysięcy ludzi, którzy podpisali się pod petycją, zajęli w tej sprawie wyraźne stanowisko, niezależnie od tego, jakie by ono było" - ocenił Kopczyński. Jak przypomniał, organizowanie referendum poparło około 15 tys. osób. Władze Jersey City ustaliły, że ważnych podpisów pod petycją było wymagane ponad sześć tysięcy.

Podczas środowego zgromadzenia pojawiła się opinia, że ponieważ zostało już niewiele czasu, referendum nie będzie częścią zaplanowanych na 6 listopada wyborów w USA. W związku z tym musi być przeprowadzone oddzielnie, prawdopodobnie w grudniu lub w styczniu. Specjalnym referendom towarzyszy zwykle niska frekwencja.

"Na referendum nie ma pieniędzy w budżecie. Kto za to zapłaci?" - pytał radny Yun. Opowiada się on za pozostawieniem Pomnika Katyńskiego przy Exchange Place.

Kopczynski, który jest mieszkańcem Jersey City, oszacował, że koszt referendum może sięgać setek tysięcy dolarów. "Zostaną one odebrane szkołom, szpitalom i ludziom, którzy potrzebują pomocy. Jest to niepotrzebna rozrzutność" - wskazał. Jego zdaniem wielu wyborców wyrażało nadzieję na ostatecznie porozumienie i zamknięcie sprawy, tak aby nie powróciła w następnych latach i władze mogły się zająć istotnymi problemami.

W opinii Vernona Richardsona, doradcy radnego Yuna, Rada Miejska nie wsłuchuje się w to, co mówią wyborcy. Zapewnienia Rady, że pragnie zakończenia sprawy pomnika, nazwał iluzją. Postawę tych radnych, którzy wstrzymali się od głosu, ocenił jako lekceważącą wobec elektoratu. Nie powiedzieli nawet jednoznacznie "nie". "Nikt (z obecnych na posiedzeniu) wyborców nie opowiedział się podczas dzisiejszej debaty za przeniesieniem pomnika" - zaznaczył Richardson.

Wyjaśnił, że o losach referendum zadecyduję zwykła większość, nawet jeśli przeważy tylko jeden głos. Jak dodał, jeśli referendum postanowi, aby nie przenosić pomnika na York Street, będzie to mieć moc wiążącą co najmniej przez trzy lata. Gdyby zaś władze usiłowały przemieścić monument w inne miejsce, zawyrokuje w tej sprawie sędzia.

Kilka tygodni temu w sprawie referendum zabrał głos konsul generalny RP w Nowym Jorku Maciej Golubiewski. Ostrzegł, że odrzucenie decyzji o przeniesieniu pomnika na York Street stanowi powrót do obecnej, niestabilnej sytuacji, niezabezpieczającej prawnie stałej lokalizacji przy Exchange Place.

Monument Katyński w Jersey City ma około 12 metrów wysokości i waży 120 ton. Tworzy go cokół z płaskorzeźbami oraz odlana w brązie, stojąca na cokole postać żołnierza przebitego na wylot bagnetem. Autorem pomnika jest polski rzeźbiarz Andrzej Pityński.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.