REKLAMA

Andrzej Duda na celowniku Stefana W.? Prokuratura czeka na nowy materiał

  • Autor: PAP/PSZ
  • 21 stycznia 2019 15:30
Andrzej Duda na celowniku Stefana W.? Prokuratura czeka na nowy materiał Prokuratura będzie analizować zapis monitoringu sprzed Pałacu Prezydenckiego (fot. Shutterstock.com)

Gdańska prokuratura okręgowa nie otrzymała jeszcze monitoringów okolic Pałacu Prezydenckiego - poinformowano 21 stycznia. Nagrania mają pokazać, czy Stefan W., który zabił prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, wcześniej próbował dostać się do Pałacu.

  • Stefan W. odsiadywał już wyrok 5,5 roku pozbawienia wolności.
  • Po odsiadce zabił prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.
  • Niewykluczone, że Stefan W. chciał tez zabić prezydenta Polski.

O szczegółach związanych z aktualnym stanem śledztwa dotyczącego zabójstwa Pawła Adamowicza poinformowała 21 stycznia Grażyna Wawryniuk rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, która to jednostka prowadzi postępowanie w tej sprawie.

Wawryniuk podała, że prokuratura nadal weryfikuje m.in. treść wyjaśnień, jakie Stefan W. złożył w czasie przesłuchania (miało ono miejsce 14 stycznia). Rzeczniczka wyjaśniła, że weryfikacja obejmuje m.in. "ustalenia dotyczące tego, że Stefan W. był Warszawie i między innymi był pod Pałacem Prezydenckim".

"Wynika z naszych ustaleń, że rozważał wejście na teren Pałacu. Natomiast czy rzeczywiście taka sytuacja miała miejsce, musimy poczekać na monitoringi, o które poprosiliśmy - monitoringi sprzed Pałacu Prezydenckiego" - poinformowała Wawryniuk. Jak wyjaśniła, chodzi tu o nagrania od Kancelarii Prezydenta, Służby Ochrony Państwa jak i warszawskiego magistratu.

"Jeszcze tych monitoringów nie otrzymaliśmy, czekamy. Zobaczymy, jak zachowywał się Stefan W. przed Pałacem Prezydenckim, czy monitoringi potwierdzą to, o czym w tej chwili mówimy" - powiedziała.

Dodała, że w śledztwie trwają bardzo intensywne czynności. Wyjaśniła, że prokuratura sprawdza m.in. kwestię działań, jakie podjęła policja i Służba Więzienna po tym, jak w końcu ub.r. matka Stefana W. zawiadomiła policję, że jest zaniepokojona stanem psychicznym syna przebywającego wówczas w gdańskim zakładzie karnym (odsiadywał tam wyrok 5,5 roku więzienia za napady na banki, zakład opuścił 8 grudnia 2018 r.). Policja informowała, że po uzyskaniu informacji "zwróciła się z prośbą o podjęcie przez zakład karny możliwych dostępnych działań".

"Zabezpieczamy niezbędne w tym zakresie dokumenty i będziemy dokonywać ustaleń w zakresie działań podejmowanych przez funkcjonariuszy policji w związku z informacją, jaka do nich dotarła od matki podejrzanego" - powiedziała rzeczniczka. Dodała, że prokuratura "ma potwierdzenie, że policja zwróciła się z pismem do zakładu karnego" i przekazała pozyskaną informację.

Wawryniuk dodała, że prokuratorzy będą też sprawdzać, co z przekazaną informacją zrobiła Służba Więzienna. "Po zabezpieczeniu dokumentów z tym związanych i ich analizie, będziemy podejmować dalsze działania" - podkreśliła.

W piątek minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro w telewizyjnym wywiadzie poinformował, że z ustaleń śledztwa wynika, iż Stefan W. był w Warszawie po tym, jak opuścił więzienia. "Mamy m.in. jego bilet lotniczy" - mówił minister.

"Z ustaleń śledztwa, które jest prowadzone bardzo intensywnie wynika m.in. że miał on (Stefan W.) planować spektakularne przestępstwo, napad w Warszawie. Inne ustalenia wskazują, że to przestępstwo, które planował, miało być głośne, spowodować, że będzie o nim bardzo głośno i rzeczywiście ustalenia też pozwalały nam stwierdzić już dzisiaj ponad wszelką wątpliwość, że był w Warszawie, mamy m.in. bilet lotniczy, który potwierdza jego przybycie do Warszawy" - powiedział Ziobro.

"Natomiast sam w swojej relacji wskazywał, że będąc w Warszawie udał się m.in. pod Pałac Prezydencki i że rozważał wkroczenie na teren Pałacu Prezydenckiego, czy miał taki zamysł. Obowiązkiem prokuratury jest weryfikować każde słowo podejrzanego, jak i wszystkie inne dowody, które zostały zebrane w śledztwie i dlatego badamy każdą możliwą wersję wydarzeń, ale nie oznacza to, że prezydent był w jakikolwiek sposób zagrożony" - dodał.

13 stycznia podczas finału WOŚP w Gdańsku, na scenę, na której odbywała się impreza, wtargnął 27-letni Stefan W. i kilkakrotnie ugodził nożem prezydenta Adamowicza. Zamachowca zatrzymano na scenie. Jeszcze w nocy samorządowiec przeszedł pięciogodzinną operację. W poniedziałek zmarł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.