REKLAMA

"Potrójnie upokorzona Angela Merkel"

  • Autor: PAP/rs
  • 03 lipca 2019 06:03
"Potrójnie upokorzona Angela Merkel" Angela Merkel wraca po szczycie UE ws. najważniejszych stanowisk potrójnie upokorzona - pisze "Die Welt" (Fot. Shutterstock.com)

Angela Merkel wraca po szczycie UE ws. najważniejszych stanowisk potrójnie upokorzona. Emmanuel Macron zakwestionował dotychczasowe zasady obsadzania stanowisk, zawiedli ją koledzy z Europejskiej Partii Ludowej, nie wsparł partner koalicyjny - pisze "Die Welt".

  • Podejmując decyzję o rezygnacji z uczestnictwa w życiu politycznym, jesienią ub.r. Merkel podkreślała, że była gotowa pozostać na stanowisku kanclerskim do 2021 r., ale "chciała sprawować urząd z godnością i również z godnością go opuścić".
  • Przedłużony brukselski weekend Angeli Merkel raczej nie będzie się kojarzyć z "godnością" czy okazaniem szacunku polityk, która po prawie 14 latach rządów przechodzi na emeryturę - pisze w komentarzu po zakończeniu szczytu unijnych przywódców "Die Welt".
  • Po raz pierwszy od ponad 60 lat po podpisaniu Traktów Rzymskich najważniejsze stanowisko w UE obejmie znów przedstawiciel Niemiec i tym razem będzie to najprawdopodobniej kobieta - pierwsza w historii Komisji Europejskiej.

Co więcej - podkreśla dziennik - cały świat mógł zobaczyć na własne oczy, że rząd federalny jest głęboko podzielony, gdy chodzi o kluczowe decyzje dotyczące spraw europejskich.

"Cała europejska ekipa wspinaczkowa, asekurowana linami, zaczęła osuwać się w przepaść, a szefom rządów UE udało się zaczepić tylko o małe drzewko w postaci Ursuli von der Leyen. Dłoń koalicyjnej SPD wyśliznęła się z ręki kanclerz Merkel. Dalej szefowa niemieckiego rządu musiała podążać samotnie, walcząc o takie rozdanie stanowisk, które umożliwiłoby nominację niemieckiej polityk" - pisze "Die Wielt".

"Czy tak wygląda sukces? Czy to są perspektywy na przyszłość?" - pyta komentator "Die Welt".

Podejmując decyzję o rezygnacji z uczestnictwa w życiu politycznym, jesienią ub.r. Merkel podkreślała, że była gotowa pozostać na stanowisku kanclerskim do 2021 r., ale "chciała sprawować urząd z godnością i również z godnością go opuścić".

Przedłużony brukselski weekend Angeli Merkel raczej nie będzie się kojarzyć z "godnością" czy okazaniem szacunku polityk, która po prawie 14 latach rządów przechodzi na emeryturę - pisze w komentarzu po zakończeniu szczytu unijnych przywódców "Die Welt".

"Jeśli wziąć pod uwagę, w jaki sposób potraktowali Merkel koledzy z Europejskiej Partii Ludowej, kwestionując wypracowany przez nią kompromis oraz to, w jaki sposób rozmawiali z nią przywódcy innych państw członkowskich, można uznać, że kanclerz znalazła się w potrzasku.

"Najpierw Emmanuel Macron zakwestionował kluczową zasadę wyłaniania kandydatów na stanowisko szefa Komisji Europejskiej po wyborach do PE. Potem, dołączyli do niego Polacy, Węgrzy i Włosi, którzy z dumą zatopili kandydaturę Manfreda Webera. Następnie, doszło do buntu w Europejskiej Partii Ludowej, która nie zaakceptowała kompromisowej propozycji Merkel, by na szefa Komisji mianować kandydata Europejskiej Partii Socjalistów, Fransa Timmermansa" - wylicza "Die Welt".

Autor komentarza redakcyjnego Torsten Krauel wskazuje też, że losy "drugiego kompromisu", na jaki przystała Merkel, a dotyczącego Ursuli von der Leyen też nie są w pełni zapewnione, bo ostatnie słowo będzie należeć do Parlamentu Europejskiego. Nie wiadomo, jak zachowają się socjaliści i demokraci. "Być może deputowani SPD staną przed wyborem odrzucenia ustaleń szczytu i stanięcia ramię w ramię z populistami i prawicowymi ekstremistami. Najprawdopodobniej jednak wstrzymają się od głosu podczas obrad PE, jak uczyniła we wtorek Merkel w Radzie Europejskiej" - czytamy w artykule.

Gazeta podkreśla, że z punktu widzenia Merkel nominacja von der Leyen jest próbą "ocalenia Europy". Ponadto, po raz pierwszy od ponad 60 lat po podpisaniu Traktów Rzymskich najważniejsze stanowisko w UE obejmie znów przedstawiciel Niemiec i tym razem będzie to najprawdopodobniej kobieta - pierwsza w historii Komisji Europejskiej" - zaznacza "Die Welt".

Ceną za ten kompromis - podkreśla dziennik - może być dalsze rozluźnienie koalicji z SLD, coś w rodzaju pauzy, a także odsunięcie w czasie takiej procedury obsadzania stanowisk w UE, która uwzględniałaby wolę wyborców wyrażoną w wyniku wyborów do PE.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • Timmermans XD 2019-07-03 15:03:50
    Do PIS XD: Czyli Kaczyński kontroluje już całą Unię Europejską? Chłopie czas leczyć obsesję. Nie pomyliłeś się w nicku? Ostatnio ci się wymsknął prawdziwy nick, ciągle wstyd bzdur, które piszesz?
  • PIS XD 2019-07-03 09:21:35
    PIS zorganizował koalicję przeciwko Timmermansowi aby nie mozna było opowiedzieć że przewodniczący KE krytykuje ich łamanie prawa. Z wice nie trzeba się juz tak liczyć. Wszyscy pamiętamy że Timmermansa odznaczył śp. Prezydent Kaczyński.
  • Timmermans XD 2019-07-03 09:02:42
    Potrzebowali Timmermansa, jako kotwicy, która będzie pilnować szemranych interesów europejskich elit. Teraz cały plan się posypał, może przedłuży to istnienie Unii, która co raz bardziej pogrąża się pod ciężarem korupcji takich polityków, jak Timmermans.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.