PARTNERZY PORTALU

Donald Trump obiecał likwidację AIDS oraz raka u dzieci

Donald Trump obiecał likwidację AIDS oraz raka u dzieci
W orędziu Donalda Trumpa znalazło się miejsce na pojednawcze tony (fot. Frederic Legrand - COMEO / Shutterstock.com)

W wygłoszonym 5 lutego orędziu o stanie państwa prezydent Stanów Zjednocznych Donald Trump uderzał w pojednawcze wobec opozycji tony, ale też pokazał, że nie zamierza iść na ustępstwa w sprawie imigracji i muru na granicy z Meksykiem - ocenia 6 lutego amerykańska prasa.

  • Donald Trump znaczną część wystąpienia poświęcił imigracji.
  • Prasa zauważyła w wystąpieniu Trumpa zagadnienia, które mogą być przedmiotem ponadpartyjnego porozumienia.
  • Amerykański prezydent obiecał likwidację AIDS oraz chorób nowotworowych u dzieci.

"W przemówieniu, które wahało się między pojednaniem a konfrontacją, Trump zaprezentował się jako przywódca, który potrafi działać ponad partyjnymi podziałami, choć jednocześnie naciskał na parlamentarzystów w sprawie zbudowania muru" na granicy - wskazuje "New York Times".

Gazeta zauważa, że Trump nie odniósł się wprost do "spraw, które mogą jeszcze zdominować ten rok", np. śledztwa specjalnego prokuratora Roberta Muellera w sprawie "Russiagate" czy równoległych dochodzeń, jakie Demokraci w Izbie Reprezentantów zamierzają wszcząć w sprawie możliwych powiązań między jego sztabem wyborczym a Rosją oraz wysiłków podejmowanych w celu utrudnienia podobnych śledztw.

"NYT" podkreśla, że Trump wygłosił swoją przemowę w kluczowym dla siebie czasie, tj. w połowie prezydentury, gdy "próbuje odzyskać poparcie po porażce w wyborach do Kongresu, w których Demokraci odzyskali kontrolę nad Izbą Reprezentantów, a on sam nie zdołał wykorzystać częściowego paraliżu rządu federalnego, by zapewnić finansowanie granicznego muru".

Według gazety, powołującej się na osoby zbliżone do sprawy, Trump na etapie przygotowywania wystąpienia "narzekał, że jego ton jest zbyt łagodny wobec Demokratów" i odrzucał sugestie doradców, by w przemowie zawarł gratulacje dla nowej przewodniczącej Izby Reprezentantów, Demokratki Nancy Pelosi, z którą popadł w konflikt z powodu shutdownu.

Apele Trumpa o jedność "niemal na pewno" zostaną zignorowane - ocenia "NYT", wskazując, że "nawet Republikanie krytykowali go ostatnio za plany wycofania amerykańskich oddziałów z Syrii i Afganistanu, podczas gdy kierownictwo partii nalegało, by nie wprowadzał stanu wyjątkowego, próbując zbudować mur z obejściem Kongresu".

Dziennik zauważa, że orędziu towarzyszył "polityczny teatr". Wskazuje, że obóz prezydencki zaprosił na wystąpienie m.in. weteranów II wojny światowej, policjanta postrzelonego podczas ataku na synagogę w Pittsburghu oraz "wzruszonych krewnych pary zabitej przez nielegalnego imigranta", a także niejakiego Joshuę Trumpa, ucznia, nad którym według Białego Domu "znęcano się w szkole z powodu jego nazwiska". Z kolei na zaproszenie Demokratów zjawili się m.in. kontrolerzy ruchu lotniczego, którzy z powodu shutdownu przez ponad miesiąc nie dostawali pensji, nielegalni imigranci zatrudnieni w obiektach należących do Trumpa oraz transseksualni żołnierze, którzy w myśl proponowanych przez Trumpa przepisów zostaną wykluczeni z pełnienia służby.

 

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Donald Trump obiecał likwidację AIDS oraz raka u dzieci

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.200.171.74
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!