Fogiel: Decyzja o wprowadzenia stanu wyjątkowego była nieuchronna

Fogiel: Decyzja o wprowadzenia stanu wyjątkowego była nieuchronna
Radosław Fogiel (fot. facebook.com/sejmikmazowiecki)

Decyzja rządu w sprawie wprowadzenie stanu wyjątkowego była nieuchronna, a przyspieszyła ją kwestia manewrów Zapad-21 przy polskiej granicy i niektóre zachowania wewnątrz kraju - podkreślił zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel.

  • Rada Ministrów wystąpiła do prezydenta o wprowadzenie stanu wyjątkowego na okres 30 dni w przygranicznym pasie z Białorusią. Szef MSWiA Mariusz Kamiński zapowiedział, że restrykcje minimalnie dotyczyć będą mieszkańców miejscowości objętych stanem wyjątkowy.
  • Radosław Fogiel ocenił, że ta decyzja była nieuchronna. Jak dodał, przyspieszyła ją kwestia manewrów Zapad-21 przy polskiej granicy.
  • Jest też niestety czynnik wewnętrzny, wszystko to, co w ciągu ostatnich dwóch tygodni mogliśmy zaobserwować przy granicy. Jeśli odbywa się tam cyrk, musi zostać zakończony - dodał.

Premier Mateusz Morawiecki poinformował po wtorkowym posiedzeniu rządu, że Rada Ministrów wystąpiła do prezydenta o wprowadzenie stanu wyjątkowego na okres 30 dni w przygranicznym pasie z Białorusią, czyli na części województw podlaskiego i lubelskiego. Pas ten obejmie 183 miejscowości (115 w woj. podlaskim i 68 w woj. lubelskim) bezpośrednio przylegające do granicy z Białorusią.

Szef MSWiA Mariusz Kamiński zapowiedział, że restrykcje na obszarze przygranicznym minimalnie dotyczyć będą mieszkańców miejscowości objętych stanem wyjątkowym; wprowadzą natomiast istotne ograniczenia dla osób z zewnątrz. Jak mówił, nie będzie "żadnych wycieczek, żadnych happeningów i manifestacji".

Fogiel ocenił w Polskim Radiu 24, że ta decyzja była nieuchronna. Jak dodał, przyspieszyła ją kwestia manewrów Zapad-21 przy polskiej granicy. "Jest też niestety czynnik wewnętrzny, wszystko to, co w ciągu ostatnich dwóch tygodni mogliśmy zaobserwować przy granicy. Jeśli odbywa się tam cyrk, musi zostać zakończony" - powiedział polityk.

Czytaj też: Prezydent: Poważnie rozważam wprowadzenie stanu wyjątkowego

Na pytanie, czy decyzja rządu dotycząca stanu wyjątkowego została podjęta z inicjatywy lub przy wsparciu wicepremiera odpowiedzialnego za bezpieczeństwo Jarosława Kaczyńskiego Fogiel odpowiedział, że takie decyzje są przedmiotem ustaleń z Kaczyńskim i omawiane na komitecie bezpieczeństwa. Natomiast - jak zaznaczył - z wnioskiem wystąpił szef MSWiA.

Fogiel był też pytany o posiedzenia Sejmu, na którym izba ma zaakceptować decyzję o wprowadzeniu stanu wyjątkowego. Według niego, jeśli chodzi o termin posiedzenia Sejmu "sprawa jest otwarta". Jak dodał, zapewne zostanie ono zwołane w ciągu kilku kolejnych dni. Dopytywany, czy jego zdaniem będzie większość sejmowa w sprawie stanu wyjątkowego, wicerzecznik PiS stwierdził, że to "powinno być to pytaniem retorycznym", bo sprawa dotyczy ochrony polskich granic. Zaznaczył, że jeśli ktoś tego poparcia nie chce udzielić, to powinien "zastanowić się nad sobą i swoją obecnością w życiu publicznym".

Polityk PiS był pytany, jak ocenia rolę Pawła Kukiza, który sam mówi, że jeśli PiS nie będzie uchwalać ustaw Kukiz'15, "będą przedterminowe wybory i tyle". Fogiel ocenił, że rola Pawła Kukiza "jest dziś istotna" i PiS z nim współpracuje. Dodał, że jeśli "będą jakieś fluktuacje, jeśli chodzi o większość sejmową, albo jeżeli okaże się, że jakieś duże zmiany nastąpiły czy decyzje, które w sposób diametralny zmieniają układ sił", wtedy także PiS będzie podejmował decyzje w tego konsekwencji.

 

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Fogiel: Decyzja o wprowadzenia stanu wyjątkowego była nieuchronna

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.232.31.206
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!