REKLAMA

MON: Informacje o rzekomym wycofaniu się Słowacji z CEK NATO nieprawdziwe

  • Autor: PAP/JS
  • 18 marca 2017 08:13
MON: Informacje o rzekomym wycofaniu się Słowacji z CEK NATO nieprawdziwe Zadaniem CEK NATO jest udział w opracowywaniu doktryn kontrwywiadowczych Sojuszu, prowadzenie specjalistycznych kursów i szkoleń, wspieranie procesów oraz analizowanie wniosków i oświadczeń z dotychczasowych operacji. (fot. twitter.com)

Informacje o rzekomym wycofaniu się Słowacji z tworzonego wspólnie z Polską Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO w Krakowie lub planach przeniesienia Centrum poza granice Polski są nieprawdziwe – oświadczyło MON.

• Pod koniec lutego 2017 r. CEK NATO uzyskało akredytację i jest już pełnoprawnym ośrodkiem Sojuszu.

• Krakowskie centrum to 24. tego typu ośrodek w NATO, a drugi w Polsce - obok Centrum Eksperckiego Policji Wojskowej w Bydgoszczy.

• Polska jest zaangażowana w prace 13 centrów eksperckich NATO.

Ministerstwo odniosło się w ten sposób do krążących w internecie i niektórych mediach nieoficjalnych doniesień jakoby Słowacja miała wycofać się ze współpracy z Polską, a CEK NATO miałoby zostać przeniesione poza nasz kraj.

"Oświadczam, iż podawane w słowackim "Denniku N" i dzisiaj w "Superstacji" informacje o rzekomym wycofaniu się Słowacji z Centrum Eksperckiego (Kontrwywiadu) NATO w Krakowie lub planach przeniesienia Centrum poza granice Polski są nieprawdziwe" - napisał pełnomocnik MON ds. CEK NATO Mariusz Marasek.

"Centrum Eksperckie Kontrwywiadu NATO w Krakowie uzyskało akredytację NATO i wykonuje swoje statutowe obowiązki na rzecz Sojuszu i państw współtworzących Centrum. Współpraca Polski i Słowacji, jako państw ramowych - współtworzących CEK NATO - układa się dobrze, podobnie jak współdziałanie przedstawicieli Polski i Słowacji z przedstawicielami pozostałych 8 państw uczestniczących w tym przedsięwzięciu. Centrum Eksperckie pracuje sprawnie i bez zakłóceń" - napisał Marasek.

Pod koniec lutego 2017 r. CEK NATO uzyskało akredytację i jest już pełnoprawnym ośrodkiem Sojuszu. Wcześniej, w październiku 2016 r. komitet sterujący, czyli przedstawiciele ministrów obrony wszystkich zaangażowanych państw, zatwierdził budżet, strukturę i plan pracy, dzięki czemu Centrum stało się instytucją międzynarodową. Marasek podkreślał wtedy, że instytucja powstała w rekordowo krótkim czasie w porównaniu z innymi centrami eksperckimi NATO.

Krakowskie centrum to 24. tego typu ośrodek w NATO, a drugi w Polsce - obok Centrum Eksperckiego Policji Wojskowej w Bydgoszczy. Polska jest zaangażowana w prace 13 centrów eksperckich NATO.

Zadaniem CEK NATO jest udział w opracowywaniu doktryn kontrwywiadowczych Sojuszu, prowadzenie specjalistycznych kursów i szkoleń, wspieranie procesów oraz analizowanie wniosków i oświadczeń z dotychczasowych operacji.

Porozumienie o utworzeniu natowskiego Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu (NATO Counter Intelligence Centre Of Exellence, NATO CI COE) zostało podpisane we wrześniu 2015 r. w siedzibie sojuszniczego dowództwa ds. transformacji (ACT) w amerykańskim Norfolk. Kwatera główna centrum ma się znajdować w Krakowie, część obiektów ulokowano na Słowacji, by wykorzystać tamtejszy ośrodek poligonowy. Poza Polską i Słowacją, które zostały państwami ramowymi, w powołanie Centrum włączyły się Chorwacja, Czechy, Litwa, Niemcy, Rumunia, Słowenia, Węgry i Włochy. Wśród żołnierzy i funkcjonariuszy CEK NATO najwięcej jest Polaków, na drugim miejscu Słowacy; konkretne liczby są niejawne.

18 grudnia 2015 r. w nocy MON zmieniło kierownictwo Centrum, do którego wkroczył Bartłomiej Misiewicz - ówczesny pełnomocnik MON ds. CEK NATO - z oficerami SKW i żandarmami. Premier Beata Szydło oceniła wówczas, że to nic nadzwyczajnego. Opozycja mówiła o skandalu i utracie wiarygodności w NATO, sam sojusz uznał, że to sprawa polskich władz, bo centrum nie ma jeszcze akredytacji przy NATO.

Od stycznia 2016 r. trwa śledztwo m. in. w sprawie ujawnienia informacji niejawnych przez funkcjonariuszy oddelegowanych z SKW do CEK NATO. Zawiadomienia złożyli Misiewicz i szef SKW Piotr Bączek. Ten ostatni zawiadomił też prokuraturę o odnalezieniu dokumentów niejawnych, które znajdowały się w pokojach zajmowanych przez osoby delegowane wtedy do Centrum i które były w posiadaniu osób, które nie powinny dysponować tą dokumentacją (jak mówił szef SKW, prokuratura postawiła zarzuty dwóm osobom). Inne zawiadomienie Bączka do prokuratury dotyczy interpelacji poselskich, których projekty znaleziono w CEK i które - jak powiedział szef SKW - "w tym samym czasie zostały złożone przez posłów PO".

Zawiadomienia do prokuratury w sprawie złamania prawa podczas wejścia do CEK NATO złożyli także odwołany przez MON szef powstającego CEK NATO płk Krzysztof Dusza i były szefem SKW gen. bryg. rez. Piotr Pytel.

1 marca MON poinformowało, że sąd uznał, że asysta żandarmów przy wejściu do CEK MON była legalna i nie oznaczała przekroczenia uprawnień.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.