REKLAMA

153 sugestie poprawek do projektu ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK

  • Autor: PAP/JS
  • 16 listopada 2016 22:06
153 sugestie poprawek do projektu ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK To jeden z trzech nowych projektów posłów PiS co do TK. Ustawę o statusie sędziów TK uchwalił w piątek Sejm. (fot. Adrian Grycuk/wikipedia/CC BY-SA 3.0 pl)

153 sugestie poprawek do liczącego 117 artykułów, przygotowanego przez posłów PiS, projektu ustawy o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym, która ustanawia nowe zasady wyłaniania kandydatów na prezesa TK, zgłosiło Biuro Legislacyjne.

Tego dnia sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka rozpoczęła pracę nad projektem. Po ponad 4,5-godzinnym posiedzeniu, w trakcie którego przedyskutowano kształt 32 artykułów projektu, szef komisji Stanisław Piotrowicz (PiS) ogłosił przerwę w obradach do najbliższego wtorku.

Część ze zgłaszanych w środę przez Biuro Legislacyjne sugestii poprawek - dotyczących kwestii legislacyjnych i porządkujących - przejmował jako własne poseł Piotrowicz. Te - głosami większości komisji - zyskiwały akceptacje. Inne propozycje BL przejmowali Borys Budka i Robert Kropiwnicki (PO) oraz Kamila Gasiuk-Pihowicz (N), krytykując poselski projekt. Te poprawki w komisyjnym głosowaniu nie uzyskiwały większości.

Dyskusję wywołała poprawka do artykułu głoszącego: "Zgromadzenie Ogólne tworzą urzędujący sędziowie Trybunału, którzy złożyli ślubowanie wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej". Borys Budka (PO) wnosił zgodnie z sugestią Biura Legislacyjnego Sejmu, by nie rozróżniać "urzędujących" i "nieurzędujących" sędziów TK, bo konstytucja wskazuje wyraźnie, ilu sędziów liczy Trybunał i nie różnicuje ich statusu. "Chyba, że to chodzi o to, że państwo wreszcie uznali, że sędziami są Roman Hauser, Krzysztof Ślebzak i Andrzej Jakubecki, od których prezydent nie odebrał ślubowania?" - pytała Kamila Gasiuk-Pihowicz (N) powtarzając, że prezydent nie ma podstaw, by ślubowania od nich nie przyjmować.

Czytaj też: Sejm nie odrzucił projektu PiS o organizacji i trybie postępowania przed TK

"Tu chodzi tylko o rozróżnienie między sędziami w stanie czynnym i w stanie spoczynku" - wyjaśnił szef komisji Stanisław Piotrowicz. Propozycje poprawki w tym zakresie nie zyskały akceptacji.

Projekt ustawy szczegółowo określa organizację administracyjnej struktury TK wskazując, że będą w niej m.in. kancelaria oraz Biuro Służby Prawnej TK. Tak szczegółowe określenie tej struktury krytykował Kropiwnicki. "Dotychczas w kancelarii TK było zatrudnionych dziewięciu dyrektorów. My chcemy tę liczbę zredukować do dwóch" - odpowiedział mu Piotrowicz. "A może nowy prezes Trybunału powoła jednego +Pisiewicza+, który sam wszystko zarządzi?" - pytał Kropiwnicki. Jego poprawka o odstąpienie od szczegółowych zapisów nie została uwzględniona. Budka zauważył, że przesadną kazuistyką jest tworzenie osobnych statutów dla Biura Służby Prawnej TK i dla Kancelarii TK.

Budka wskazywał też, że zbyt dużym ograniczeniem było zapisanie w projekcie, że asystent sędziego oraz pracownicy poszczególnych biur i wydziałów TK muszą - oprócz wymogu ukończenia studiów prawniczych i nieskazitelnej opinii - być także obywatelami RP. Według posła PO, w świetle przepisów europejskich taki przepis może się okazać dyskryminujący dla obywateli innych państw UE. "Dlaczego pan tak forsuje tę poprawkę? Przecież asystent sędziego musi mieć znakomite rozeznanie polskiego prawa" - mówiła Krystyna Pawłowicz (PiS). Poprawka Budki, by wykreślić taki przepis, nie uzyskała większości.

Na początku posiedzenia w głosowaniu przepadły wnioski Kropiwnickiego o wysłuchanie publiczne ws. projektu oraz o skierowanie go do podkomisji. "Ten wniosek zmierza do przedłużenia postępowania. Opozycji zależy na tym, aby podtrzymywać konflikt wokół TK" - ocenił Piotrowicz.

Projekt stanowi, że Zgromadzenie Ogólne TK przedstawia prezydentowi kandydatów na prezesa TK "w terminie miesiąca od dnia, w którym powstał wakat". Dziś ustawa o TK z 22 lipca br. mówi, iż obrady ZO w tej sprawie zwołuje się "między 30 a 15 dniem" przed upływem kadencji prezesa. Kadencja obecnego prezesa Andrzeja Rzeplińskiego kończy się 19 grudnia.

Projekt nie precyzuje liczby kandydatów na prezesa przedstawianych głowie państwa przez ZO (dziś w ustawie o TK jest ich trzech). ZO ma przedstawiać prezydentowi jako kandydatów wszystkich sędziów, którzy w głosowaniu ZO otrzymali co najmniej 5 głosów.

Według projektu, od dnia wakatu na funkcji prezesa TK, do powołania jego następcy, pracami TK kieruje sędzia "posiadający najdłuższy, liczony łącznie, staż pracy: jako sędzia w TK; jako aplikant, asesor, sędzia w sądzie powszechnym; w administracji państwowej szczebla centralnego". Z wyliczeń PAP wynika, że najdłuższy taki staż ma Julia Przyłębska, wybrana do TK w grudniu ub.r. przez Sejm. Projekt wprowadza zasadę, że kadencja prezesa i wiceprezesa TK trwa sześć lat (dziś sędzia powołany na prezesa jest nim do końca swej kadencji).

To jeden z trzech nowych projektów posłów PiS co do TK. Ustawę o statusie sędziów TK uchwalił w piątek Sejm. PiS zapowiedział też przepisy wprowadzające obie te ustawy - gdzie będzie określony termin ich wejścia w życie. Dotąd nie zostały zaprezentowane.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.