REKLAMA

Prezydent Białorusi podał terminy wyborów i wskazał strategiczne cele

  • Autor: PAP/PSZ
  • 19 kwietnia 2019 13:12
Prezydent Białorusi podał terminy wyborów i wskazał strategiczne cele Alaksandr Łukaszenka rządzi na Białorusi od 1994 roku (fot. Shutterstock.com)

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka w wygłoszonym w piątek dorocznym orędziu do narodu i parlamentu zapowiedział, że "wybory prezydenckie powinny się odbyć w 2020 r. i wtedy się odbędą".

  • To było 23. orędzie w czasie trwającej od 1994 r. prezydentury Łukaszenki.
  • Alaksandr Łukaszka zaznaczył, że Białoruś wysoko ceni dzisiejszą jedność i integralność terytorialną.
  • Jako priorytet w gospodarce określił budowę państwa IT.

Wybory parlamentarne, jak zasugerował, mogłyby się odbyć "w okolicy 7 listopada 2019 r., czyli święta rewolucji październikowej".

Według kalendarza wyborczego wybory prezydenckie i parlamentarne powinny się odbyć do jesieni 2020 r., jednak większość ekspertów była dotąd zdania, że władze będą chciały jedną z kampanii przenieść na bieżący rok. Wśród prognoz przeważała opinia, że będą to wybory głowy państwa. Rozstrzygnięcia tej kwestii spodziewano się właśnie w trakcie piątkowego orędzia.

Alaksandr Łukaszenka podkreślił w nim, że "w kwestii suwerenności i bezpieczeństwa w polityce zagranicznej i wewnętrznej Białorusi nie było i nie będzie kompromisów".

Wskazał, że Białoruś wysoko ceni dzisiejszą jedność i integralność terytorialną, ponieważ pamięta "doświadczenia rozdzielania narodu białoruskiego i zmiany granic".

Prezydent jest przekonany, że "nie jest możliwe, by Białoruś gdzieś włączyć (chodzi o spekulacje dotyczące wchłonięcia przez Rosję - red.), bo na Białorusi żyje pokolenie urodzone w wolnym i niepodległym kraju".

"Tym, którzy będą chcieli uczynić to siłą, z wielką mocą odpowiedzą ci, którzy urodzili się w suwerennej i niepodległej Białorusi" - zapewnił.

Łukaszenka ocenił, że potrzebna jest zmiana konstytucji, lecz zapewnił, że będzie się ona odbywać na podstawie rekomendacji prawników i po szerokich konsultacjach społecznych. Jego zdaniem m.in. więcej uprawnień powinny otrzymać rząd i parlament.

Przekonywał, że siła państwa zależy od dużych przedsiębiorstw. Dla małych i średnich trzeba tworzyć ułatwienia, lecz nie staną się one podstawą gospodarki.

Bronił polityki regulowania cen i wezwał przy tym, by nie zważać na krytykę "z Zachodu lub ze Wschodu"; skrytykował tych, którzy "zapędzili się w gospodarce w grę w rynek i w demokrację". Granice wolnego rynku w gospodarce powinna wyznaczać, jak przekonywał, troska o dobro obywateli.

Odpowiadając na pytania o reformy gospodarcze, powiedział, że "gotów jest do takich reform, które wytrzyma społeczeństwo".

Według Łukaszenki należy przyspieszyć finalną fazę modernizacji białoruskich rafinerii, by nie trzeba było "chodzić po prośbie" (do Rosji - red.), a było można kupować surowiec na światowych rynkach.

Jako priorytet w gospodarce określił budowę państwa IT. Przestrzegał jednak przed nadmierną wiarą w technologię, ponieważ jak się wyraził, "dziecka nie da się wydrukować" (na drukarce 3D - red.), a potrzebna jest do tego kobieta.

Komentując sytuację demograficzną ocenił, że na Białorusi dzietność jest zbyt mała, a przykład powinni dawać urzędnicy. "Nie masz trójki albo czwórki - jak Rumas (premier Siarhiej Rumas - red.), nie będziesz ministrem" - oświadczył.

Prezydent mówił o bezpieczeństwie państwa jako jednym z priorytetów polityki rządu. Wskazał na nowe zagrożenia, które pojawiają się w przestrzeni informacyjnej. W tym kontekście, jak stwierdził, problemem nie jest "zdechła opozycja". "Walczycie nie z tymi, co trzeba i robicie to niewłaściwymi metodami" - ocenił, dodając, że zagrożenia w sferze informacji generują "sąsiedzi, a także niektórzy, którzy przyjechali na Białoruś i tam działają".

Wykluczył jednak izolację lub ograniczenia w białoruskim internecie. "Osobny internet to bzdura. Jeszcze tam nie byliście, a już chcecie go zamykać" - powiedział, kierując się do swoich urzędników.

"Jeśli ktoś chce stracić rozum, to zapomni języka rosyjskiego. Jeśli chce stracić serce, to zapomni białoruskiego" - powiedział Łukaszenka, przekonując, że Białoruś ma dwa języki urzędowe i ten temat jest zamknięty. Prezydent skrytykował jednocześnie białoruskojęzyczne napisy na drogach, co u części analityków już wywołało obawy, że język ten może zacząć znikać z przestrzeni publicznej.

W kontekście polityki zagranicznej Łukaszenka tradycyjnie wskazał na "wielowektorowość" polityki zagranicznej Białorusi. Jako partnera strategicznego wskazał przede wszystkim Chiny, mówił o gotowości współpracy z Zachodem, chęci rozwijania projektów integracyjnych na Wschodzie - Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej i Państwa Związkowego z Rosją.

Po raz kolejny wezwał do szerokiego międzynarodowego dialogu na rzecz bezpieczeństwa i budowy zaufania, który na Białorusi określany jest jako "Helsinki-2".

W Sali Owalnej gmachu białoruskiego parlamentu zebrali się przedstawiciele władz, instytucji, przedsiębiorstw państwowych i organizacji społecznych, a także zagraniczni dyplomaci. Wśród dziennikarzy zabrakło mediów niezależnych, którym odmówiono akredytacji, tłumacząc to "brakiem miejsca".

Piątkowe wystąpienie było 23. orędziem w czasie trwającej od 1994 r. prezydentury Łukaszenki.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.