REKLAMA

Demontażu UE wspólnie z PiS nie będzie? Autor artykułu przeprasza

  • Autor: PAP/JS
  • 13 marca 2017 18:33
Demontażu UE wspólnie z PiS nie będzie? Autor artykułu przeprasza Redaktor naczelny "Rzeczpospolitej" Bogusław Chrabota powiedział, że "słowo demontaż nie padło, to jest interpretacja dziennikarska". (fot. pixabay)

Słowo "demontaż" nie padło z ust Marine Le Pen; "napisanie podtytułu w formie cytatu było błędem za co czytelników przepraszam" - napisał w wyjaśnieniu Jędrzej Bielecki, autor artykułu w "Rzeczpospolitej" pt. „Le Pen chce sojuszu z PiS”.

• Jak napisał dziennik "Rzeczpospolita", francuska polityk podczas spotkania z dziennikarzami zapowiedziała, że jeśli wygra wybory podejmie współpracę z Kaczyńskim w celu demontażu UE. Propozycja ma też dotyczyć Węgier.

• Bielecki przyznał, że słowo demontaż nie padło z ust Marine Le Pe.

• Jednak, jak pisze w wyjaśnieniu, stanowi ono logiczne podsumowanie stanowiska zaprezentowanego przez liderkę Frontu Narodowego

• Także redaktor naczelny "Rzeczpospolitej" Bogusław Chrabota powiedział, że "słowo demontaż nie padło, to jest interpretacja dziennikarska".

Artykuł, który ukazał się w poniedziałkowym (13 marca) wydaniu "Rzeczpospolitej", miał podtytuł "Jeśli wygram, podejmę współpracę z Kaczyńskim w demontażu Unii - mówi "Rz" liderka Frontu Narodowego".

W zamieszonym po południu na stronie internetowej "Rz" wyjaśnieniu Bielecki napisał m.in., że artykuł poświęcony był "ofercie współpracy, jaką złożyła liderka Frontu Narodowego Marine Le Pen Jarosławowi Kaczyńskiemu i premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi, jeśli wygra wybory prezydenckie we Francji w maju".

"Tekst jest oparty w zasadniczej części na odpowiedziach Le Pen na pytania "Rz" w trakcie konferencji prasowej dla mediów europejskich zorganizowanej w Paryżu w środę 8 marca uzupełnionymi o odpowiedzi na pytania innych dziennikarzy" - wyjaśnił Bielecki.

Napisał, że "na pytanie "Rz" (32:10), czy Orban i Kaczyński mogliby być sojusznikami Le Pen w budowie nowej Europy, liderka Frontu Narodowego odpowiada:

"W każdym razie w wielu tematach tak sądzę. Jeśli jutro zostanę prezydentem Republiki Francuskiej, myślę, że tak, mogę nawiązać debatę z panem Orbanem o tym, co nam się wydaje niedopuszczalne, nie do wytrzymania w sposobie, w jakim Unia Europejska dzisiaj działa. To samo odnosi się do pana Kaczyńskiego. Nie będziemy z pewnością we wszystkim zgodni. Ale raz jeszcze na tym polega wolność i suwerenność krajów, aby bronić swoich własnych interesów. One mogą być wspólne w pewnym momencie, one mogą być wspólne w niektórych obszarach, mogą też być odmienne. Na tym polega fundament polityki międzynarodowej".

Bielecki napisał, że "w trakcie konferencji Le Pen wymieniła dwa konkretne punkty, w których już teraz solidaryzuje się z Polską i Węgrami: spór o Trybunał Konstytucyjny i forsowane przez Brukselę obowiązkowe rozdzielenie uchodźców".

Czytaj też: Jarosław Kaczyński: Nie chcemy wyprowadzać Polski z UE

"Ale liderka Frontu Narodowego bardzo obszernie opisuje także swoją wizję przyszłej Unii, bez własnej waluty, swobody handlu, prymatu prawa europejskiego nad narodowym, swobody przekraczania granic i podejmowania pracy w innym państwie Wspólnoty. Zapowiada, że będzie szukać sojuszników w negocjacjach z Brukselą nad taką właśnie przebudową UE, która, jak przyznaje "Rzeczpospolitej", byłaby strukturą tak luźną, że mogłaby się w niej znaleźć nawet Rosja. Liderka Frontu Narodowego ostrzega także: jeśli Bruksela nie zgodzi się na taką przebudowę, w ciągu pół roku od wygranych wyborów prezydenckich zorganizuje referendum o wystąpieniu Francji z Unii" - napisał Bielecki.

"Czym innym, jak nie "demontażem UE", jest taki program? Właśnie dlatego w podtytule poniedziałkowego artykułu takiego właśnie określenia użyłem mówiąc o propozycji Le Pen dla Kaczyńskiego, choć to akurat słowo nie padło na środowej konferencji z ust liderki Frontu Narodowego. Napisanie podtytułu w formie cytatu było błędem za co czytelników przepraszam" - napisał autor artykułu.

"Jednak samo stwierdzenie, że propozycja Le Pen jest ofertą współpracy w demontażu Unii, stanowi moim zdaniem logiczne podsumowanie stanowiska zaprezentowanego przez liderkę Frontu Narodowego" - napisał Bielecki.

Redaktor naczelny "Rzeczpospolitej" Bogusław Chrabota powiedział, że "słowo demontaż nie padło, to jest interpretacja dziennikarska".

Odnosząc się do wyjaśnienia autora tekstu zamieszczonego na stronie internetowej "Rzeczpospolitej" Chrabota powiedział: "tam jest w pełnym stopniu nasze stanowisko w tej sprawie". 

Podobał się artykuł? Podziel się!
FORUM TYMCZASOWO NIEDOSTĘPNE
Ze względu na ciszę wyborczą komentowanie zostało wyłączone.

Komentarze (1 komentarzy)

  • Zbój Madej 2017-03-13 20:34:26
    Marine Le Pen to sojusznik Putinca, w jednym może pomóc przenieść góry Ural na granicę rosyjsko - ukraińską. Raz na zawsze oddzielić Europę od tych dzikusów z Moskwy. Każdy sojusznik dyktatorskiej Rosji jest podejrzany, albo jest kupiony, albo wprost szpieg.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.