REKLAMA

Węgry podejmą kroki prawne. Chodzi o rezolucję Parlamentu Europejskiego

  • Autor: PAP/TE
  • 14 września 2018 11:43
Węgry podejmą kroki prawne. Chodzi o rezolucję Parlamentu Europejskiego fot. Shutterstock

Rząd Węgier zdecyduje w poniedziałek, jakie kroki prawne podjąć, aby podważyć rezolucję Parlamentu Europejskiego dotyczącą uruchomienia wobec tego kraju art. 7 traktatu unijnego - oświadczył w piątek premier Viktor Orban w Radiu Kossuth.

  • Orban oświadczył, że spodziewa się "poważnego sporu prawnego" na temat rezolucji PE, a wynik głosowania określił jako "oczywiste złamanie prawa".
  • Rząd Węgier uznaje, że PE nie przyjął rezolucji niezbędną większością 2/3 głosów, gdyż przy jej obliczaniu nie uwzględnił głosów wstrzymujących się.
  • "Węgierski rząd coś musi z tym zrobić. W poniedziałek odbędzie się posiedzenie rządu na tematy europejskie i wtedy minister sprawiedliwości (Laszlo Trocsanyi) i szef kancelarii premiera Gergely Gulyas przedstawią propozycję, jakie kroki prawne mogą i powinny podjąć Węgry" - powiedział Orban.

Gulyas za najbardziej prawdopodobne wyjście uznał w czwartek wystąpienie do sądu o stwierdzenie nieważności wyników. Jak wynika z opinii prawnej przekazanej do europarlamentu przez przedstawicielstwo Węgier w Brukseli, kraj ten może złożyć skargę do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Premier zaznaczył, że dni obecnego Parlamentu Europejskiego są policzone. "Jest to Parlament Europejski, który należy traktować z należnym szacunkiem, ale jako zbiorowisko na wylocie. Jego dni są policzone, odchodzi w maju i w majowych wyborach do PE będą wybrani nowi europosłowie. Wszystko, co się dzieje, należy interpretować w tym kontekście" - powiedział.

Według niego obecni europosłowie, którzy są w większości proimigracyjni, chcieliby również po majowych wyborach parlamentu kontynuować to, co teraz robią, i dlatego "trzeba było zaatakować symbol sprzeciwu, czyli Węgry".

Orban wyraził przekonanie, że "Węgrom niczym to nie grozi", a debata i głosowanie nad rezolucją w sprawie Węgier odbyły się właśnie teraz, żeby odwrócić uwagę od tego, że "Angela Merkel po ubiegłotygodniowym spotkaniu z prezydentem (Emmanuelem) Macronem we Francji postawiła Europie ultimatum". Chodziło według niego o to, "aby osłabić pozycję Węgier przed kolejną bitwą, aby móc nas napiętnować, móc powiedzieć, że nasze zdanie, nasz głos mniej się liczy, bo co to z nas za państwo, skoro toczy się wobec nas procedura".

Orban nawiązał do sugestii Merkel, by państwa, których granica jest granicą zewnętrzną UE, przekazały część swych kompetencji narodowych Fronteksowi, by mógł on bez przeszkód działać na ich terytorium.

"Plan jest teraz taki, że skoro Węgier nie można zmusić do tego, by wpuściły migrantów, to trzeba im odebrać prawo ochrony granicy.(...) Węgry trzeba napiętnować i osłabić węgierski sprzeciw, bo następna bitwa dotyczy tego, jak odebrać krajom sprzeciwiającym się imigracji prawo ochrony granicy" - powiedział.

"Chcą więc ni mniej ni więcej tego, aby zamiast naszych węgierskich chłopców, policjantów i żołnierzy, którzy ochraniają granicę, noszą mundury, złożyli przysięgę i dla których ojczyzna jest ważna, wysłać tu z Brukseli najemników i z Brukseli mówić nam, jak mamy chronić węgierską granicę. I nie łudźmy się: wpuszczą migrantów" - oświadczył.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.