Lublin: Listy do żydowskiego chłopca w Dzień Pamięci o Holokauście

Do wysyłania listów do żydowskiego chłopca Henia Żytomirskiego, zamordowanego w obozie koncentracyjnym na Majdanku, zachęca internautów Ośrodek Brama Grodzka - Teatr NN w Lublinie, w przypadający w niedzielę Dzień Pamięci o Holokauście.

Celem projektu "Listy do Henia", prowadzonego od 2005 r. jest przypomnienie o zagładzie Żydów przez ukazanie postaci jednej, konkretnej ofiary. Zwykle do specjalnie przygotowanej skrzynki, ustawionej w miejscu, gdzie zrobiono ostatnie zdjęcie Heniowi (w centrum Lublina), młodzież wrzucała listy adresowane do chłopca, napisane m.in. na warsztatach w Ośrodku lub podczas specjalnych lekcji w szkołach.

"W tym roku akcja nie może odbyć się w przestrzeni miasta, zatem przenosimy ją do internetu. Zachęcamy też internautów z całego świata, by pisali i wysyłali nam swoje listy do Henia, by zapoznali się z jego historią i opisali swoje uczucia, przemyślenia, wszystko, co chcieliby przekazać chłopcu" - powiedziała Kinga Ludwik z Ośrodka Brama Grodzka - Teatr NN, który zajmuje się m.in. pielęgnowaniem pamięci o dawnej żydowskiej społeczności.

Na stronie internetowej Ośrodka, w social mediach opublikowane są materiały prezentujące historię Henia Żytomirskiego oraz opis projektu m.in. zdjęcia, listy z poprzednich edycji, artykuły.

"Od 2005 roku młodzież wysłała tysiące listów do małego żydowskiego chłopca. W akcji wzięło udział kilkadziesiąt szkół z Lublina oraz z całej Polski, a także z Niemiec, Ukrainy, Holandii, Francji, Danii, Izraela, Włoch i Stanów Zjednoczonych. Przeprowadzamy również warsztaty, zapoznające młodzież o postacią Henia"- dodała Ludwik.

Postać Henia Żytomirskiego - który urodził się w 1932 r. w Lublinie i kiedy miał 9 lat, najprawdopodobniej został zgładzony przez hitlerowców w komorze gazowej - jest dla autorów projektu szczególna. Tragiczny los małego żydowskiego chłopca, mieszkańca tego miasta, stał się symbolem niezawinionej śmierci.

Historia chłopca została odtworzona przez Netę Żytomirską-Avidar - kuzynkę Henia, córkę Leona Żytomirskiego (stryja Henia), który wyemigrował z Lublina do Palestyny tuż przed wojną. Neta Żytomirska-Avidar przekazała do Teatru NN dwa albumy zdjęć rodzinnych. Rodzina Henia Żytomirskiego była zasymilowana. Jego ojciec był nauczycielem języka hebrajskiego, listy pisał po polsku. Mieszkali przy ul. Szewskiej, a po utworzeniu getta musieli się przenieść na ul. Kowalską. Wiosną 1942 roku Niemcy rozpoczęli likwidację getta. Najprawdopodobniej wtedy chłopiec zginął w komorze gazowej w obozie na Majdanku.

"Historię Henia Żytomirskiego znamy dzięki licznym fotografiom rodzinnym, listom oraz wspomnieniom Nety Żytomirskiej-Avidar. Jest ona podobna do losów setek żydowskich dzieci z Lublina" - dodała Ludwik.

Przed wojną Lublin stanowił znaczący ośrodek kultury żydowskiej. Wśród ok 110 tys. mieszkańców, ponad 40 tys. stanowili Żydzi. W 1942 r., kiedy Niemcy rozpoczęli akcję zagłady Żydów z terenu Generalnego Gubernatorstwa pod kryptonimem "Reinhardt", jako pierwsze zlikwidowali getto lubelskie, którego żydowskich mieszkańców wywieziono głównie do obozu zagłady w Bełżcu. W ciągu roku, w wyniku tej akcji, na terenie Lubelszczyzny wymordowano około miliona Żydów zwożonych tu z całej Europy.

Dzień Pamięci o Holokauście i Przeciwdziałaniu Zbrodniom Przeciwko Ludzkości obchodzony jest Polsce 19 kwietnia - w rocznicę wybuchu powstania w getcie warszawskim.

 

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Lublin: Listy do żydowskiego chłopca w Dzień Pamięci o Holokauście

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.237.27.159
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!