REKLAMA

Macierewicz: Eksperymenty i materiały prokuratury najważniejsze dla podkomisji

  • Autor: PAP
  • 09 kwietnia 2017 14:40
Macierewicz: Eksperymenty i materiały prokuratury najważniejsze dla podkomisji (fot.mon.gov.pl/ppor. Robert Suchy)

- Dla podkomisji do ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej kluczowe są wyniki najważniejszych eksperymentów oraz dowody zgromadzone przez prokuraturę – poinformował szef MON Antoni Macierewicz.

• Minister przypomniał, że powołana w lutym 2016 r. podkomisja w poniedziałek (10 kwietnia) przedstawi "wstępne podsumowanie prac".

• Podkreślił, że nie jest to koniec ponownego badania katastrofy smoleńskiej i nie zostanie jeszcze opublikowany raport końcowy.

• Zostaną przedstawione najważniejsze doświadczenia i eksperymenty zrobione zarówno w polskich uczelniach, ośrodkach naukowych, jak i w amerykańskich i angielskich

- Szereg prac trwa nadal. Prace pana prof. (Wiesława) Biniendy związane z badaniem metodą elementów skończonych są kontynuowane. Pierwsze wyniki znamy. (...) Tutaj zostaną przedstawione najważniejsze doświadczenia, najważniejsze eksperymenty zrobione zarówno w polskich uczelniach, ośrodkach naukowych, jak i w amerykańskich i angielskich - powiedział szef MON w TV Republika.

- Poza eksperymentami bardzo istotnym, kluczowym materiałem dowodowym będzie materiał dowodowy ściśle związany z pracą prokuratury i z tymi wnioskami, do których doszła prokuratura, które mają bazę właśnie w tym materiale dowodowym, pokazującym, w jaki sposób - a w tej sprawie dotychczas była znana tylko skromna ilość faktów - Rosjanie naprowadzali fałszywie Tu-154 - mówił Macierewicz.

Jego zdaniem "ilość tych nieprawdziwych informacji, jakie były przekazywane i które miały zmylić pana majora Protasiuka (Arkadiusza, I pilota - PAP) i dowódców tego samolotu, jest nieprawdopodobna, gdy zbierze się to razem".

W poniedziałek (3 kwietnia) Prokuratura Krajowa poinformowała, że dwaj rosyjscy kontrolerzy z wieży w Smoleńsku są podejrzani o umyślne sprowadzenie katastrofy; wcześniej zarzucano im przestępstwo nieumyślne. Zarzut pomocnictwa w sprowadzeniu katastrofy miałby usłyszeć trzeci Rosjanin obecny na wieży. Jak powiedział PAP wiceprokurator generalny Marek Pasionek, rosyjscy kontrolerzy lotów zapewniali pilotów Tu-154M, że są "na kursie" i "na ścieżce", choć z powodu awarii sprzętu nie widzieli samolotu na radarze. Tym samym, zezwalając na podejście do lądowania, mieli świadomość, że może dojść do katastrofy.

W niedzielę (9 kwietnia) Macierewicz powiedział również, że szereg ludzi ukrywa materiał dowodowy dotyczący katastrofy smoleńskiej. - Dysk z materiałami filmowymi został odnaleziony czy też dotarł do SKW 10 dni temu, ale trzy tygodnie temu z kolei w kancelarii pani premier został odnaleziony cały dysk ze zdjęciami związanymi z tragedią smoleńską. Po prostu osoba, urzędniczka odchodziła i zostawiła po sobie w szufladzie coś, co ukrywała przez cały czas - powiedział szef MON. Przypomniał, że po objęciu rządów przez PiS wszyscy urzędnicy otrzymali polecenie przekazania wszystkich materiałów dotyczących katastrofy smoleńskiej.

Na pytanie, czy coś istotnego znaleziono na dysku z KPRM, minister odpowiedział, że każde nowe świadectwo związane z tragedią smoleńską jest cenne. - Odpowiedź brzmi tak"- dodał Macierewicz. Jego zdaniem opublikowany przez SKW film ma olbrzymią wartość dokumentalno-emocjonalną.

Nagranie - według szefa MON - kończy też dyskusję nad tezą, że przed wylotem do Smoleńska doszło do kłótni lub sporu między dowódcą Sił Powietrznych gen. Andrzejem Błasikiem a I pilotem Tu-154M kpt. Arkadiuszem Protasiukiem (obaj zostali pośmiertnie awansowani). "To od początku do końca nieprawda. To od początku do końca było stworzone na użytek propagandy nienawistnej wobec prezydenta szczególnie, ale w ogóle wobec próby dojścia do prawdy w sprawie smoleńskiej" - ocenił minister.

Z kolei Małgorzata Wassermann, córka Zbigniewa Wassermana, który zginął w katastrofie, powiedziała w TVN24, że komuś zależało, by "bajka" o kłótni Błasika z Protasiukiem "powstała i przez wiele tygodni toczyła się w opinii publicznej".

SKW opublikowała w niedzielę film z 10 kwietnia 2010 r., na którym widać m.in. parę prezydencką i ostatnie minuty przed startem rządowego tupolewa. Widać na nim m.in., jak meldunek przed lotem złożył prezydentowi gen. Błasik, za którym stał kpt. Protasiuk.

Film opisany jest jako "odnaleziony przez oficerów SKW". Maciej Lasek, który był członkiem pierwszej komisji, która w latach 2010-11 zbadała katastrofę smoleńska, napisał jednak w niedzielę na Twitterze, że zapisy z kamer w Wojskowym Porcie Lotniczym w Warszawie (to część lotniska Chopina) były analizowane, o czym wspominano w raporcie końcowym.

W lutym 2011 r. Naczelna Prokuratura Wojskowa potwierdziła, że posiada nagranie z kamery przemysłowej z lotniska na Okęciu 10 kwietnia 2010 r. i że przekazała je komisji badającej katastrofę. TVN24 podawała wtedy, że na nagraniu widać emocjonalną rozmowę gen. Błasika i kpt. Protasiuka. Miesiąc później prokuratura poinformowała, że oględziny filmu nie ujawniły kadrów, z których można byłoby wysnuć wniosek o rzekomej kłótni.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.