PARTNERZY PORTALU

Łukaszenka zwraca się ku Polsce? "Po cholerę nam taki sojusz z Rosją"

Alaksandr Łukaszenka zaostrzył retoryke wobec Rosji (fot. exsilentroot / Shutterstock.com)

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka oznajmił 17 listopada, że zamierza kandydować w wyborach prezydenckich w 2020 roku. W rozmowie z dziennikarzami skrytykował Rosję za zachowanie w stosunkach dwustronnych i zapewnił o gotowości do dobrych relacji z Warszawą.

  • Alaksandr Łukaszenka zapowiedział , że nie podpisze dokumentów o pogłębieniu integracji z Rosją.
  • Oświadczył, że jego kraj jest gotów do zacieśniania relacji z Polską.
  • Prezydent Białorusi zamierza ubiegać się o kolejną kadencję.

"Zaproponuję swoją kandydaturę w tych wyborach. Jeśli jednak ludzie będą kategorycznie przeciw, to oczywiście, będzie mi przykro, ale powinni odrzucić moją kandydaturę w wyborach" - powiedział Łukaszenka dziennikarzom po oddaniu głosu w Mińsku w trwających od rana wyborach do izby niższej białoruskiego parlamentu.

Zapewnił, że "nie zamierza kurczowo trzymać się fotela (prezydenckiego (...)". Łukaszenka jest szefem państwa od 1994 r.; kolejne wybory mają odbyć się w przyszłym roku.

Białoruski prezydent wypowiedział się również na temat relacji z Rosją i planów pogłębienia integracji Mińska i Moskwy w ramach państwa związkowego. Zapowiedział m.in., że nie podpisze dokumentów w tej sprawie, jeśli nie będzie osiągnięte porozumienie w sprawach dostaw surowców i rozliczeń za ropę i gaz.

"Po cholerę nam taki sojusz?" - powiedział Łukaszenka, wskazując, że stronie białoruskiej co roku przedstawiane są nowe warunki, z powodu których "ciągle w gospodarce coś traci". "Żaden z dokumentów (o pogłębieniu integracji) nie zostanie podpisany, jeśli będzie niezgodny z białoruską konstytucją i fundamentalnymi zasadami życia naszego społeczeństwa" - oznajmił. Te zasady to według niego "niepodległość i suwerenność".

Prezydent Białorusi oświadczył, że jego kraj jest gotów do zacieśniania relacji z Polską. "Jesteśmy na Polskę zawsze otwarci, to jeden z najbliższych nam krajów (...) - powiedział Łukaszenka, cytowany przez agencję BiełTA. Dodał, że jeśli Polska tego chce, to Białoruś jest i zawsze była gotowa mieć z nią dobre i przyjazne relacje.

Zdaniem Łukaszenki Polska próbuje w swojej polityce przypodobać się UE i USA. "Ale jest to mocne państwo, które ma swoją pozycję w UE. My to cenimy" - zastrzegł. "Tylko nie kłamcie Polakom, że my tu z Rosją tworzymy jakiś sojusz, żeby wysłać przeciwko wam czołgi. Nigdy czegoś takiego nie będzie ani wobec was (Polski), ani wobec Ukrainy" - oświadczył w rozmowie z dziennikarzami.

Odpowiadając na pytanie "Dziennika Gazety Prawnej", dlaczego nie udał się na obchody 80-lecia wybuchu II wojny światowej w Warszawie, odpowiedział, że "nie ma w tym żadnej teorii spiskowej". "Przecież do (prezydenta USA Donalda) Trumpa nie macie pretensji, że go nie było. Obiecał, że będzie i nie przyjechał. Moim zdaniem liderzy państw nie powinni zbierać się z takiej okazji i (nie powinni) zbijać na tym kapitału politycznego. To jest świętość. Nie przepadam za takimi wydarzeniami" - oświadczył.

Ocenił również, że błędem było niezaproszenie na obchody do Warszawy rosyjskiego prezydenta Władimira Putina. "Rosja, Białoruś, Ukraina i inne republiki (b. ZSRR) odegrały kolosalną rolę w wyzwoleniu Polski z rąk nazistów. I nagle - (Polacy) nie zaprosili. Postąpiliście niesłusznie" - powiedział białoruski przywódca.

Część komentatorów sugerowała, że Łukaszenka nie zdecydował się na wyjazd na uroczystości do Warszawy, by nie drażnić Rosji, której lider nie otrzymał zaproszenia.

Odnosząc się do niedzielnych wyborów parlamentarnych, Łukaszenka powiedział, że "nie przejmuje się", jak ocenią je zachodni obserwatorzy. "My wybory przeprowadzamy dla siebie, według swoich przepisów. Jeśli społeczeństwu nie podoba się, jak organizuje je prezydent, to w przyszłym roku może wybrać nowego" - oświadczył. Nieuznanie wyników wyborów przez Zachód będzie jego zdaniem świadczyć "o stronniczości".

O licznych nadużyciach w czasie głosowania przedterminowego mówią m.in. obserwatorzy z kampanii Prawo Wyboru, powołanej przez środowiska opozycyjne. Według Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (ODIHR/OBWE) od 1995 r. żadne wybory na Białorusi nie były uznane za spełniające standardy demokratyczne.

513 kandydatów ubiega się o 110 miejsc w izbie wyższej parlamentu - Izbie Reprezentantów, która wybierana jest na cztery lata w wyborach jednomandatowych.

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Łukaszenka zwraca się ku Polsce? "Po cholerę nam taki sojusz z Rosją"

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 100.26.176.182
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!