REKLAMA

Jacek Sasin: Z rządem prowadzona jest wojna informacyjna

  • Autor: PAP/AT
  • 07 marca 2018 12:25
Jacek Sasin: Z rządem prowadzona jest wojna informacyjna Informacja o sankcjach nie była informacją prawdziwą - powiedział Sasin (Jacek Sasin, fot.jsasin.pl)

Ta informacja nie była prawdziwa, co nie przeszkodziło liderom opozycji przez cały dzień krytykować rządzących na podstawie właśnie tej informacji, która okazała się plotką, niczym nie popartą - powiedział szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin (PiS), odnosząc się do doniesień portalu Onet.pl o sankcjach USA wobec Polski.

  • Według informacji Onetu, Amerykanie wprowadzili szczególne sankcje wobec polskich władz - do czasu przyjęcia zmian w ustawie o IPN prezydent ani wiceprezydent USA mają nie spotykać się z polskim prezydentem czy premierem.
  • Doniesieniom o zawieszeniu stosunków z Polską zaprzeczył departament Stanu USA.
  • Z polskim rządem prowadzona jest wojna informacyjna za pomocą "fake newsów" - ocenił Sasin.
  • Doniesienia portalu Onet były bardzo dobrze przygotowaną operacją uderzenia w rząd - zaznaczył.

Portal Onet.pl podał we wtorek (6 marca) rano, że Amerykanie wprowadzili szczególne sankcje wobec polskich władz - do czasu przyjęcia zmian w ustawie o IPN prezydent, ani wiceprezydent USA nie będą się z nimi spotykać. Według Onetu, istnienie ultimatum potwierdza notatka polskiej ambasady w Waszyngtonie z 20 lutego, sporządzona dwa tygodnie po podpisaniu przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawy o IPN i skierowaniu jej do Trybunału Konstytucyjnego.

Informacje te zdementowała we wtorek wieczorem rzeczniczka Departamentu Stanu USA Heather Nauert. "Doniesienia zakładające jakiekolwiek zawieszenie współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa lub dialogu na wysokim szczeblu - wszystko to - jest po prostu fałszem" - podkreśliła Nauert.

Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów ocenił w "Sygnałach Dnia" radiowej Jedynki, że publikacja Onetu świadczy o "wojnie informacyjnej prowadzonej z polskim rządem". "To pokazuje jakiego rodzaju wojna informacyjna z polskim rządem jest w tej chwili prowadzona. Jest prowadzona za pomocą tego typu fake newsów. Wczoraj była to jednak wiadomość dnia we wszystkich polskich mediach" - powiedział Sasin.

Jak dodał, wiadomość ta "pochodziła z jednego źródła, jednego portalu internetowego". "Jak się okazało (portal) nie tylko nie ma żadnego dokumentu, żadnej notatki, na który się powoływał, ale wieczorem przyszło dementi i wiemy już, że ta informacja nie była informacją prawdziwą, co nie przeszkodziło liderom opozycji wczoraj przez cały dzień krytykować rządzących na podstawie właśnie tej informacji, która okazała się plotką, niczym nie popartą" - zaznaczył polityk PiS.

Czytaj też: Kempa: USA potwierdza bardzo dobre stosunki z Polską

"Wnioskuję że cała operacja była bardzo dobrze przygotowana jako uderzenie w polski rząd i (była to) taka próba wywołania dużego niepokoju w polskim społeczeństwie, ponieważ my Polacy bardzo cenimy sobie dobre relacje z USA - wiemy, że to jest gwarancja naszego bezpieczeństwa, że to jest coś, co jest dla nas absolutnie kwestią strategiczną i dlatego ten cios został tak właśnie wymierzony" - przekonywał szef Komitetu Stałego RM.

Jego zdaniem, chciano wykorzystać różnicę czasu między Polską i USA. "To oświadczenie, które musiało w tej sytuacji nastąpić - oświadczenie (Departamentu) Stanu, czyli Ministerstwa Spraw Zagranicznych Stanów Zjednoczonych (musiało) przyjść późnym wieczorem i w ten sposób mamy przez dwa dni serial medialny, oparty na całkowicie nieprawdziwych informacjach" - powiedział Sasin.

Czytaj też: Dworczyk: Nie było decyzji o nałożeniu przez USA sankcji na Polskę

Pytany o ewentualne zmiany w ustawie o IPN polityk powtórzył, że w tej sprawie trzeba zaczekać na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, gdzie ustawę do zbadania skierował w lutym prezydent Andrzej Duda. "Jeśli TK orzeknie, że te przepisy wymagają pewnych korekt, bo są w jakiś sposób niejasne, czy pozostawiające zbyt szerokie interpretacje, to wtedy my będziemy takie wyrok szanować. To jest zupełnie oczywiste. Musimy natomiast poczekać na ten wyrok" - zaznaczył Sasin.

Nowelizacja ustawy o IPN weszła w życie 1 marca. Zakłada ona m.in., że każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni". Nowela wywołała krytykę m.in. ze strony Izraela i USA.

Prezydent Andrzej Duda podpisał znowelizowaną ustawę 6 lutego, a następnie w trybie kontroli następczej skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent chce, by Trybunał zbadał, czy przepisy ustawy nie ograniczają w sposób nieuprawniony wolności słowa oraz przeanalizował kwestię tzw. określoności przepisów prawa.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Komuna u władzy 2018-03-07 13:22:03
    Jakże skrzywdzony został PISowski twór, dla żartu zwany rządem! Jak można robić coś tak okropnego tym żarliwym patriotom, całe swoje życie bezinteresownie poświęcającym dobru Ojczyzny i każdego z nas indywidualnie! Apeluję o zaprzestanie!!!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.