REKLAMA

Jacek Czaputowicz: spory z Komisją Europejską są naturalne

  • Autor: PAP/PSZ
  • 30 lipca 2018 09:07
Jacek Czaputowicz: spory z Komisją Europejską są naturalne Jacek Czaputowicz broni prawa Polski do wprowadzania zmian w sądownictwie (fot. msz.gov.pl)

Będziemy podkreślać, że mamy prawo do reformy systemu, że ta reforma jest zgodna ze standardami obowiązującymi w UE. Komisja Europejska ma prawo do swojej oceny, zobaczymy, jaki będzie ciąg dalszy - stwierdził minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz.

  • Komisja Europejska ma zastrzeżenia do ustawy o Sądzie Najwyższym.
  • Rząd w Warszawie musi odpowiedzieć na wezwanie Brukseli jeszcze w tym tygodniu.
  • Postępowanie Komisji Europejskiej może się skończyć pozwaniem Polski do Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu.

Komisja Europejska na początku lipca uruchomiła wobec Polski procedurę o naruszenie prawa Unii Europejskiej w związku z ustawą o Sądzie Najwyższym. Bruksela powołuje się bezpośrednio na traktat UE. Warszawa ma miesiąc, by odpowiedzieć na wezwanie do usunięcia uchybienia. Termin ten mija pod koniec tygodnia.

Szef MSZ pytany w programie "Minęła 8 " w TVP o polską odpowiedź na wezwanie odpowiedział, że "główne zarysy są już gotowe". "W przeciągu dwóch dni polska przedstawi swoją odpowiedź" - zapowiedział Jacek Czaputowicz.

"Będziemy podkreślać, że mamy prawo do reformy systemu, że ta reforma jest zgodna ze standardami obowiązującymi w UE. Komisja Europejska ma prawo do swojej oceny, zobaczymy, jaki będzie ciąg dalszy. My, tak jak zapowiedzieliśmy, reformujemy system sądownictwa po to, by był on bardziej niezależny i efektywny" - dodał minister.

Czaputowicz zaznaczył, że spory z KE są rzeczą naturalną. "Być może właściwym rozwiązaniem będzie przekazanie tej kwestii do Trybunału Sprawiedliwości UE, co KE zapowiedziała. Państwa członkowskie są podzielone - część z nich chce dalszego wysłuchania, popiera stanowisko KE, co do zasady. (...) Natomiast część państw uważa, że to już zaszło za daleko i nie będzie popierać działań KE" - dodał minister.

Jak podkreślił Polska chciałaby zamknąć ten spór jak najszybciej i ocenił, że racja jest po stronie rządu. Zadeklarował, że rząd jest gotowy bronić tych racji przed TSUE.

"Jesteśmy gotowi przedstawiać różne wyjaśnienia, sugerujemy - zobaczymy, jak on (system sądownictwa - red.) będzie funkcjonował. Na razie mówimy o pewnym zagrożeniu dla praworządności, a zagrożenie to jeszcze nie fakt łamania tej praworządności" - zaznaczył szef MSZ. Jak dodał rząd nie zamyka drogi do ewentualnych modyfikacji w reformie, jeżeli "potwierdziłyby się obawy KE, że praworządność nie byłaby zagwarantowana" przez "zreformowany system sądownictwa". Jednocześnie szef MSZ wyraził przekonanie, że nie ma obaw, co do kwestii praworządności po przeprowadzonych reformach.

Postępowanie dotyczące tzw. procedury naruszeniowej obejmuje trzy przewidziane w traktatach etapy: KE początkowo zwraca się do rządów krajowych o usunięcie naruszenia prawa ("wezwanie do usunięcia uchybienia"), w kolejnym kroku daje krajom określony czas na zmiany ("uzasadniona opinia"), a w następnym etapie może pozwać kraj do Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu. Władze w Warszawie mają miesiąc, aby odpowiedzieć na wezwanie KE do usunięcia uchybienia.

Zgodnie z ustawą o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 3 kwietnia, w trzy miesiące od tego terminu w stan spoczynku przechodzą z mocy prawa sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia. Mogą oni dalej pełnić swoją funkcję, jeśli w ciągu miesiąca od wejścia w życie nowej ustawy, czyli do 2 maja, złożyli stosowne oświadczenie i przedstawili odpowiednie zaświadczenia lekarskie, a prezydent RP wyrazi zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego SN.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.