REKLAMA

Eksperci: w wyborach prezydenckich w Gruzji nie będzie wysokiej frekwencji

  • Autor: PAP/ICH
  • 27 października 2018 10:44
Eksperci: w wyborach prezydenckich w Gruzji nie będzie wysokiej frekwencji 28 października 2018 w wyborach prezydenckich w Gruzji wystartuje 25 kandydatów ( fot. Pixabay)

Gruzińscy obywatele nie mają zaufania do władz i są rozczarowani sytuacją w kraju, dlatego w niedzielnych wyborach prezydenckich nie będzie wysokiej frekwencji – przewidują w rozmowie z PAP gruzińscy eksperci. Będą to ostatnie bezpośrednie wybory głowy państwa w Gruzji.

  • W niedzielnych ( 28 października 2018) wyborach prezydenckich w Gruzji wystartuje 25 kandydatów,  zgodnie z nowelizacją konstytucji będą to ostatnie bezpośrednie wybory głowy państwa w Gruzji
  • Według mediów i obserwatorów realną szansę na wygraną mają była szefowa gruzińskiej dyplomacji  Salome Zurabiszwili,   były szef MSZ Grigol Waszadze oraz Dawit Bakradze z Europejskiej Gruzji,
  • Wyborcy,według dyrektora Kaukaskiego Instytutu Bezpieczeństwa Regionalnego Aleksandra  Rusieckiego, będą kierować się przede wszystkim obietnicami w kwestiach socjalnych i narracją związaną z zagrożeniem ze strony Rosji

- To są takie "gorące wybory", już wiemy, że będzie wiele prowokacji-  - powiedziała PAP Maia Asatiani z Instytutu Analiz Politycznych w Tbilisi.

- Jeśli w danej partii będą widzieć, że idzie nie po ich myśli, będą robić wszystko, żeby np. zdezorganizować pracę jakiegoś lokalu wyborczego, a to może być podstawa dla demonstracji, protestów-  - podkreśliła Asatiani, której organizacja będzie monitorować przebieg głosowania.

Pytana o przewidywaną frekwencję, Asatiani wskazała, że "nie ma tego bodźca w społeczeństwie, który był wcześniej".

-Ludzie są rozczarowani obecną sytuacją. Niektórzy są na tyle zobojętnieni, że mówią, że wcale nie pójdą na wybory-  - dodała.

- Obywatele Gruzji nie są zbyt aktywni politycznie, ponieważ nie mają zaufania ani do władz, ani do procesu politycznego , a gruzińska kultura polityczna jest na bardzo niskim poziomie - ocenił w rozmowie z PAP dyrektor Kaukaskiego Instytutu Bezpieczeństwa Regionalnego Aleksander Rusiecki. - To jest imitacja demokratycznych wyborów: wszyscy mówią o demokracji, ale jak dochodzą do władzy, to biorą ją w stu procentach - zaznaczył.

- Wszyscy kandydaci chcą przedstawiać siebie jako prozachodni, że są cywilizowani. Jednak co u nas oznacza "prozachodni" ?" - zastanawiał się Rusiecki, wskazując, że ze względu na geograficzne położenie Gruzji ciężko jest przyjąć kryterium, według którego można by ocenić prozachodnie nastawienie kandydatów. Na Gruzję oddziałuje dużo sił - Rosja, Turcja, Iran, a teraz też Chiny - zauważył.

Według Rusieckiego wyborcy będą kierować się przede wszystkim obietnicami w kwestiach socjalnych i narracją związaną z zagrożeniem ze strony Rosji. - Każda strona manipuluje kwestią rosyjską po swojemu - podsumował.

- Rosja chce, żeby Gruzja nie mogła pozycjonować się jako silne, stanowiące o sobie, demokratyczne państwo. W tym celu korzystne jest stworzenie w kraju sytuacji, kiedy nie ma żadnej zgody, powstają silne zgrzyty - wskazała Maia Uruszadze, doktorantka specjalizująca się w rosyjskiej propagandzie.

Wyniki wyborów będą zależeć od tego, kto zdoła zmobilizować swoich zwolenników - oceniła z kolei Nana Dewdariani, była rzeczniczka praw obywatelskich Gruzji. -Wyborcy Zjednoczonego Ruchu Narodowego bardzo szybko się mobilizują. Nieprzypadkowo w ostatnim tygodniu Bidzina Iwaniszwili, który zazwyczaj stroni od mediów, dwukrotnie spotkał się z dziennikarzami - powiedziała, nawiązując do miliardera i nieoficjalnego lidera rządzącej partii Gruzińskie Marzenie.

Część zwolenników sił rządzących jest niezadowolona z powodu kandydatury Salome Zurabiszwili, co zdaniem Dewdariani również negatywnie wpłynie na frekwencję.

-Iwaniszwili wciąż podkreśla, że Zurabiszwili wychowała się w Europie i to bardzo dobre przesłanie dla naszych partnerów, ale ona nie zna miejscowej specyfiki w takim stopniu, w jakim powinien ją znać człowiek, który pretenduje na urząd prezydenta - wyjaśniła. - Poza tym od prezydenta niewiele zależy, to nie jest taki życiowy, egzystencjalny wybór - dlatego ludzie na wybory nie pójdą - podsumowała rozmówczyni PAP.

W niedzielnych wyborach prezydenckich wystartuje 25 kandydatów. Zgodnie z nowelizacją konstytucji będą to ostatnie bezpośrednie wybory głowy państwa w Gruzji. W związku z przejściem Gruzji na system parlamentarny kompetencje prezydenta zostały silnie ograniczone - będzie on pełnił funkcje w znacznej mierze reprezentacyjne.

Według mediów i obserwatorów realną szansę na wygraną mają: kandydatka niezależna - była szefowa gruzińskiej dyplomacji i była ambasador Francji w Gruzji Salome Zurabiszwili, wspierana przez rządzącą partię Gruzińskie Marzenie, były szef MSZ Grigol Waszadze, startujący z ramienia Zjednoczonego Ruchu Narodowego (ZRN) byłego prezydenta Micheila Saakaszwilego, oraz Dawit Bakradze z Europejskiej Gruzji, która w ubiegłym roku wyodrębniła się z ZRN.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.