REKLAMA

Bartosz Cichocki: Możliwe jest podjęcie przez Polskę kroków wobec Rosji

  • Autor: PAP/AT
  • 22 marca 2018 07:28
Bartosz Cichocki: Możliwe jest podjęcie przez Polskę kroków wobec Rosji Polska działa na rzecz "wyrazistego stanowiska" w ramach UE i NATO, które wyrażałoby solidarność z Brytyjczykami - powiedział Cichocki (Bartosz Cichocki, fot.msz.gov.pl)

Stało się coś bardzo niedobrego, świadczącego o kolejnym etapie degradacji polityki rosyjskiej w kierunku pełnej nieodpowiedzialności. Jeśli nie udzielimy zdecydowanej odpowiedzi na poziomie europejskim, transatlantyckim, to ta polityka będzie podlegała dalszej degeneracji w kierunku dla nas bardzo niebezpiecznym - powiedział wiceszef MSZ Bartosz Cichocki.

  • Możliwe jest podjęcie przez Polskę kroków wobec Rosji na poziomie narodowym, albo w koalicji państw w reakcji na próbę zabójstwa byłego agenta rosyjskiego wywiadu wojskowego Siergieja Skripala - powiedział  wiceszef MSZ Bartosz Cichocki.
  • W kontekście ataku na Skripala coraz większym problemem wizerunkowym dla Kremla jest sprawa wraku samolotu TU-154M - zaznaczył.
  • Zaznaczył, że Polska nie podda się pomysłom wymiany wraku na ustępstwa na forum Unii i NATO.
  • Dodał też, że Polska działa na rzecz "wyrazistego stanowiska" w ramach UE i NATO, które wyrażałoby solidarność z Brytyjczykami.

Ocenił zarazem, że w kontekście ataku na Skripala coraz większym problemem wizerunkowym dla Kremla jest sprawa wraku samolotu TU-154M.

Wiceminister pytany, czy Polska może przyjąć jakiegoś rodzaju sankcje wobec Rosji w związku z przeprowadzonym na terenie Wielkiej Brytanii atakiem chemicznym na byłego agenta rosyjskiego wywiadu wojskowego Siergieja Skripala i jego córkę Julię, przyznał, że brane są pod uwagę "kroki na poziomie narodowym i w koalicjach państw".

"To gama różnych działań; najpierw je wprowadzimy w życie, a dopiero potem będziemy o nich mówić" - dodał Cichocki, który odpowiada w resorcie dyplomacji m.in. za sprawy wschodnie oraz politykę bezpieczeństwa.

Zaznaczył jednocześnie, że Polska działa na rzecz "wyrazistego stanowiska" w ramach UE i NATO, które wyrażałoby solidarność z Brytyjczykami wskazując przy tym na "odpowiedzialność i obowiązek Rosji" ustosunkowania się do zarzutów strony brytyjskiej "zamiast aroganckiego i cynicznego ich dezawuowania".

"Działamy na rzecz podejścia do incydentu w Salisbury jako zjawiska w relacjach Rosji z Europą, a nie w dwustronnych relacjach między Moskwą a Londynem. Uważamy, że zostało narażone życie i bezpieczeństwo obywateli UE" - podkreślił wiceminister. Zwrócił uwagę, że w ataku na Skripala mogło ucierpieć "wiele osób różnych narodowości".

"Stało się coś bardzo niedobrego, świadczącego o kolejnym etapie degradacji polityki rosyjskiej w kierunku pełnej nieodpowiedzialności. Jeśli nie udzielimy zdecydowanej odpowiedzi na poziomie europejskim, transatlantyckim, to ta polityka będzie podlegała dalszej degeneracji w kierunku dla nas bardzo niebezpiecznym" - powiedział Cichocki.

Pytany, czy obecny moment sprzyja podniesieniu przez Polskę na forum międzynarodowym kwestii będących przedmiotem sporu z Rosją, np. w sprawie wraku rządowego Tu-154M rozbitego w katastrofie smoleńskiej, wiceminister stwierdził, że rozmowy na ten temat prowadzone są "osobno". Dopytywany, czy możliwe jest w najbliższym czasie skierowanie przez Polskę pozwu w sprawie zwrotu wraku do Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze dodał, że ewentualne przyspieszenie w tej sprawie nie będzie miało związku ze sprawą Skripala, lecz "z zakończeniem procedur, analiz prawnych, które toczą się w MSZ".

Cichocki zaznaczył, że Polska nie podda się pomysłom wymiany wraku na ustępstwa Polski na forum Unii i NATO. "To się na pewno nie stanie; nie będziemy płacić za coś, co i tak należy do nas" - zapewnił wiceminister.

Wyraził zarazem nadzieję, że "społeczeństwa europejskie, obudzone incydentem w Salisbury, zwrócą uwagę także na postępowanie strony rosyjskiej przed i po katastrofie smoleńskiej".

"W świetle zarzutów w sprawie ataku chemicznego w Salisbury, wcześniej w sprawie zestrzelenia (nad Donbasem samolotu malezyjskich linii lotniczych -  red.) MH17, przetrzymywanie wraku naszego samolotu rodzi coraz częściej pytanie, co Rosja ma do ukrycia" - dodał wiceszef MSZ.

Skripal - były pułkownik rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU, który w przeszłości był skazany w Rosji za szpiegostwo na rzecz Wielkiej Brytanii - oraz towarzysząca mu córka Julia 4 marca trafili do szpitala w stanie krytycznym, gdy stracili przytomność w centrum handlowym w Salisbury na południowy zachód od Londynu.

W toku śledztwa, prowadzonego z udziałem m.in. policyjnych sił antyterrorystycznych i wojskowych ekspertów ds. broni chemicznej, odkryto, że Skripal i jego córka zostali zatruci produkowaną w Rosji bronią chemiczną typu Nowiczok. W związku z tymi ustaleniami strona brytyjska wydaliła z kraju 23 dyplomatów rosyjskich. Rosja uznaje całą sprawę za "sfabrykowaną awanturę. Obie ofiary pozostają w stanie krytycznym, a jeden z pierwszych policjantów przybyłych na miejsce zdarzenia jest w stanie ciężkim.

Skripal został w 2006 r. skazany na 13 lat więzienia za przekazywanie od lat 90. Brytyjczykom danych na temat działających w Europie rosyjskich agentów. W trakcie procesu przyznał się do stawianych mu zarzutów. W 2010 r. został ułaskawiony przez ówczesnego prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa i objęty dokonaną na lotnisku w Wiedniu wymianą czterech rosyjskich więźniów na 10 szpiegów przetrzymywanych przez amerykańskie Federalne Biuro Śledcze (FBI).

Po przybyciu do Wielkiej Brytanii zamieszkał w Salisbury, skąd - jak się uważa - nadal sporadycznie współpracował z Brytyjczykami, oferując im m.in. doradztwo w sprawach dotyczących rosyjskich służb.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.