REKLAMA

Mateusz Morawiecki: potrzebny jest "plan Marshalla" dla Afryki

  • Autor: PAP/PSZ
  • 25 czerwca 2018 13:02
Mateusz Morawiecki: potrzebny jest "plan Marshalla" dla Afryki (fot. Krystian Maj / KPRM)

Unia Europejska musi zachować sprawiedliwość i jedność w podejściu do kwestii uchodźców - przekonywał w trakcie debaty w Kolegium Europejskim w Natolinie premier Mateusz Morawiecki. Szef Bundestagu Wolfgang Schaeuble ocenił, że integracja europejska rozpoczęła się od "otwartych granic".

W poniedziałek 25 czerwca premier Mateusz Morawiecki spotkał się w Warszawie z przewodniczącym Bundestagu Wolfgangiem Schaeuble. Po spotkaniu Morawiecki i Schaeuble wzięli udział w debacie nt. przyszłości Europy, która odbyła się z okazji zakończenia roku akademickiego w Kolegium Europejskim w Natolinie.

W trakcie debaty byli pytani m.in. o kwestię migracji, która - jak dodał prowadzący, dziennikarz "Politico Europe" Ryan Heath - była tematem rozmów niektórych szefów rządów i państw Unii Europejskiej oraz szefa Komisji Europejskiej Jean-Claude Junckera w niedzielę.

Szef polskiego rządu ocenił, że aby rozwiązać problemy dot. migracji należy wzmacniać granice zewnętrzne UE oraz pomagać uchodźcom w krajach ich pochodzenia, zanim zdecydują się na podróż do Europy. "Bardziej potrzebny jest nam 'plan Marshalla' dla Afryki" - oświadczył Morawiecki.

Zobacz także: 55 krajów, handel w górę o 50 proc. w cztery lata. Afryka kusi coraz bardziej

"Niektórzy z przywódców zaczynają rozumieć, iż zmuszanie suwerennych krajów, o różnym doświadczeniu historycznym do tego, by przyjmowały jakieś kwoty (uchodźców) ignorując specyficzną sytuację (...) jest niesprawiedliwe" - dodał.

Zwracał uwagę, że Polska przyjmuje migrantów m.in. z takich krajów jak Kirgistan, Turkmenistan czy Uzbekistan, co - według niego - Unia powinna brać pod uwagę.

Premier przypomniał również deklarację państw Grupy Wyszehradzkiej, które wraz z kilkoma innymi państwami UE zdecydowały się nie brać udziału w niedzielnym spotkaniu, ponieważ - jak mówił - kwestia migracji pojawi się również na szczycie UE, który rozpocznie się w czwartek.

"Unia Europejska musi zachować jedność i sprawiedliwość w podejściu do tej kwestii" - podkreślił.

Szef polskiego rządu stwierdził również, że Polska płaci swoją cenę za stabilizowanie wschodniej flanki UE. W tym kontekście wspomniał o rosyjskiej agresji na Ukrainę. "Często nie docenia się skutków inwazji rosyjskiej na Ukrainę. Jest to niedoceniane z perspektywy Brukseli, ale tam toczy się - w regionie Donbasu - prawdziwa wojna i tam mieszka ok. 10 mln ludzi" - zaznaczył Morawiecki.

"Wiele osób stało się bezdomnymi, straciło nadzieję i ucieka z tej części Ukrainy. Wielu z nich znalazło swój nowy dom w Polsce. Większość z nich pracuje, niektórym pomagamy poprzez różne formy i kanały pomocy społecznej. W ten sposób staramy się utrzymać pokój w tej części świata" - oświadczył.

Premier zwrócił też uwagę, że Polska współpracuje z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym. "Nasza wpłata jest największa, albo druga pod względem wielkości do Banku Inwestycyjnego, jeśli chodzi o europejską inicjatywę odporności. Dzięki temu może powstanie potrzebny plan Marshalla dla Syrii i dla Libii, pozwalający na budowę szpitali i szkół" - wskazał Morawiecki. Dodał, że jeśli zajdzie taka potrzeba, to Polska jest gotowa zwiększyć liczbę środków wpłacanych na ten fundusz.

Z kolei przewodniczący Bundestagu Wolfgang Schaeuble podkreślał, że integracja europejska "rozpoczęła się od otwarcia granic". "Otwarte granice zamiast sporów o granice - to był początek integracji europejskiej; dlatego też, jeśli chcemy zachować Europę, to musi być to kontynent otwartych granic. To nasze największe osiągniecie, udało nam się to osiągnąć" - podkreślił szef Bundestag.

Schaeuble ocenił, że w globalizowanym świecie XXI wieku jednym z największych wyzwań dla stabilizacji jest właśnie problem migracji. Według szefa Bundestagu Europa koncentruje się obecnie na tych kwestiach dot. migracji, które są problemem w najbliższym sąsiedztwie.

"Jeżeli chcemy obronić koncepcję otwartych granic w Europie, to musimy w sposób właściwy zarządzać - wolę mówić +zarządzać+ niż +bronić+ - granic. My nie chcemy się bronić, nie chcemy wojny, chcemy ratować życie tych osób, które znajdują się w niebezpieczeństwie. Nie chcemy, aby ludzie tonęli w wodach Morza Śródziemnego, ale musimy walczyć z przestępczością zorganizowaną, z przemytem ludzi" - powiedział Schaeuble.

Podkreślił, że potrzeba lepszych rozwiązań w tym zakresie. "Mam nadzieję, że uda nam się je wypracować; czasami Europa idzie do przodu tylko pod presją" - powiedział.

Przewodniczący Bundestagu zaznaczył, że należy rozróżniać problem migracji od uchodźców. Stwierdził, że rozwiązanie problemu migracji musi być wyrazem solidarności ze wszystkimi państwami członkowskimi, których niektóre z granic są granicami zewnętrznymi UE.

Szef polskiego rządu oraz przewodniczący Bundestagu byli także pytani o kryzys UE i eurosceptyczne nastroje wśród społeczeństw państw członkowskich.

Według Morawieckiego ostatnie wybory we Włoszech, w Danii, Holandii czy w Grecji, a także referendum ws. Brexitu "pokazały głos przeciwny Europie". "To wyraźny znak pokazujący, co Europejczycy sądzą nt. przyszłości; nie możemy tego ignorować, musimy te sygnały wziąć pod uwagę" - oświadczył szef rządu.

Morawiecki wśród wyzwań UE wymienił m.in. walkę z rajami podatkowymi, w tym ograniczenie strat z tytułu luki w ściąganiu podatków i stwierdził, że należy znaleźć nowe drogi finansowania UE. Zdaniem premiera, wzmocniłoby to integrację europejską oraz pomogło poradzić sobie z "wieloma bolączkami", z którymi zmaga się obecnie UE.

Pozytywnie wypowiedział się również o propozycji tzw. podatku cyfrowego, który wspiera prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Angela Merkel.

Szef polskiego rządu podkreślał również, że należy przygotować się na ewentualną kolejną falę kryzysu ekonomicznego. W opinii premiera obecna Europa wymaga nowej "umowy społecznej", ponieważ ta, która funkcjonowała po II wojnie światowej - jego zdaniem - wyczerpała się. Według Morawieckiego w nowej umowie trzeba uwzględnić kwestie dotyczące m.in. rozwoju nowych technologii i cyfryzacji.

Wskazywał ponadto, iż zawsze trzeba mieć "z tyłu głowy" zagrożenia moralne, które wiążą się z solidarnym działaniem np. w sprawie kryzysu bankowego w niektórych krajach - w tym kontekście wspomniał o Grecji i Włoszech.

Z kolei Schaeuble wskazywał, że Polska, podobnie jak Niemcy, ma tak samo żywotny interes w stabilnej Europie.

"Żyjemy w świecie zglobalizowanym i musimy pamiętać o migracji jako o jednym z problemów, które jemu towarzyszą. Będziemy się dalej liczyć na świecie (...), jeżeli będziemy działać razem" - przekonywał Schaeuble.

Przypomniał, że tendencje demograficzne w Europie są negatywne. "Nie rozwijamy się, nie rośniemy dostatecznie szybko. Oczywiście można to ignorować, można mówić, że nie jest tak źle, że radzimy sobie lepiej niż inni, natomiast to nie jest prawda, potrzebujemy stabilności" - podkreślał niemiecki polityk.

Przewodniczący Bundestagu przekonywał, że potrzebujemy bardziej skutecznej Europy m.in. walcząc z nadmierną biurokracją.

"Jestem przekonany, że większość obywateli w większości państw członkowskich chce lepszych rozwiązań w zakresie kryzysu uchodźczego, polityki obronności" - mówił Schaeuble.

"Musimy chronić wspólny rynek, stabilizować również naszą walutę w strefie euro i jeżeli w tych kilku obszarach będziemy bardziej skuteczni, to będziemy mieć dużo wyższy poziom zaufania wśród społeczeństw, jeżeli będziemy działać bardziej praktycznie i skutecznie" - dodał.

Według przewodniczącego Bundestagu tzw. UE wielu prędkości nie jest problemem dla Europy. "Różne prędkości nie oznaczają podziałów w Europie. Państwo członkowskie, które z jakiś powodów chce przyjąć najniższą prędkość, nie może nadawać prędkości reszcie; wtedy nigdzie nie posuniemy się do przodu" - ocenił Schaeuble.

Pytany o nadzorowanie przestrzegania wartości europejskich takich jak praworządność szef Bundestagu stwierdził, że docierają do niego sygnały, iż niektóre nowe kraje członkowskie twierdzą, że nie są pod tym względem równo traktowane.

"Nie wolno nam być aroganckimi; mamy nasze stanowiska, ale solidarność jest w interesie nas wszystkich" - mówił Schaeuble.

"Kiedy mówimy o praworządności czy niezawisłości wymiaru sprawiedliwości, zawsze musimy robić to w taki sposób, który nie może być arogancki. Musimy mieć tutaj równość stanowisk i otwarte dyskusje" - dodał.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Ferdynand Barbasiewicz 2018-06-25 21:10:45
    AFRYKA. Opisywane problemy dotyczą również terroryzmu jako brutalnej broni w podzielonym zimnym uczuciowo świecie przez bogate korporacje na biednych z południa i bogatych z północy. Należy pamiętać, że exodus ubogiej w nadmiarze nieszczęścia egzystencjonalnego ludności z biednych zacofanych państw do bogatych będzie narastał. A wraz z nim będą przemycani potencjalni kandydaci na terrorystów, którzy zdolni są bez wahania popełnić samobójstwo dla ich sprawy, wiary. Przyczyna tego stanu leży również w uwarunkowaniach historycznych, kiedy to większość państw bogatej północy przez kila wieków stosowała grabieżczą politykę kolonialną i niewolniczą wobec źle zorganizowanych, bezradnych wówczas społeczeństw z południa. Planowe przewroty i wojny w krajach arabskich inspirowane w latach XX/XXI wieku. Wówczas wielokrotnie usiłowałem zainteresować treścią mojej e-książki: EDEN XXI WIEKU różne organizacje społeczne w cywilizowanych społecznościach północy, w której m. in. opisuję rozwiązanie zadawnionych urazów i uzasadnionych uprzedzeń biednych społeczeństw z południa za stosunkowo niewielkie, należne im pieniądze za kilkuwiekowe upadlanie tych społeczeństw oraz brutalne okradanie z zasobów naturalnych.
  • :-) 2018-06-25 13:23:24
    Ten gość to megaloman rodem z innej epoki lub co najmniej z innego kraju. Chce pośredniczyć w negocjacjach między Rosją a USA, ratować Afrykę i zbudować w szczerym polu z daleka od cywilizacji, największe lotnisko świata. Nie jestem specjalistą ale może by go tak zbadać pod kątem zdrowia niefizycznego?



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.