REKLAMA

Po zamieszkach w Paryżu poszukiwanie wyjścia z kryzysu

  • Autor: PAP/rs
  • 03 grudnia 2018 06:14
Po zamieszkach w Paryżu poszukiwanie wyjścia z kryzysu Paryżanie z niedowierzeniem i dezaprobatą komentowali sobotnie wyczyny chuliganów (Fot. Shuttestock.com)

Po sobotnich manifestacjach w stolicy Francji, podczas których doszło do aktów przemocy i wandalizmu, obserwatorzy obawiają się, że znalezienie wyjścia z kryzysu może być trudne. W niedzielę ulice Paryża straszyły szkieletami spalonych samochodów.

  • Eksperci ds. bezpieczeństwa zwracają uwagę, że "od co najmniej pół wieku" nie było w stolicy Francji takiego natężenia przemocy.
  • W przeciwieństwie do innych manifestacji w sobotę do zajść dochodziło w wielu punktach miasta i "rozszczepianie się punktów zapalnych było nie do przewidzenia".
  • Politycy i obserwatorzy krytykują prezydenta i rząd za "upór" i obstawanie przy obranym kursie; twierdzą, że taka postawa zaogniła sytuację, utrudniła znalezienie rozwiązania politycznego i zdyskredytowała szefa państwa i gabinet w oczach społeczeństwa.

Paryżanie z niedowierzeniem i dezaprobatą komentowali sobotnie wyczyny chuliganów, którzy doprowadzili miasto do tego stanu. Zdaniem obserwatorów nie wiąże się z tym potępienie ruchu "żółtych kamizelek" ani wzrost poparcia dla władz. Według nich świadczą o tym gwizdy i wołania "Macron, ustąp", jakimi przechodnie w okolicach Placu Gwiazdy (Łuku Triumfalnego) przywitali prezydenta Emmanuela Macrona, gdy ten w niedzielę rano udał się na miejsce, by obejrzeć szkody.

Następnie prezydent odbył dwugodzinną naradę z premierem i trzema ministrami. Jak ogłosił Pałac Elizejski, szef państwa nakazał ministrowi spraw wewnętrznych Christophe'owi Castane'owi, by "rozważył ewentualną potrzebę przygotowania organów ścigania" na wypadek kolejnych manifestacji.

Powiadomiono, że Macron polecił premierowi Edouardowi Philippe'owi spotkanie się z przywódcami partii reprezentowanych w parlamencie oraz przedstawicielami manifestantów. Ponadto prezydent podkreślił, że jest dla niego ważne, by ofiary przemocy, przede wszystkim handlowcy, otrzymały niezbędną pomoc i opiekę. Zapewnił też, że sprawca żadnego przestępstwa nie uniknie kary.

"To wszystko jest bardzo ważne, ale niewystarczające" - komentował Laurent Neumann w stacji BFMTV. Inni obserwatorzy wyrażają się podobnie, a jeden z sygnatariuszy opublikowanego w niedzielę apelu ruchu "żółtych kamizelek" powiedział, również w BFMTV, że zabrakło mu "wzmianki o poprawieniu siły nabywczej pracowników i chociażby zamrożenia akcyzy na paliwa". Inni przedstawiciele ruchu, wyliczając różnorodne żądania, podsumowywali: "Mamy dosyć demokracji pionowej".

Jak wskazują obserwatorzy, do radykalnych posunięć nawołują politycy opozycji. Przywódca skrajnie lewicowej Francji Nieujarzmionej Jean-Luc Melenchon wezwał do rozwiązania parlamentu i rozpisania nowych wyborów. Znany działacz tej partii, deputowany Francois Ruffin, przemawiając w sąsiedztwie Pałacu Elizejskiego, ocenił, że "Emmanuel Macron musi teraz ustąpić (…), by powrócił pokój społeczny i zgoda narodowa".

Do wyborów proporcjonalnych wezwała Marine Le Pen, liderka skrajnie prawicowego Zjednoczenia Narodowego. Jej zdaniem jest to jedyna możliwość wyjścia z kryzysu "z podniesioną głową". We Francji obowiązuje obecnie ordynacja większościowa.

Jedynym sposobem na przywrócenie porządku i jedyną "odpowiedzią na kryzys" jest "oddanie głosu Francuzom" poprzez rozpisanie referendum - powiedział w wywiadzie telewizyjnym przywódca prawicowej partii Republikanie Laurent Wauquiez.

Podobnie jak prawie wszyscy politycy zdecydowanie potępił on zajścia i przemoc podczas sobotnich manifestacji "żółtych kamizelek". Do tych potępień dołączają się oskarżenia, że władze nie stanęły na wysokości zadania, jeśli chodzi o zapewnienie ochrony porządku publicznego.

Również przedstawiciele związków zawodowych policji twierdzą, że choć było to wykonalne, nie dano im możliwości oddzielenia "żółtych kamizelek" od chuliganów. Skarżą się na "próby linczowania funkcjonariuszy" i sugerują, że jeśli za tydzień dojdzie do kolejnej manifestacji, to może się okazać, że "połowa policjantów jest na zwolnieniu".

Inni eksperci ds. bezpieczeństwa zwracają jednak uwagę, że "od co najmniej pół wieku" nie było w stolicy Francji takiego natężenia przemocy. W przeciwieństwie do innych manifestacji w sobotę do zajść dochodziło w wielu punktach miasta i "rozszczepianie się punktów zapalnych było nie do przewidzenia" - tłumaczą.

Prawie wszyscy politycy i obserwatorzy krytykują prezydenta i rząd za "upór" i obstawanie przy obranym kursie; twierdzą, że taka postawa zaogniła sytuację, utrudniła znalezienie rozwiązania politycznego i zdyskredytowała szefa państwa i gabinet w oczach społeczeństwa, co może doprowadzić do ich porażki w majowych wyborach europejskich.

Jednocześnie wyraźnie wyczuwalny jest niepokój o dalszy rozwój sytuacji. Wszystkie strony mówią o konieczności prowadzenia dialogu między władzami a "żółtymi kamizelkami", przyznają jednak, że "do dialogu trzeba dwojga".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • tak 2018-12-03 13:43:14
    Że Francuzi nie są zbyt bystrzy to łagodne określenie. To tępy i prymitywny naród, infantylny dający się łatwo oszukiwać i manipulować. Naród zadufany w swoją rzekomą wielkość. A tymczasem historia Francji od XII wieku do dziś to pasmo klęsk i porażek. Francuzi protestują teraz przeciwko podwyżkom cen paliw, energii i innych artykułów. Ich prymitywna mentalność nie dopuszcza do wniosku, że powinni protestować przeciw zamienianiu Republiki Francji w kolonię marokańską. To jest zdecydowanie większe zagrożenie dla tożsamości państwowej narodu francuskiego, aniżeli podwyżka cen paliw. Oni nie mają świadomości państwowości ani świadomości potrzeby funkcjonowania w społeczeństwie religii rzymskokatolickiej. Ostatnim prezydentem Francji, który rozumiał istotę funkcjonowania Republiki Francji w europejskich i światowych realiach był de Gaulle. Po nim, wszyscy następni zarządcy Francji to bezmyślne tumany, albo socjaliści albo żydzi, albo jedno i drugie. Trawestując JPII, można powiedzieć : Francjo, zasłużona Córo demokracji i wolności wstań z kolan, broń siebie przed zarazą dzikich i rządami cymbałów, typu macronowate.
  • Macron XD 2018-12-03 08:31:58
    Macron może wyjść na ulice i przyłączyć się do protestu przeciwko swojej polityce. Francuzi nie są zbyt bystrzy może go znowu wybiorą.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.