REKLAMA

Zmiana pokoleniowa w rosyjskiej polityce. Na młodych nie działa propaganda

  • Autor: PAP/JS
  • 12 sierpnia 2019 21:29
Zmiana pokoleniowa w rosyjskiej polityce. Na młodych nie działa propaganda Na ludzi młodego pokolenia w Moskwie nie działają tradycyjne chwyty propagandowe (fot. pixabay.com)

Protesty w Moskwie pokazują, że nastąpiła zmiana pokoleniowa, a na młodych postępowych ludzi nie działają propagandowe chwyty, takie jak straszenie Zachodem czy powrotem chaosu lat 90. XX wieku – ocenił politolog Aleksiej Makarkin.

  • Według politologa w rosyjskiej polityce nastąpiła zmiana pokoleniowa.
  • Zdaniem eksperta moskiewskie protesty są jednak ciągle lokalne, nie przemawiają do ludzi żyjących w regionach, których martwią "ceny, pensje, ekologia".
  • Od kilku tygodni w Moskwie regularnie odbywają się protesty opozycji, które rozpoczęły się z powodu niedopuszczenia niezależnych i opozycyjnych kandydatów do udziału w wyborach do Moskiewskiej Dumy Miejskiej.

"To pierwszy od 1991 r. miting polityczny w sierpniu, na który absolutnie dobrowolnie przyszło ponad 50 tys. ludzi" - podkreślił Makarkin, wykładowca Wyższej Szkoły Ekonomii w Moskwie.

Dodał, że na ludzi młodego pokolenia w Moskwie nie działają tradycyjne chwyty propagandowe - straszenie powrotem chaosu burzliwych lat 90. XX wieku i agresywne postawy antyzachodnie. "Oni szczerze tego nie rozumieją, bo w tamtych czasach byli dziećmi albo jeszcze się nie urodzili" - zauważył.

Według politologa w rosyjskiej polityce nastąpiła zmiana pokoleniowa. "Dla młodych, aktywnych, postępowych ludzi w Moskwie wolność jest wartością samą w sobie. Nie boją się, jak ich rodzice, że za wypowiadanie swojej opinii mogą być zwolnieni z pracy" - powiedział Makarkin.

Przyznał, że tezy o apolityczności młodzieży również mają rację bytu. "Do momentu jednak, kiedy system - obiektywnie coraz bardziej agresywny - zaczął wkraczać w ich życie prywatne, ograniczać je, np. poprzez cenzurę w internecie czy próby narzucania określonych modelów zachowań. Np. aresztowanie studenta Jegora Żukowa zmobilizowało innych młodych ludzi do działania" - dodał. Wskazał, że protest rozszerza się "z dzieci na rodziców", którzy dołączają do niego, widząc to, co dzieje się na ulicach.

Ważną cechą moskiewskich demonstracji - zwrócił uwagę Makarkin - jest to, że przyłączają do nich "gwiazdy" - dziennikarze, blogerzy, ale także popularni wśród młodzieży muzycy. "W pewnym sensie są do tego zmuszeni, bo ich fani oczekują właśnie takiej postawy" - ocenił.

Zdaniem eksperta moskiewskie protesty są jednak ciągle lokalne, nie przemawiają do ludzi żyjących w regionach, których martwią "ceny, pensje, ekologia (np. niedawny wybuch małego reaktora jądrowego w obwodzie archangielskim)". "Władze będą robić wszystko, by nie doszło do połączenia protestów moskiewskich i regionalnych" - podsumował, dodając, że "o ile do tego nie dojdzie, nie należy spodziewać się ustępstw ze strony władz wobec protestujących".

Z kolei Iwan Prieobrażeński, mieszkający w Czechach rosyjski analityk, wskazał, że w obecnych protestach uczestniczy wiele kobiet. "Ich udział w proteście rośnie, a dotychczas aktywność uliczna była domeną mężczyzn. To wynika m.in. z obecności kobiet w opozycyjnej polityce - chodzi m.in. o Lubow Sobol, współpracowniczkę Aleksieja Nawalnego, niedopuszczoną do wyborów do Moskiewskiej Dumy Miejskiej. To jednak także oznaka tego, że maleje zaufanie do prezydenta wśród kobiet" - zauważył w rozmowie z PAP Prieobrażeński.

Dodał, że charakter protestu zmienił się w trakcie jego trwania w ciągu ostatnich kilku tygodni. "Brutalna reakcja struktur siłowych sprawiła, że z protestu o uczciwe wybory stał się on protestem przeciwko bezkarności i bezprawiu policji" - zaznaczył Prieobrażeński. Według analityka scenariuszy rozwoju sytuacji jest kilka, a władze, w tym struktury siłowe, zdecydowanie nie są jednolite i w ich kręgach panują różne nastroje.

"Jest część, która liczyła, że brutalna reakcja doprowadzi do wygaśnięcia protestu i pomyliła się. Z całą pewnością jest też grupa, która czeka na pretekst do bardziej +zdecydowanych działań+, jeszcze większej brutalności, bo to - w ich mniemaniu - zdusi aktywność społeczną i rozwiąże kwestię protestów na następne kilka lat" - ocenił politolog.

Jego zdaniem wariant radykalny to jeszcze brutalniejsze działania policji i Gwardii Narodowej i np. masowa sfabrykowana sprawa dotycząca wywołania "zamieszek", w której przed sądem stanęłyby dziesiątki, setki ludzi, oskarżonych o działanie na polecenie kogoś "z zewnątrz, zagranicy".

"Bez wątpienia entuzjazm i nadgorliwość różnych struktur siłowych to także próba demonstracji lojalności wobec prezydenta i jego otoczenia. Instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo jest w Rosji kilka i w ten sposób każda chce pokazać, że jest ważniejsza niż inna - skonstatował ekspert.

Od kilku tygodni w Moskwie regularnie odbywają się protesty opozycji, które rozpoczęły się z powodu niedopuszczenia niezależnych i opozycyjnych kandydatów do udziału w wyborach do Moskiewskiej Dumy Miejskiej. W proteście w minioną sobotę wzięło udział ponad 50 tys. osób. W trakcie demonstracji policja, jej oddziały specjalne (OMON) i Gwardia Narodowa używają siły, brutalnie zatrzymując uczestników. Niejednokrotnie dochodziło do pobić niestawiających oporu demonstrantów, zarówno mężczyzn, jak i kobiet.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • HGW 2019-08-12 23:18:52
    Niech żyje Putin , za Rafała Czaskoskiego - pif-paf .



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.