REKLAMA

Adam Bodnar: Praworządność w Polsce wciąż jest podważana

  • Autor: PAP/AT
  • 23 listopada 2018 10:40
Adam Bodnar: Praworządność w Polsce wciąż jest podważana Adam Bodnar (fot. rpo.gov.pl)

Pomimo zmiany ustawy o Sądzie Najwyższym wciąż pozostaje dużo rzeczy, które powodują podważenie zasady praworządności - ocenił Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

  • RPO ocenił, że dla tych, którzy walczyli o niezależność Sądu Najwyższego, to jest wielki sukces. Przypomniał jednak, że zmiany o Sądzie Najwyższym miały nie być tymczasowe.
  • Jak spojrzymy na to, co Komisja kwestionowała, to ona do Krajowej Rady Sądownictwa odnosiła się gdzieś w tle, (...) główny zarzut odnosił się do wieku emerytalnego - zaznaczył.
  • Nawet jeżeli dojdzie do wycofania tego, to pamiętajmy, że cały czas toczy się procedura ws. kontroli praworządności, czyli ta procedura z art. 7. Ona ma osiem punktów, do tej pory został zrealizowany jeden - przypomniał.

"Wszyscy mamy kaca po zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym. Myślę, że nikt z nas nie chciałby się znaleźć w tej sytuacji, że podważona jest niezależność Sądu Najwyższego, po czym musi dojść do aż tak dramatycznych sytuacji jak te, które się zdarzyły w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej na szczeblu Parlamentu czy Komisji Europejskiej. I później nagle, w ciągu jednego dnia zmieniamy ustawę o Sądzie Najwyższym, żeby to naprawić, i udajemy, że się nic nie stało. Przecież w międzyczasie wyrządzono tyle szkody naszemu państwu, rządom prawa, społeczeństwu i sędziom. To nie jest sytuacja, która może napawać nas radością" - powiedział Bodnar w TOK FM .

RPO ocenił, że dla tych, którzy walczyli o niezależność Sądu Najwyższego, to jest wielki sukces. Przypomniał jednak, że zmiany o Sądzie Najwyższym miały nie być tymczasowe. "Sąd Najwyższy miał być podporządkowany. (...) Pierwsza prezes w opinii rządzących została efektywnie pozbawiona stanowiska, (...) to miał być stan docelowy. Nawet jeżeli pod wpływem nacisku Komisji Europejskiej i orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej rząd teraz wycofał się z tych zmian, przyznał, że popełnił błąd, przywrócił tych sędziów do orzekania, (....) musimy też pamiętać, że jest jeszcze za wcześnie, żeby pić szampana, bo jeszcze jest mnóstwo innych rzeczy, które zostają w systemie i które powodują podważanie zasady praworządności" - dodał.

Czytaj też: Wójcik: Nowelizacja ustawy o SN nie oznacza zgody z postanowieniem TSUE

Jak podkreślił Bodnar, odnosząc się do pytania Naczelnego Sądu Administracyjnego do TSUE ws. legalności konkursów na stanowiska sędziowskie prowadzonych przez KRS, że cała inicjatywa uchwalenia ustawy zmierza do tego, żeby wycofać skargę Komisji Europejskiej z Trybunału Sprawiedliwości UE.

"Jak spojrzymy na to, co Komisja kwestionowała, to ona do Krajowej Rady Sądownictwa odnosiła się gdzieś w tle, (...) główny zarzut odnosił się do wieku emerytalnego. Nawet jeżeli dojdzie do wycofania tego, to pamiętajmy, że cały czas toczy się procedura ws. kontroli praworządności, czyli ta procedura z art. 7. Ona ma osiem punktów, do tej pory został zrealizowany jeden" - przypomniał.

"Temu poświęcone było wtorkowe wysłuchanie publiczne w Parlamencie Europejskim - to słynne wysłuchanie, w którym niestety nie uczestniczył minister sprawiedliwości. Mówię niestety, ponieważ byłem tam na miejscu i widziałem, jak wszyscy byli przejęci tym, że Parlament Europejski został zlekceważony i minister sprawiedliwości się nie pojawił" - powiedział Bodnar.

"Po drugie mamy postępowania indywidualne wszczynane w trybie pytań prejudycjalnych. Wczoraj NSA zadał pytania, które się w dużej mierze odnoszą do Krajowej Rady Sądownictwa, która jest centralnym elementem opowieści o niezależności sądownictwa. Jeżeli mamy organ konstytucyjny, który został wybrany w sposób budzący wątpliwości, nietransparentny, po przyjęciu przepisów, które mogą być uznane za niekonstytucyjne, to to też wpływa na funkcjonowanie całego sądownictwa. Dlatego też coraz mocniej widać, jak sędziowie w poszczególnych apelacjach, poprzez przyjmowanie uchwał czy inne działania faktyczne, w pewnym sensie buntują się przeciwko działaniu takiego KRS i okazują takie swoiste wotum nieufności" - dodał.

Nowelizacja uchwalona w Sejmie w środę po południu dotyczy przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym z grudnia 2017 r., która weszła w życie 3 kwietnia b.r. Zgodnie z przyjętą w środę nowelą, sędzia Sądu Najwyższego albo sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego, który przeszedł w stan spoczynku po ukończeniu 65. roku życia na podstawie obecnych przepisów, z dniem wejścia w życie tej nowelizacji powraca do pełnienia urzędu na stanowisku zajmowanym 3 kwietnia 2018 r.

"Służbę na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego, albo sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego uważa się za nieprzerwaną" - głosi nowelizacja.

Nowela zakłada też, że jeśli na jej podstawie do pełnienia urzędu w Sądzie Najwyższym powrócił sędzia, który zajmował stanowisko I prezesa SN lub prezesa SN, kadencję uważa się za nieprzerwaną.

19 października TSUE, przychylając się do wniosku Komisji Europejskiej, wydał wstępne postanowienie o zastosowaniu tzw. środków tymczasowych, w ramach których znalazło się: zawieszenie stosowania przepisów ustawy o SN dot. przechodzenia sędziów, którzy ukończyli 65. rok życia w stan spoczynku; przywrócenie do orzekania sędziów, którzy w świetle nowych przepisów już zostali wysłani w stan spoczynku; powstrzymanie się od wszelkich działań zmierzających do powołania sędziów SN na stanowiskach, których dotyczą kwestionowane przepisy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (8 komentarzy)

  • ginek1356 2018-11-24 17:55:23
    AGENCI RUSCY I NIEMIECKI PLUJA NA POLAKOW
  • tak 2018-11-23 21:19:36
    Co ten Bodnar znowu bredzi, on jest tubą propagandową wrogów Polski i zaprzańców. Należy wykreślić z konstytucji rozdział VIII w całości i pogonić łańcuchów do roboty.
  • :-) 2018-11-23 14:10:10
    Do nanader: A może by tak jakieś argumenty zamiast frazesów. Ja opisałem fakt zawłaszczania sądownictwa przez władzę wykonawczą, Pan(i) pisze o mnie zamiast odnieść się do problemu. To typowe postępowanie PIS kiedy (a jest tak zazwyczaj) nie mają argumentów.
  • nanader 2018-11-23 13:34:39
    Do :-): Muszę przyznać że ma Pan(i) bardzo powierzchowne i naiwne rozumienie tego czym jest prawo, po co ono służy, i skąd się ono wzięło. To jednak szerszy temat. W każdym razie dziękuję za wymianę poglądów.
  • :-) 2018-11-23 13:30:30
    Do nanader: Kadencja sędziego nie jest przywilejem ale konstytucyjnym prawem a nieusuwalność sędziów którą naruszył PIS jest podstawową rękojmią praworządności.
  • nanader 2018-11-23 13:19:07
    Do :-): Oj, ja rozumiem o co chodzi. Jeśli Pan Bodnar rzeczywiście by się interesował problemem reformy władzy sądowniczej, tym by się zajmował. On natomiast zajmuje się obroną nabytych przywilejów reprezentowanej przez niego grupy, a przez to także pokrewnych interesów które ta grupa przyklepuje. Temat tak go interesuje że jest gotowy peany mediom na ten temat przedstawiać. Można to sobie nazywać "niezależność", "państwo prawa", itp. ale, parafrazując, jak się położy liść na psiej kupie, ta kupa i tak będzie śmierdzieć. Tak sprawę widzę ja i wiele innych osób które umieją czytać ze zrozumieniem.
  • :-) 2018-11-23 13:12:43
    Do nanader: To najwyraźniej ty nie rozumiesz o co walczy rzecznik. Każda z trzech władz w demokratycznym państwie musi być niezależna aby państwo pozostawało demokratyczne. Próby podporządkowania sądownictwa rządzącej partii to powrót do PRL. Sądownictwo musi być zreformowane, problem w tym że PIS wcale tego nie robi.
  • nanader 2018-11-23 12:58:32
    do Pana Bodnara: stwierdził Pan "wyrządzono tyle szkody naszemu państwu, rządom prawa, społeczeństwu i sędziom". Prawda jest nieco inna. Sędziowie to część społeczeństwa a nie, jak Pan sugeruje, grupa od społeczeństwa odrębna. Być może Pan i broniona przez Pana "nadzwyczajna kasta" się za takie powszechne osoby nie uznajecie, ale nadal jesteście częścią ogółu społeczeństwa. Mam nadzieję, że też poczuwacie się do odpowiedzialności za działanie w interesie ogółu a nie kastowych interesów. To że bardziej jest Pan skłonny słuchać 'kastowego' TSUE czy Komisji Europejskiej aniżeli własnych rodaków jest bardzo smutne i żenujące. Pana ton wypowiedzi i reprezentowane poglądy sugerują że działa Pan wbrew interesom demokratycznie wybranych, suwerennych polskich władz - wbrew interesom Polski i Polaków. To wielki wstyd mieć kogoś z takim podejściem do problemów i potrzeb zwykłych obywateli na ważnym publicznym stanowisku, zatrudnionym by służyć obywatelom. Mam nadzieję że coś Pan zmieni na lepsze i poczuje się do odpowiedzialności.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.