Mazurek: To nieprawda, że PiS dąży do wyprowadzenia Polski z UE



PAP/AS - 30 marca 2019 12:58


Chcemy, by jakość życia Polaków dorównywała jakości życia Europejczyków. To nieprawda, że PiS dąży do wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej – powiedziała wicemarszałek Sejmu Beata Mazurek (PiS) w sobotę podczas spotkania z mieszkańcami w Izbicy (Lubelskie).

Mazurek podkreśliła, że kolejne programy społeczne wprowadzane przez PiS służą podnoszeniu poziomu życia mieszkańców, aby nie był niższy niż w innych krajach europejskich. - My chcemy, by nasze działania doprowadziły do tego, by jakość życia Polaków dorównywała jakości życia Europejczyków, zasługujemy na to, by żyć na takim samym poziomie jak inni. Nie dajcie się zwieść propagandzie mówiącej, o tym, że Prawo i Sprawiedliwość chce doprowadzić do Polexitu, do wystąpienia Polski z Unii Europejskiej - powiedziała.

Zobacz też: Jadwiga Emilewicz: polexit jest mitem

Wicemarszałek Sejmu przypomniała, że PiS była partią, która prowadziła kampanię na rzecz przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. - Nic się w tej kwestii nie zmieniło, poza jedną rzeczą zasadniczą: my chcemy by w Unii Europejskiej wszystkie państwa były traktowane w sposób jednakowy. My nie chcemy, żeby tylko Francja i Niemcy decydowały o tym, jak ma wyglądać i jak ma funkcjonować Unia Europejska, my chcemy równości, wolności i wzajemnego równego traktowania - podkreśliła.

zobacz też: Premier: Polexit to scenariusz absolutnie wykluczony

Mazurek wezwała do jak najliczniejszego udziału w nadchodzących wyborach do Parlamentu Europejskiego, aby Polska reprezentacja w nim mogła zabiegać o dobry kształt stanowionego prawa i poszanowanie tradycyjnych wartości. - Tam stanowi się prawo, które później jest przyjmowane przez wszystkie kraje Unii Europejskiej i od tego jaka będzie reprezentacja zależy jaki będzie kształt ustawodawstwa unijnego, a potem krajowego. To jest bardzo ważne i bardzo was zachęcam do tego, żebyście do tych wyborów poszli - powiedziała.

- Frekwencja w naszym kraju jest (zwykle - PAP) jedną z najniższych, więc zróbmy wszystko, by była ona wyższa, byśmy dbali o te wartości, które leżały u powstania Unii Europejskiej, jasno mówili o tym, że wartości są ważne, że my dbamy o państwo, o rodzinę, rozumianą jako związek kobiety i mężczyzny. Mówmy o tym otwarcie, nie dajmy się zwariować, że różne związki homoseksualne to jest coś normalnego, my jasno i wyraźnie mówimy: tolerancja tak, ale afirmacja nie - podkreśliła Mazurek.

Wicemarszałek Sejmu zapowiedziała, że w przyszłym tygodniu rozpoczną się prace w parlamencie nad zapowiedzianymi przez PiS projektami społecznymi. W pierwszej kolejności procedowana będzie ustawa dotycząca 13. emerytury. - Są plany, by 500 plus na pierwsze dziecko było wypłacone już w lipcu, natomiast reszta propozycji - tak jak zapowiedział nasz prezes - do końca lata. (…) Mam nadzieję, że parlament do tego czasu sprawnie przeprowadzi zmiany, o których mówiliśmy, czym przekonamy państwa do tego, że to, co mówimy ma sens, ma pokrycie finansowe, że jesteśmy wiarygodni - powiedziała Mazurek.

Mazurek zachęcała samorządowców z regionu, aby składali wnioski o dofinansowanie budowy i remontów dróg w ramach ogłoszonych rządowych programów. Zaznaczyła, że drogi na Lubelszczyźnie są w gorszym stanie niż w innych częściach kraju, zapewniała, że parlamentarzyści PiS wspierają inwestycje w regionie. - Rząd PiS dostrzega problemy Lubelszczyzny, a my jesteśmy skuteczni w tym, żeby o tych naszych potrzebach mówić, sprawić, że strumień pieniędzy w ramach zrównoważonego rozwoju skierowany będzie wszędzie - podkreśliła.

Zachęcała ponadto zebranych, aby rozmawiali o propozycjach PiS w swoich środowiskach, by zachęcali, aby ludzie odpowiedzieli sobie na jedno pytanie: "czy chcą, by Polskę reprezentowali ludzie, którzy chcą, by pieniądze były dzielone równo wobec wszystkich obywateli, czy też chcą reprezentacji formacji takiej, która - tak jak w poprzednich latach - ten strumień pieniędzy kierowała tylko do określonych grup".