REKLAMA

Tusk i Juncker wykluczają renegocjację umowy rozwodowej Wielkiej Brytanii z UE

  • Autor: PAP/rs
  • 14 grudnia 2018 19:01
Tusk i Juncker wykluczają renegocjację umowy rozwodowej Wielkiej Brytanii z UE (Fot. Shutterstock.com)

Szef RE Donald Tusk poinformował po unijnym szczycie, że wyklucza jakiekolwiek otwarcie na nowo negocjacji ws. umowy rozwodowej UE z Wielką Brytanią. Zdaniem szefa KE Jean-Claude'a Junckera UE i Londyn powinny szybko rozpocząć negocjacje umowy o przyszłych relacjach.

  • Naszą intencją jest - i było to jasne od samego początku tego procesu - że chcemy przyspieszyć proces ratyfikacji (umowy rozwodowej -red.) na kontynencie, jak i również w Wielkiej Brytanii - mówił Donald Tusk.
  • Donald Tusk dodał, że jednocześnie jest zawsze do dyspozycji brytyjskiej premier Theresy May. "To moja praca i moja przyjemność, by być w kontakcie z premier we wszystkich istotnych sprawach" - wskazał.
  • Zdaniem Junckera, kolejnym krokiem powinno być rozpoczęcie rozmów w sprawie przyszłych relacji Unii Europejskiej z Wielką Brytanią.

"Naszą intencją jest - i było to jasne od samego początku tego procesu - że chcemy przyspieszyć proces ratyfikacji (umowy rozwodowej -red.) na kontynencie, jak i również w Wielkiej Brytanii. Wczorajsze konkluzje są myślę całkiem jasne i należy traktować je jako znak tego, że jesteśmy gotowi na nowo potwierdzić nasze zapewnienia i naszą dobrą wolę, jeśli chodzi o tzw. backstop. Nie mam mandatu, by organizować jakiekolwiek dalsze negocjacje. Musimy wykluczyć jakiekolwiek otwarcie na nowo negocjacji umowy rozwodowej" - wskazał Tusk na konferencji po szczycie.

Tusk dodał po tych słowach, że jednocześnie jest zawsze do dyspozycji brytyjskiej premier Theresy May. "To moja praca i moja przyjemność, by być w kontakcie z premier we wszystkich istotnych sprawach" - wskazał.

Zdaniem Junckera, kolejnym krokiem powinno być rozpoczęcie rozmów w sprawie przyszłych relacji Unii Europejskiej z Wielką Brytanią.

"Śledziłem debatę w Izbę Gmin i zauważyłem, że jest tam duża nieufność, jeśli chodzi o Unię Europejską. To nie jest dobra podstawa dla przyszłych relacji. Jednak aby przekonać ich, że traktujemy poważnie negocjacje o przyszłych relacjach i że traktujemy poważnie fakt, że nie chcemy, aby backstop był stałym rozwiązaniem, musimy rozpocząć negocjacje (w sprawie umowy o przyszłych relacjach)" - wskazał.

Dodał, że żaden z przywódców "27", którzy byli na szczycie, nie chciał ponownego otwarcia negocjacji ws. przyjętej wcześniej umowy rozwodowej. "Umowa rozwodowa pozostaje w mocy" - zaznaczył.

Podkreślił, że temperatura tej sprawy powinna się obniżyć. "Te ataki ze strony Westminsteru przeciwko Europie, przeciwko Komisji Europejskiej nie spotkają się z podobną odpowiedzią ze strony Komisji Europejskiej albo Unii Europejskiej, chociaż chciałbym tego" - wskazał.

W tej sprawie wypowiadał się też w piątek w Brukseli premier Irlandii Leo Varadkar. Powiedział, że chce pomóc premier Theresie May w miarę możliwości, ale przywódcy UE nie mogli zaoferować jej na szczycie żadnych gwarancji, które byłyby sprzeczne z tym, co zostało już uzgodnione w umowie rozwodowej.

May zapowiedziała tymczasem w piątek na konferencji w Brukseli, że zgodnie z ustaleniami ze szczytu UE jej rząd będzie prowadzić dalsze rozmowy z Unią ws. gwarancji dotyczących umowy o wyjściu Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty, których potrzebuje brytyjski parlament.

Jak relacjonowała, w jej rozmowach z liderami pozostałych 27 państw członkowskich UE było "jasne, że oni chcą, aby udało się sfinalizować to porozumienie, i będą pracować z Wielką Brytanią, aby zapewnić, że tak się stanie". Dotyczy to m.in. udzielenia dalszych gwarancji dotyczących wzbudzającego kontrowersje mechanizmu awaryjnego (ang. backstop), pozwalającego na uniknięcie powrotu do twardej granicy między Irlandią Północną a Irlandią, potrzebnych do uzyskania poparcia dla umowy ws. Brexitu wśród posłów w Izbie Gmin.

Jednocześnie May odnotowała, że choć "jest świadoma doniesień medialnych, że Unia Europejska nie jest skłonna rozważyć jakichkolwiek dalszych gwarancji", to jej interpretacja przebiegu szczytu jest zupełnie odmienna i uważa jego wnioski za "krok naprzód".

"To najbardziej jednoznaczne oświadczenie, jakie otrzymaliśmy do tej pory, że jest intencją (UE), aby backstop nigdy nie został użyty, a gdyby jednak kiedykolwiek był wykorzystany - to jedynie tymczasowo" - powiedziała, przypominając, że formalne konkluzje szczytu są wiążące prawnie.

Zapisane w projekcie umowy wyjścia z UE kontrowersyjne rozwiązanie zakłada, że - w razie braku innych ustaleń - Zjednoczone Królestwo byłoby zmuszone do pozostania w unii celnej i elementach wspólnego rynku UE, a także mogłoby dojść do powstania tzw. granic regulacyjnych między Wielką Brytanią a Irlandią Północną. Te zmiany pozwoliłyby na uniknięcie powrotu twardej granicy między Irlandią Północną a Irlandią i kontynuację trwającego od 1998 roku procesu pokojowego. Część Brytyjczyków uważa jednak warunki backstopu za niemożliwe do przyjęcia.

Przywódcy "27" podkreślili w przyjętym w czwartek na szczycie dokumencie, że zawarte z Londynem w listopadzie porozumienie ws. Brexitu nie podlega renegocjacji. W konkluzjach wskazali, że backstop ma służyć jako polisa ubezpieczeniowa i zapobiec twardej granicy pomiędzy Irlandią a Irlandią Północną oraz zapewnić integralność jednolitego rynku.

Rada Europejska podkreśla również, że gdyby jednak konieczne było uruchomienie backstopu, obowiązywałby tymczasowo, aż zostałby zastąpiony późniejszą umową, która zapobiegnie powstaniu "twardej" granicy między Irlandią a Irlandią Północną. W takim przypadku Unia dołoży wszelkich starań, aby wynegocjować i szybko zawrzeć umowę, która zastąpiłaby mechanizm.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.