REKLAMA

Kosiniak–Kamysz: Przekonanie rządu o swej nieomylności prowadzi Polskę do zguby

  • Autor: PAP/AT
  • 04 grudnia 2017 07:42
Kosiniak–Kamysz: Przekonanie rządu o swej nieomylności prowadzi Polskę do zguby Kosiniak - Kamysz, proponowaną przez PiS, nową ordynację wyborczą nazwał "pięknie polukrowanym ciastem, które w efekcie jest zakalcem (Władysław Kosiniak-Kamysz, fot.kosiniakkamysz.pl)

Wśród tych, którzy rządzą Polską panuje przekonanie o nieomylności. To doprowadziło do tego, że Polska jest krajem podzielonym. W efekcie zmierza to do zguby, a przecież - naszym zadaniem - jest przywracanie Polsce braterstwa - powiedział prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

• Kosiniak-Kamysz po uroczystościach z okazji 51. rocznicy śmierci Stanisława Mikołajczyka powiedział, że jest dużo analogii w wydarzeniach dzisiejszej Polski do sytuacji w kraju w okresie międzywojennym.

• Nie chciano wówczas stworzyć rządu jedności narodowej, sanacja miała przekonanie o swej nieomylności - wyjaśnił.

• I dziś, mam takie wrażenie, że przekonanie o nieomylności panuje wśród tych, którzy rządzą Polską, co doprowadziło do tego, że Polska jest krajem podzielony - dodaje.

Zdaniem prezesa PSL, jest dużo analogii w wydarzeniach dzisiejszej Polski do sytuacji w kraju w okresie międzywojennym, "kiedy Polska sanacyjna odrzuciła część społeczeństwa, w tym ruch ludowy i nie chciała współpracy, nawet w obliczu śmiertelnego zagrożenia, jakim był wrzesień 1939 roku" - powiedział na konferencji prasowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

"Nie chciano wówczas stworzyć rządu jedności narodowej, sanacja miała przekonanie o swej nieomylności. I dziś, mam takie wrażenie, że przekonanie o nieomylności panuje wśród tych, którzy rządzą Polską, co doprowadziło do tego, że Polska jest krajem podzielonym. To w efekcie zmierza do zguby, a przecież - naszym zadaniem - jest przywracanie Polsce braterstwa" - powiedział prezes. I dodał, że "tylko naród, który posiada wspólnotę jest w stanie w trudnych momentach stawić czoła przeciwnościom. Jeżeli będziemy narodem podzielonym, to żadne wojska obrony terytorialnej nam nic nie dadzą" - oświadczył.

Kosiniak - Kamysz, proponowaną przez PiS, nową ordynację wyborczą nazwał "pięknie polukrowanym ciastem, które w efekcie jest zakalcem". Tym lukrem - jak powiedział - jest mowa o budżecie obywatelskim i transmisjach obrad rad gmin, propozycja wprowadzenia więcej uprawnień dla opozycji. Zakalcem zaś są zmiany w PKW. Zauważa pewne analogie dotyczące składu PKW z tymi z 1947 r.

Czytaj też: PSL: ordynacja wyborcza PiS - "zbójecka"

"W 1947 roku PKW przeprowadziła najbardziej sfałszowane wybory w historii Polski. A jaki był jej skład? - zapytał Kosiniak-Kamysz i odpowiedział: Dwóch sędziów i sześć osób wybieranych w parlamencie. Teraz jest propozycja, żeby w PKW również było dwóch sędziów i siedem osób wybieranych przez parlament. Oświadczył, że ta analogia pokazuje, że nie jest to dobry wzorzec dla III RP i wolnej Polski, "dlatego z takim rozwiązaniem po prostu się nie zgadzamy" - powiedział.

Jako przykład uzasadniający krytykę zmian w ordynacji Kosiniak - Kamysz podał też propozycję zlikwidowania jednomandatowych okręgów wyborczych.

"PSL nigdy nie było wielkim orędownikiem JOW-ów, ale zostały wprowadzone i sprawdziły się szczególnie w małych gminach. Dzięki temu dzisiaj każde sołectwo może mieć swojego reprezentanta w radzie. To jest dobrodziejstwo, które szczególnie dotyczy gmin wiejskich, gdzie, zanim wprowadzono JOW-y zdarzały się takie sytuacje, że z największej miejscowości pochodzili wszyscy radni, bo tak się rozkładały głosy i nikt z małego sołectwa nie miał szansy" - powiedział Kosiniak-Kamysz.

PSL - jak dodał - ma też zastrzeżenia dotyczące ewentualnego wprowadzenia, działającej wstecz, zasady dwukadencyjności dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.

"Gdyby zasada dwukadencyjności nie działała wstecz, to pewnie byłoby mniej tych wątpliwości, ale wciąż jest wątpliwość dotycząca niekonstytucyjności wprowadzenia takiego rozwiązania" - powiedział Kosiniak-Kamysz.

"Dzisiaj, zgodnie z prawem, w wyborach nie może startować skazany prawomocnym wyrokiem i kłamca lustracyjny. Tak więc zrównywanie wieloletnich gospodarzy miast na równi z takimi ludźmi i pozbywanie ich prawa ubiegania się o mandat jest złe. To jest nie w porządku wobec tych, którzy przez wiele lat budują swoje małe ojczyzny, a suwerenowi odbiera się prawo do decydowania, kto ma kierować dana gminą" - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (4 komentarzy)

  • działacz. ..podziemia 2017-12-05 00:14:10
    Nie wiem co to ma być ale ogólnie jest dramatycznie.............ktoś się w końcu zdenerwowany i będzie mordobicie.....wszyscy na tym stracimy.............wina jest Millera.......lewicy......ze tak się stało. ...ze maja....wiekszośc .
  • Zdzisław Owsianka Kraków 2017-12-04 19:03:57
    Do :-): Jak odpowiadasz na mój komentarz to nie pisz anonimowo, bo ja podaję swoje dane. Natomiast Twój komentarz to brednie. Kosiniak-Kamysz nie zna historii Polski. Nie nadaje się na polityka. Jest lekarzem i niech pracuje w przychodni albo w szpitalu.
  • :-) 2017-12-04 13:29:46
    Do Zdzisław Owsianka Kraków: Właśnie! Strzał w dziesiątkę!!! PIS chce nam zafundować państwo jak za komuny!
  • Zdzisław Owsianka Kraków 2017-12-04 12:10:39
    Kosiniak-Kamysz bredzi porównując obecny projekt nowej ordynacji wyborczej do PKW z 1947 r. Wtedy to była PKW sterowana przez żydo-komunę i osobiście kontrolowana przez Jakuba Bermana agenta NKWD.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.