REKLAMA

Mateusz Morawiecki: trzeba wyjść z impasu ws. Sądu Najwyższego

  • Autor: PAP/PSZ
  • 19 lipca 2018 12:29
Mateusz Morawiecki: trzeba wyjść z impasu ws. Sądu Najwyższego Mateusz Morawiecki popiera kolejne zmiany dotyczące Sądu Najwyższego (fot. domena publiczna)

Zgodnie z ustawą Małgorzata Gersdorf nie jest już I prezes Sądu Najwyższego, w związku z tym każde poważne państwo musi sobie poradzić z tym w sposób legislacyjny, stąd nowa inicjatywa, która z tego impasu ma pozwolić wyjść - oznajmił premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do projektu zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym.

  • Zgodnie z zapisami ustawy Małgorzata Gersdorf nie jest już I prezes Sądu Najwyższego, gdyż z powodu wieku przeszła w stan spoczynku.
  • Gersdorf twierdzi jednak, że o przejściu w stan spoczynku nie ma mowy.
  • Mateusz Morawiecki uważa, że najnowsze propozycje PiS pozwolą na przełamanie impasu wokół Sądu Najwyższego.

Sejm zajął się 19 lipca złożonym w ubiegłym tygodniu przez PiS projektem w sprawie m.in. zmian w procedurze wyboru I prezesa Sądu Najwyższego. Projekt dotyczy również zmian w ustroju sądów oraz przepisów o Krajowej Radzie Sądownictwa i prokuraturze. W projekcie zaproponowano m.in., aby Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN wybierało i przedstawiało prezydentowi kandydatów na I prezesa niezwłocznie po obsadzeniu 2/3 liczby stanowisk sędziów SN, a nie - tak jak obecnie - dopiero, gdy obsadzone są niemal wszystkie stanowiska.

"Wytworzyła się taka sytuacja, iż są też w Sądzie Najwyższym sędziowie uwikłani w przeszłość komunistyczną. Dzisiaj już wszyscy bardzo dobrze wiemy, o czym mowa, bo nawet przeciwni nam komentatorzy podkreślają, że rzeczywiście ujawnione fakty bardzo jednoznacznie potwierdzają to, co my podkreślaliśmy" - powiedział premier Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej.

"W związku z tym, że była I prezes Sądu Najwyższego, nie jest już dzisiaj I prezes SN, zgodnie z ustawą, to żeby nie doszło do klinczu, do sytuacji patowej, każde poważne państwo musi sobie z tym w jakiś sposób poradzić, musi sobie poradzić w sposób legislacyjny. Stąd nowa inicjatywa, która z tego impasu ma pozwolić wyjść" - powiedział Morawiecki.

Zgodnie z ustawą o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 3 kwietnia, w dniu następującym po upływie trzech miesięcy od tego terminu w stan spoczynku przeszli z mocy prawa sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia. W związku z tym od 4 lipca przestali - według ustawy - pełnić swoje funkcje. Mogą dalej orzekać, jeśli w ciągu miesiąca od wejścia w życie nowej ustawy złożyli stosowne oświadczenie i przedstawili odpowiednie zaświadczenia lekarskie, a prezydent wyrazi zgodę na dalsze zajmowanie przez nich stanowiska sędziego SN. Małgorzata Gersdorf, która ukończyła 65. rok życia, nie złożyła takiego oświadczenia. Gersdorf - wybrana na I prezesa SN w 2014 r. - podkreślała wielokrotnie, że kadencja I prezesa SN zgodnie z konstytucją trwa 6 lat.

W początkach lipca po spotkaniu prezydenta Andrzeja Dudy z Gersdorf, prezesem Józefem Iwulskim kierującym Izbą Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN i prezesem Naczelnego Sądu Administracyjnego Markiem Zirk-Sadowskim, wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha informował, że wolą prezydenta było, by najstarszy stażem sędzia Iwulski od 4 lipca wykonywał funkcje związane z wykonywaniem obowiązków I prezesa SN.

Jeszcze przed spotkaniem z Andrzejem Dudą, Gersdorf wydała zarządzenie o wyznaczeniu jako kierującego pracą SN prezesa Iwulskiego "do zastępowania I prezes SN na czas swojej nieobecności". Według komunikatu Kancelarii Prezydenta, sędzia Iwulski od 4 lipca - z mocy ustawy, a nie decyzji I prezesa SN - kieruje pracami Sądu Najwyższego.

Sędzia Iwulski oświadczył na początku lipca, że nie jest "zastępcą, a tym bardziej następcą I prezes SN Małgorzaty Gersdorf", a jedynie zastępuje ją "w razie, gdy będzie nieobecna". Zapewnił jednocześnie, że prezydent nie wyznaczył go, ani nie powierzył obowiązków I prezesa, a jedynie zaaprobował jego wybór przez prezes Gersdorf.

W ubiegłym tygodniu Krajowa Rada Sądownictwa pozytywnie zaopiniowała 5 sędziów Sądu Najwyższego, którzy mimo ukończenia 65. roku życia wyrazili wolę dalszego orzekania; 7 sędziów, w tym prezes Józef Iwulski kierujący obecnie pracą SN, zostało zaopiniowanych negatywnie.

Portal Onet.pl podał 15 lipca, że Iwulski orzekał w kilku procesach politycznych za czasów PRL; skazywani w nich byli opozycjoniści. Poniedziałkowa "Gazeta Polska Codziennie" podała, że dotarła do akt IPN, z których wynika, że sędzia Iwulski w 1976 r. został skierowany do ośrodka szkolenia WSW, gdzie po uzyskaniu "szlifów kontrwywiadu wojskowego PRL" odbył półroczne praktyki. Miało to miejsce w Oddziale WSW Kraków.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • reality szoł 2018-07-20 06:44:05
    Polska nierządem stoi .Pislamiści to nieuki ,którzy nie umieją czytać Konstytucji. Robią wszystko by doprowadzić do kryterium ulicznego.
  • Eugeniusz 2018-07-19 14:57:18
    Ma Pan Premier dylematy? Niepotrzebnie, bo jest Pani Julia. "Ataki na reformę Sądu Najwyższego są pozaprawne"... i wszystko jasne Pani Julio. Nie po to dostała Pani tytuł "człowieka wolności", aby Ktokolwiek jakieś granice Pani, Pani Koleżeństwu, oraz tytuł ów ustanawiających, ustanawiał. Nie po to...?! Mimo tak sformułowanego nakazu przez Panią Julię, ośmielam się wyrazić votum separatum, do tezy Pani Prezes TK. Ale, gdyby Pani chciała w tej kwestii pogadać, to chętnie, od pewnego czasu Konstytucję noszę przy sobie. Taką z podpisem Pana Mazowieckiego Tadeusza, o ile coś Pani Postać pod tym nazwiskiem ujawniona cokolwiek mówi?



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.