Prezydent otworzy konferencję bliskowschodnią w Warszawie



PAP/rs - 11 lutego 2019 09:49


Prezydent Andrzej Duda otworzy konferencję bliskowschodnią w Warszawie - zapowiedział w poniedziałek rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.

Spychalski zapytany w TVP 1, czy prezydent Andrzej Duda weźmie udział w konferencji, odpowiedział: "Pan prezydent otworzy konferencję, przywita członków delegacji, które będą na tej konferencji". Dodał, że prezydent odbędzie w ramach konferencji także dwa spotkania bilateralne.

Podczas rozmowy przytoczono oceny, według których konferencja nazywana jest jako "antyirańska". Spychalski pytany, czy konferencję można nazwać w ten sposób, podkreślił, że konferencja "odnosi się do całego spektrum zagadnień na Bliskim Wschodzie".

Jak zaznaczył, trudna sytuacja w tym rejonie "wymaga spotkań, uzgodnień, pomysłów przeprowadzenia różnego rodzaju procesów, także procesów pokojowych po to, żeby konflikty, które występują na Bliskim Wschodzie nie eskalowały, żeby udawało się je jednak zmniejszać".

- W Unii Europejskiej warszawską konferencje bliskowschodnią traktuje się niechętnie, bo jest odbierana jako sygnał, że Polska jest bliżej USA niż UE - podkreślił w poniedziałek w radiowych "Sygnałach Dnia" europoseł PiS Zdzisław Krasnodębski.

Europoseł zauważył, że według opinii panujących w UE, Polska organizując konferencję na temat bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie sygnalizuje, że "rozumie stanowisko amerykańskie", iż "układ pokojowy z Iranem był niekorzystny".

"To jest problem, że może Warszawa i być może inne kraje naszego regionu, znowu są bliżej Ameryki niż polityki unijnej. To jest główny powód, dlaczego tak niechętnie się na to reaguje" - powiedział Krasnodębski pytany w Polskim Radiu, skąd w gremiach kierowniczych UE dystans do warszawskiej konferencji.

Konferencja poświęcona budowaniu pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie odbędzie się w Warszawie w dniach 13-14 lutego. Wezmą w niej udział przedstawiciele kilkunastu państw, m.in. wiceprezydent USA Mike Pence i sekretarz stanu Mike Pompeo, a także premier Izraela Benjamin Netanjahu. Część z uczestniczących państw nie ogłosiła jeszcze, kto będzie ich reprezentował. Do Warszawy nie przyjedzie szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini.

Iran, który nie został zaproszony na konferencję, kilka razy bardzo krytycznie wypowiadał się na temat tego, że to Polska jest współorganizatorem wydarzenia i ostrzegał, że może to negatywnie wpłynąć na stosunki dwustronne.