REKLAMA

Katastofa Smoleńska, Szczerski: Ustalenia wcześniejszych komisji smoleńskiej są nieprawdziwe

  • Autor: PAP/AT
  • 16 września 2016 09:48
Katastofa Smoleńska, Szczerski: Ustalenia wcześniejszych komisji smoleńskiej są nieprawdziwe (Część wraku TU-154M, fot.:wikipedia.org/CC BY-SA 2.5)

• Informacje, które zaprezentowała podkomisja ds. katastrofy smoleńskiej, są szokujące - ocenił prezydencki minister Krzysztof Szczerski.
• Jak mówił, ustalenia wcześniejszych komisji są nieprawdziwe, ponieważ pracowano na zmanipulowanych materiałach.

Naciski, by polski raport ws. katastrofy smoleńskiej był taki sam jak rosyjski; awaria części systemów Tu-154M przed uderzeniem w ziemię i manipulacje przy "czarnych skrzynkach" - to główne ustalenia podkomisji MON, która bada tę katastrofę. Według podkomisji, w kokpicie Tu-154M nie zidentyfikowano głosu dowódcy Sił Powietrznych gen. Andrzeja Błasika. W czwartek odbyło się pierwsze spotkanie z mediami podkomisji MON, powołanej w lutym przez ministra obrony Antoniego Macierewicza do ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej.

Zastępca przewodniczącego podkomisji prof. Kazimierz Nowaczyk poinformował, że podkomisja odnalazła w materiałach źródłowych Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego pełne zapisy polskiej czarnej skrzynki i rosyjskiej. "Z polskiej skrzynki wycięte zostały ok. 3 sekundy, z rosyjskiej ok. 5 sekund" - podkreślił.

Szczerski pytany w piątek w TVP Info, jak ocenia informacje przekazane w czwartek przez podkomisję MON ds. katastrofy smoleńskiej, uznał że są one "szokujące".

Czytaj tez: Smoleńsk: Rozbić tupolewa o brzozę na samochodzie?

"Jeśli okazuje się, że polskie organy państwa (...) posługiwały się dowodami w tak nieprofesjonalny sposób, że można było zamieniać zapisy, podkładać brakujące fragmenty z innych rejestratorów, tzn., że podstawy opisu przebiegu katastrofy smoleńskiej (ustalone) przez komisje, które do tej pory funkcjonowały, są po prostu nieprawdziwe z założenia, ponieważ pracowały na dokumentach, czy na materiałach, które są zmanipulowane" - podkreślił minister w Kancelarii Prezydenta.

"Jeśli zastępujemy jeden zapis drugim zapisem tzn., że po prostu mamy do czynienia z manipulacją w sensie bezpośrednim" - dodał.

Według Szczerskiego, czwartkowa konferencja prasowa podkomisji nie była podsumowującą, a jedynie miała na celu pokazanie etapu, na którym znajdują się obecnie badania. "Ten etap jest, jak powiedziałem, jeśli chodzi o ustalenia, wstrząsający, jeśli patrzymy na to, w jaki sposób do tej pory było prowadzone dochodzenie do przyczyn tragedii" - zaznaczył.

Dodał, że nadal będą trwały prace podkomisji oraz będą odbywać się rozmowy na arenie międzynarodowej ws. wyjaśnienia przyczyn katastrofy. "Mam nadzieję, że z każdym kolejnym krokiem będą nas do tej prawdy przybliżać" - podsumował Szczerski.

Dr Maciej Lasek, który jest szefem komisji badającej wypadki w lotnictwie cywilnym i był członkiem komisji Jerzego Millera mówił , że rosyjska skrzynka katastroficzna rejestrowała do zderzenia z ziemią i w tej kwestii takie same są wnioski komisji Millera i prokuratury.

Lasek wyjaśnił, że uzupełnienie zapisu polskiego rejestratora ATM QAR o dwie sekundy danych z nagrania urządzenia rosyjskiego nie miało na celu manipulacji. Chodziło bowiem o to, że dane z ostatnich 1,5 sekundy nie nagrały się wcale (zabrakło czasu na buforowanie i szyfrowanie) a w przypadku kolejnej pół sekundy nie było pewności, czy dane prawidłowo się zapisały w momencie odcięcia napięcia. "To jest wyjaśnione przez komisję Millera, przez firmę ATM, prokuratorzy o tym doskonale wiedzą" - powiedział Lasek.

Podkomisja ds. katastrofy smoleńskiej została powołana w lutym przez szefa MON Antoniego Macierewicza. Wcześniej przyczyny katastrofy smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 r. badała do lipca 2011 r. Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego (KBWLLP), którą kierował ówczesny szef MSWiA Jerzy Miller. Macierewicz, który wcześniej stał na czele parlamentarnego zespołu smoleńskiego kwestionował jej ustalenia.

Komisja Millera ustaliła, że przyczyną katastrofy smoleńskiej było zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, czego konsekwencją było zderzenie samolotu z drzewami, prowadzące do stopniowego niszczenia konstrukcji Tu-154M. Członkowie komisji podkreślali, że ani rejestratory dźwięku, ani parametrów lotu nie potwierdzają tezy o wybuchu na pokładzie samolotu. Ponadto w raporcie wskazano m.in. na błędy rosyjskich kontrolerów z lotniska w Smoleńsku.

Z kolei ostatni, opublikowany w kwietniu 2015 r. raport kierowanego przez Macierewicza zespołu parlamentarnego, zawierał tezę, że prawdopodobną przyczyną katastrofy była seria wybuchów m.in. na lewym skrzydle, w kadłubie i prezydenckiej salonce.

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem zginęli wszyscy pasażerowie i członkowie załogi - 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka. Polska delegacja udawała się na uroczystości z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.