REKLAMA

Kompromis w sprawie integracji Białorusi z Rosją mało realny

  • Autor: PAP/rs
  • 19 lipca 2019 16:42
Kompromis w sprawie integracji Białorusi z Rosją mało realny Kolejna tura negocjacji prezydentów Białorusi i Rosji nie przyniosła rozstrzygnięcia problemów w relacjach dwustronnych (Fot. Pixabay.com)

Kolejna tura negocjacji prezydentów Białorusi i Rosji nie przyniosła rozstrzygnięcia problemów w relacjach dwustronnych – uważają białoruscy analitycy. Alaksandr Łukaszenka i Władimir Putin spotkali się 17 i 18 lipca.

  • Od grudnia ubiegłego roku Moskwa publicznie nalega na "pogłębianie integracji" i uzależnia dalsze gospodarcze wsparcie dla Białorusi od realizacji zapisów umowy o powstaniu państwa związkowego z 1999 r.
  • Stanowiska stron są zbyt odległe, by łatwo znaleźć kompromis - uważa politolog Waler Karbalewicz.
  • Białoruś domaga się zasady równego głosu, a Rosja - ze względu na różnicę potencjałów obu państw - nie jest gotowa, by się na to zgodzić" - wskazał niezależny analityk Arciom Szrajbman.

"Białoruś rozmowę o pogłębianiu integracji uzależnia od rozwiązania bieżących problemów, czyli przede wszystkim kwestii gazowych i naftowych. Rosja chce odwrotnej kolejności - najpierw zobowiązanie do pogłębienia integracji, potem pieniądze" - powiedział w piątek Karbalewicz.

W środę prezydenci obu krajów odbyli nieformalne spotkanie na wyspie Wałaam na jeziorze Ładoga w Rosji. W czwartek spotkali się w Petersburgu podczas Forum Regionów obu krajów.

Łukaszenka zaproponował w czasie tego spotkania, by do grudnia, gdy minie 20 lat od podpisania umowy o państwie związkowym, "usunąć wszystkie rozbieżności" we wzajemnych relacjach. "Proponuję do tej daty rozstrzygnąć wszystkie kwestie i (…) wszystko to zatwierdzić" - powiedział.

Według Karbalewicza Mińsk jest zainteresowany wspólnymi porozumieniami z Rosją, pozwalającymi m.in. na ustalenie ceny na rosyjski gaz dla Białorusi, która będzie obowiązywać od 2020 r. "Białoruś nie jest jednak gotowa na deklaracje w sprawie pogłębienia integracji, ponieważ nie chce integracji, a jej imitacji" - przekonywał ekspert.

Od grudnia ubiegłego roku Moskwa publicznie nalega na "pogłębianie integracji" i uzależnia dalsze gospodarcze wsparcie dla Białorusi od realizacji zapisów umowy o powstaniu państwa związkowego z 1999 r., które przewidują m.in. utworzenie wspólnych instytucji państwowych i waluty.

Białoruś i Rosja powołały grupę roboczą, która zajmuje się kwestiami pogłębienia integracji w ramach państwa związkowego. Efektem jej działania ma powstać "mapa drogowa" integracji w różnych dziedzinach współpracy.

Z punktu widzenia Mińska najpilniejszymi sprawami są obecnie właśnie ustalenie nowej ceny na gaz, a także uzyskanie od Moskwy wyrównania za straty poniesione w efekcie wprowadzenia przez Rosję zmian w opodatkowaniu wydobycia surowców i stopniowego znoszenia ceł eksportowych na ropę (które w efekcie stopniowo podnosi cenę surowca kupowanego przez Mińsk). Jest jednak cały szereg innych problemów, takich jak ograniczanie dostępu białoruskiej żywności na rosyjski rynek czy odsuwanie w czasie decyzji o kolejnej moskiewskiej pożyczce dla Mińska.

"Białoruś nie jest gotowa na scenariusz przewidujący jakąś stopniową inkorporację, a stanowisko Moskwy, przynajmniej to ogłaszane publicznie, jest dość kategoryczne: dążenie do pełnowartościowej integracji ze wspólną walutą i instytucjami państwowymi" - mówił ekspert, przypominając, że takie zapisy znajdują się w podpisanej w 1999 r. umowie o państwie związkowym, jednak nie zostały dotąd zrealizowane.

"Białoruś w tym procesie integracji domaga się zasady równego głosu, a Rosja - co też jest zrozumiałe ze względu na różnicę potencjałów obu państw - nie jest gotowa, by się na to zgodzić" - wskazał niezależny analityk Arciom Szrajbman.

"Negocjacje zabrnęły w ślepą uliczkę i w najbliższym czasie nie należy się spodziewać jednoznacznych rozstrzygnięć, a raczej przeciągania rozmów" - przekonywał.

"W grudniu zapewne usłyszymy lub przeczytamy jakieś deklaracje o zamiarach ze strony Białorusi. Nie wydaje mi się jednak, by to wystarczyło, aby Rosja zmieniła swoje stanowisko w sprawie naftowej czy gazowej" - ocenił.

Według Szrajbmana trudno jest ocenić, jakie rzeczywiście zamiary czy plany ma obecnie Moskwa wobec Mińska i czy publiczne ogłaszane żądania nie są po części taktyką negocjacyjną, która ma sprawić, by Białoruś zrezygnowała ze swoich roszczeń.

"Testem będą wybory prezydenckie w przyszłym roku, bo do tego czasu, jak sądzę, stanie się oczywiste, że w kwestii integracji Białoruś po prostu gra na czas. Pierwszy wariant jest taki, że Moskwa odpuści i Białoruś będzie musiała zacząć żyć według cen rynkowych" - zaznaczył analityk. "Jeśli jednak Moskwa będzie kontynuowała wywieranie presji, to oznacza, że te deklarowane obecnie plany integracji to rzeczywisty cel polityki naszego sąsiada" - ocenił.

"Tak czy inaczej Mińsk powinien - i już chyba zaczyna to robić - powoli przyzwyczajać się do tego, że nie będzie już wsparcia gospodarczego na taką skalę jak wcześniej" - podsumował Szrajbman.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.