REKLAMA

102 zamiast 100 senatorów? Decyzje odroczone

  • Autor: PAP/AH
  • 04 grudnia 2018 21:42
102 zamiast 100 senatorów? Decyzje odroczone Projekt, pod którym podpisał się marszałek Senatu oraz grupa senatorów PiS, zwiększa liczbę senatorów ze 100 do 102. fot. Twitter

Projekt zmian w konstytucji zakładający zwiększenie liczby senatorów do 102, to zaczyn do dalszej dyskusji ws. zwiększenia roli Senatu oraz Polonii w kraju - uznali senatorowie połączonych komisji, które zebrały się we wtorek; dyskusja nad proponowanymi zmianami została odroczona.

  • Projektem zajęły się połączone senackie komisje: Ustawodawcza i Praw Człowieka, Praworządności i Petycji.
  • Miało odbyć się jego pierwsze czytanie, ale posiedzenie zdominowała dyskusja senatorów dot. sensu rozpoczynania nad nim prac niedługo przed końcem kadencji.
  • Ostatecznie posiedzenie zostało przerwane, a dyskusja nad projektem - odroczona.

Projekt, pod którym podpisał się marszałek Senatu oraz grupa senatorów PiS, zwiększa liczbę senatorów ze 100 do 102. Dwóch dodatkowych senatorów miałoby być wybieranych przez: obywateli polskich zamieszkałych za granicą i "zamieszkałe za granicą osoby, których przynależność do Narodu Polskiego lub pochodzenie polskie zostały stwierdzone zgodnie z ustawą i które najpóźniej w dniu głosowania kończą 18 lat". Zgodnie z projektem, zmiany miałyby mieć zastosowanie począwszy od następnej kadencji Senatu następującej po tej, w czasie której ustawa weszłaby w życie. Miałoby to nastąpić po upływie trzech miesięcy od dnia jej ogłoszenia.

Przedstawiający założenia projektu Stanisław Gogacz (PiS) powiedział, że intencją pomysłodawców jest danie Polonii wpływu na życie w kraju. Ponadto - mówił - proponowana zmiana ma dać możliwość głosowania w wyborach do Senatu osobom posiadającym Kartę Polaka. Dokument ten - dodał - wskazuje na polskie pochodzenie danej osoby.

Gogacz przypomniał też, że Polacy, którzy znaleźli się w pewnym momencie na terytorium ZSRR, stracili polskie obywatelstwo i zarazem prawa wyborcze w kraju. Ocenił, że ich potomkowie, którzy chcą mieć wpływ na wydarzenia w Polsce, powinni móc głosować.

Piotr Zientarski (PO) powiedział, że traktuje projekt bardziej jako "zaczyn do dyskusji" nad rolą Senatu w opiece nad Polonią i jego wzmocnieniem niż jako realną opcję do zrealizowania w czasie obecnej kadencji. Mówił, że jeśli już miałaby być zmieniana konstytucja, to należałoby zapisać w niej rolę Senatu we wspieraniu Polonii, bo obecnie izba wyższa nie ma podstaw, by proponować zmianę dot. liczby i rodzaju senatorów.

Inny z senatorów PO, Aleksander Pociej zastanawiał się nad tym jak mieliby być wybierani kandydaci i dlaczego senatorów "polonijnych" miałoby być dwóch ,a nie pięciu czy ośmiu. Mówił, że propozycja zmiany w konstytucji rodzi obawę nasilenia konfliktu wewnątrz środowiska polonijnego, które - jak zaznaczył - już jest dość niejednorodne i skłócone wewnętrznie.

Antoni Szymański (PiS) zauważył, że funkcjonuje polonijna Rada Konsultacyjna przy marszałku Senatu; zastanawiał się na jakich zasadach miałaby ona współpracować z nowymi senatorami. Wskazywał, że musieliby oni zająć się także sprawami krajowymi i dysponować takim samym co inni senatorowie budżetem, co jak ocenił, byłoby trudne w przypadku kogoś mieszkającego na co dzień np. w Nowym Jorku.

Marek Borowski (niez.) nazwał projekt "prowokacją intelektualną". Mówił, że aby przygotować sensowny projekt zmian w konstytucji trzeba poświęcić o wiele więcej czasu niż to zrobiono. Podkreślił, że chodzi nie tylko o to, by dobrze zdefiniować sprawę, ale też, by wziąć pod uwagę powiązanie przepisów w konstytucji między sobą i z innymi ustawami. I tak - zauważył - przyjęcie proponowanej zmiany po pierwsze nie byłoby spójne z przepisami dot. wyborów do Sejmu, a poza tym pociągnęłoby za sobą konieczność nowelizacji wielu ustaw, w tym Kodeksu wyborczego. Jak zauważył, takich mian nie wprowadza się gdy do wyborów jest mniej niż 6 miesięcy.

Poza tym - mówił - trudno oczekiwać, że dwóch senatorów "polonijnych" wprowadzi zmianę jakościową, jeśli chodzi o sprawy Polaków za granicą. "Skoro dotąd 100 nie dało rady - to dwóch nowych pomoże? Przecież na ogół chodzi o pieniądze, których brakuje na edukację, działalność kulturalną, sportową, kontakty profesjonalistów, wymianę młodzieży, a także o obronę polityczną, tam, gdzie jest to konieczne. Nim zaczniemy mówić o zmianach w konstytucji, sprawdźmy, ile czasu poświęciliśmy tym tematom na posiedzeniach plenarnych" - mówił.

Jak ocenił Borowski, warto byłoby raczej opracować propozycję działań na rzecz Polonii i postarać się o kolejne środki na nie.

Zdaniem Jerzy Czerwińskiego (PiS) nie ma szans, by konstytucja została zmieniona do wyborów parlamentarnych, które mają odbyć się w 2019 r. Wyrażał też wątpliwości co do zadań, sposobu i organizacji pracy "nowych" senatorów.

Grażyna Sztark (PO) zaapelowała do senatorów, by w związku z problemami, jakie wiążą się z projektem, stworzyć zespół parlamentarny z udziałem posłów, który się tym zajmie i zrezygnować na razie z prac. Wywołało to sprzeciw Janiny Sagatowskiej (PiS), która powiedziała, że trudności należy przezwyciężyć i znaleźć sposób, by Polonia miała "swoich senatorów".

W dyskusji głos zabrał także Krzysztof Lorentz z Krajowego Biura Wyborczego. Mówił, że pomijając kwestie prawne, już sama tylko rejestracja nowego rodzaju wyborców (osób z Kartą Polaka), wymagałaby zbudowania zupełnie nowego mechanizmu i zastosowania nowych procedur. Ocenił, że trudno w tym przypadku byłoby zagwarantować prawidłowe przeprowadzenie wyborów.

Po raz pierwszy pomysł zmian dot. zwiększenia liczby senatorów przedstawił podczas Polonijnego Forum Ekonomicznego marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Wyraził wtedy nadzieję, że propozycja ta zostanie "bardzo szybko przeprowadzona przez parlament", tak by już w roku 2019 wybór senatora polonijnego był możliwy.

Obecnie obywatele polscy biorący udział w wyborach za granicą głosują w wyborach do Senatu na kandydatów na senatora z okręgu warszawskiego. Podobnie jest w przypadku wyborów do Sejmu - głosy za granicą oddawane są na kandydatów na posłów z okręgu warszawskiego. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (4 komentarzy)

  • PODATNIK 2018-12-05 13:30:53
    Do EuPi. Zgadzam się z tobą. Też uważam, że to jest chore. Dlaczego nie 1000 senatorów? Polacy są tak bogaci, że stać ich na utrzymanie tylu ludzi którzy w zasadzie nie są nam potrzebni a kosztują krocie: ich utrzymanie, pensje, wycieczki zagraniczne dla nich i ich rodzin. SENAT POWINIEN BYĆ ZLIKWIDOWANY BO TO TYLKO MASZYNKA DO GŁOSOWANIA.
  • EuPi 2018-12-05 10:25:40
    To jest chore!!! Jestem przeciwny, żeby zamieszkujący w innym kraju, posiadający obywatelstwo tego kraju, mogły u nas głosować. Im zyje się inaczej, więc nie powinni u nas głosować! Jeżeli sa takimi patriotami, to niech wracają do kraju!
  • Do trolla z PIS 2018-12-05 09:29:20
    Do Cyklop28: Albo jesteś głupi albo nie rozumiesz zasad rządzących polityką Pewnie jedno i drugie. Jeżeli Polska zobowiązała się do przestrzegania praw i wartości obowiązujących w Unii to musi ich przestrzegać, podobnie jak inne państwa członkowskie. Suwerenność nie ma z tym nic wspólnego. Jak ty koledze obiecasz że nie będziesz ruchać jego żony to powinieneś się zastosować i nie stajesz się przez to mniej wolny.
  • Cyklop28 2018-12-05 09:10:48
    Skoro władze III RP zgodziły się na przyjęcie zasady pierwszeństwa prawa i trybunałów/sądów unijnych wskutek czego zrezygnowały z suwerenności i niepodległości na rzecz UE, to tym samym konstytucja, prezydent, rada ministrów, Sejm i Senat stały się kosztownymi zabytkami po kraju suwerennym. W tej sytuacji czas pomyśleć o konstytucji "Polskiej Prowincji U E", która by należycie odzwierciadlała dopuszczalną jeszcze autonomię "P P U E", szczególnie po oświadczeniu kanclerz A. Merkel o konieczności zlikwidowania suwerenności w ogóle zamiast robić to na raty orzecznictwem TSUE. Do funkcjonowania "PPUE" wystarczy Gubernator U E z zespołem tłumaczy wytycznych unijnych oraz nieliczna grupa informatyków, którzy by te wytyczne przesyłali do realizacji burmistrzom i wójtom za pomocą internetu. Bez tak kosztownych atrap, jak prezydent i jego dwór, rada ministrów, Sejm i Senat oraz rozdęta administracja terenowa z rozbudowanymi samorządami. Będzie sprawniej i taniej.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.