REKLAMA

Mariusz Błaszczak: Zmiana układu sił w Kongresie nie utrudni starań o bazę wojsk amerykańskich w Polsce

  • Autor: PAP/AT
  • 15 listopada 2018 07:03
Mariusz Błaszczak: Zmiana układu sił w Kongresie nie utrudni starań o bazę wojsk amerykańskich w Polsce Mariusz Błaszczak z wizytą w Waszyngtonie (fot. twitter.com/MON_GOV_PL)

Polska jest na dobrej drodze. Zmiana układu sił w Kongresie jaka dokonała się w rezultacie wyborów środka kadencji nie utrudni polskich starań o lokalizację stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce - powiedział minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, po zakończeniu rozmów w Waszyngtonie.

  • Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak wyraził opinię, że Polska "jest na dobrej drodze aby osiągnąć sukces" w staraniach o lokalizację stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce.
  • Wyjaśnił, że swoją opinię "opiera na dobrej atmosferze jego dwudniowych rozmów zarówno w Pentagonie jak i w amerykańskim Senacie.
  • Szef MON wielokrotnie, zarówno podczas obecnej, jak i czterech swoich poprzednich wizyt w Waszyngtonie od objęcia stanowiska szefa polskiego resortu obrony, podkreślił, że starania o stałe rozmieszczenie wojsk amerykańskich są procesem i przestrzegł przed "oczekiwaniem, szybkich, konkretnych efektów tego procesu".

Podczas rozmowy z dziennikarzami Błaszczak wyjaśnił, że swoją opinię "opiera na dobrej atmosferze jego dwudniowych rozmów zarówno w Pentagonie, gdzie spotkał się we wtorek ze swoim amerykańskim odpowiednikiem Jamesem Mattisem, jak i w amerykańskim Senacie".

Minister Mariusz Błaszczak był także gościem honorowym przyjęcia wydanego przez ambasadora RP w Stanach Zjednoczonych Piotra Wilczka we wtorek wieczorem (w środę czasu polskiego) w siedzibie Instytutu Pokoju Stanów Zjednoczonych (United States Institute of Peace USIP) z okazji obchodów 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Najważniejszym punktem wizyty ministra Błaszczaka w amerykańskiej stolicy było jego spotkanie z szefem amerykańskiego resortu obrony Jamesem Mattisem.

James Mattis, witając polskiego gościa z honorami wojskowymi w Pentagonie, zapewnił, że Stany Zjednoczone będą "kontynuować wzmacnianie współpracy militarnej z Polską i utrzymywać obecne ścisłe związki z polskimi siłami zbrojnymi".

Czytaj też: Jaki będzie polski udział w kosztach utrzymania stałych baz USA?

Mattis, zapytany czy popiera polską koncepcję zlokalizowania na stałe bazy wojsk amerykańskich w Polsce, wymijająco odparł, że "jest to sprawa, nad którą my (Polska i Stany Zjednoczone - red.) wspólnie pracujemy".

Wtorkowe spotkanie ministra Błaszczaka z Mattisem było drugim jego spotkaniem roboczym w celu omówienia inicjatywy zlokalizowania stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce i niejako rozwinięciem prac specjalnej polsko-amerykańskiej grupy roboczej, która została powołana we wrześniu br.

Szef MON wielokrotnie, zarówno podczas obecnej, jak i czterech swoich poprzednich wizyt w Waszyngtonie od objęcia stanowiska szefa polskiego resortu obrony, podkreślił, że starania o stałe rozmieszczenie wojsk amerykańskich są procesem i przestrzegł przed "oczekiwaniem, szybkich, konkretnych efektów tego procesu".

Kluczowym wydarzeniem w tym procesie - wskazał Błaszczak - będzie przedstawienie Kongresowi przez ministra obrony USA raportu dotyczącego zasadności stałego rozmieszczenia sił amerykańskich w Polsce.

Kongres w "Ustawie o autoryzacji wydatków na obronę im. Johna McCaina" przyjętej latem tego roku zobowiązał ministra obrony USA do przedstawienia takiego raportu, analizującego wszystkie "za i przeciw" lokalizacji bazy wojsk amerykańskich w Polsce do 1 marca przyszłego roku.

Szef MON - zgodnie z radą Jamesa Mattisa, który powiedział mu podczas spotkania we wtorek, że kontakty z amerykańskimi ustawodawcami są "najlepszą drogą do osiągnięcia sukcesu" - dużą rolę przywiązywał do rozmów na Kapitolu.

"W systemie politycznym Stanów Zjednoczonych Kongres odgrywa bardzo dużą rolę jeśli chodzi o budżet, w Polsce oczywiście także, ale w systemie amerykańskim ta rola jest kluczowa" - powiedział Błaszczak grupie polskich dziennikarzy przed swoim odlotem z Waszyngtonu.

Mariusz Błaszczak był najwyższym rangą przedstawicielem władz polskich, który przyjechał do Stanów Zjednoczonych po przeprowadzeniu 6 listopada wyborów środka kadencji.

W wyniku zeszłotygodniowych wyborów, w Kongresie 116 kadencji, który zostanie zaprzysiężony na początku stycznia, Partia Demokratyczna będzie miała większość w Izbie Reprezentantów, a Partia Republikańska, tak jak obecnie - w Senacie, izbie wyższej amerykańskiego parlamentu.

Minister Błaszczak powiedział w środę po zakończeniu spotkań z amerykańskimi senatorami na Kapitolu, że zdaniem jego rozmówców zmiana układu sił w Kongresie jaka dokonała się w rezultacie wyborów środka kadencji "nie utrudni polskich starań" o lokalizację stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce.

Minister Błaszczak jeszcze przed rozmowami z Jamesem Mattisem w Pentagonie, spotkał się we wtorek z republikańskim senatorem Jonem Kylem, który został wybrany do Senatu na miejsce legendarnego senatora John McCaina, który zmarł w sierpniu br. W środę podczas kolejnej wizyty na Kapitolu Błaszczak spotkał się z czterema senatorami, w tym z Jackiem Reedem, wpływowym przedstawicielem Partii Demokratycznej ze stanu Rhode Island.

Senator Jack Reed, absolwent prestiżowego Uniwersytetu Harvarda, emerytowany major sił lądowych, jest członkiem kluczowej dla polskich starań o lokalizację bazy wojsk amerykańskich w naszym kraju senackiej komisji sił zbrojnych.

Podczas rozmowy z korespondentami polskich mediów Błaszczak powiedział, że zwrócił się do senatora Reeda "aby projekt (lokalizacji stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce - PAP) był potraktowany jako projekt wykraczający ponad podziały polityczne w Stanach Zjednoczonych, gdyż jego zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa, a w kwestiach bezpieczeństwa powinniśmy się zgadzać mimo różnic politycznych".

Minister obrony narodowej zapowiedział, że ponownie przyjedzie do Waszyngtonu na początku przyszłego roku, kiedy do pracy przystąpi Kongres w nowym składzie.

"Zamierzam wtedy przyjechać do Waszyngtonu, aby rozmawiać dalej o zwiększeniu obecności sił amerykańskich w Polsce" - powiedział Błaszczak przed odlotem z Waszyngtonu.

Minister Mariusz Błaszczak bezpośrednio po zakończeniu spotkań w amerykańskiej stolicy na pokładzie rządowego samolotu udał się na Słowację, gdzie - jak powiedział - "jeśli warunki atmosferyczne nie udaremnią lądowania", weźmie udział w czwartek w Tatrzańskiej Łomnicy w spotkaniu ministrów obrony państw Grupy Wyszehradzkiej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • I kto to mówi? 2018-11-15 11:18:07
    Twierdzenie, że zmiana sił w amerykańskim kongresie (przewaga lewactwa) nie utrudni prowadzenia polityki zagranicznej obecnemu Prezydentowi Ameryki to dowód na ignorancję najwyższych lotów!!! I kto nami rządzi?! Panie Boże strzeż Polskę przed takimi ignorantami!!!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.