PARTNERZY PORTALU

MSZ: Spotkanie Biden-Putin nie zwiastuje przełomu w relacjach USA-Rosja

MSZ: Spotkanie Biden-Putin nie zwiastuje przełomu w relacjach USA-Rosja
Władimir Putin i Joe Biden (fot. PAP/EPA/DENIS BALIBOUSE / POOL)

Spotkanie prezydenta USA Joe Bidena z prezydentem Rosji Władimirem Putinem nie zwiastuje przełomu w relacjach między oboma państwami - ocenia wiceszef polskiego MSZ Marcin Przydacz, odnosząc się także do konferencji obu przywódców.

  • Próby dialogu z Rosją, mające na celu przekonanie jej do powrotu do pokojowej polityki, rezygnacji z uciekania się do agresji i aneksji terytorialnych są przez Polskę przyjmowane co do zasady pozytywnie - ocenił Przydacz.
  • W jego ocenie, zwrot "atmosfera spotkania nie była wroga", którego użył Putin podczas konferencji prasowej, nie zwiastuje jednak przełomu w relacjach pomiędzy oboma państwami.
  • W żaden sposób nie można mówić o nowej epoce w relacjach amerykańsko-rosyjskich. Nie spodziewaliśmy się, by spotkanie przyniosło liczne nowe elementy w tej relacji - zaznaczył.

W środę (16 czerwca) w Genewie doszło do pierwszego spotkania prezydentów USA i Rosji Joe Bidena i Władimira Putina. Po nim przywódcy spotkali się z dziennikarzami na osobnych konferencjach prasowych. Wśród tematów, które poruszyli znalazły się m.in. cyberbezpieczeństwo, relacje USA-Rosja, prawa człowieka czy suwerenność Ukrainy.

Wiceszef polskiego MSZ odniósł się do spotkania w Genewie i konferencji obu prezydentów. "Próby dialogu z Rosją, mające na celu przekonanie jej do powrotu do pokojowej polityki, rezygnacji z uciekania się do agresji i aneksji terytorialnych są przez Polskę przyjmowane co do zasady pozytywnie" - ocenił Przydacz.

Jak zaznaczył, "wprawdzie wydaje się, że do obecnego spotkania prezydenta Bidena z przywódcą Rosji Putinem doszło zbyt wcześnie i w reakcji na rosyjską eskalację militarną u granic Ukrainy, co może stworzyć niebezpieczny precedens na przyszłość, niemniej z zainteresowaniem śledziliśmy przebieg szczytu, choć bez wielkich oczekiwań". "Co zrozumiałe, na szczegółowe informacje i komentarze musimy jeszcze poczekać. Będziemy konsultować wynik tego spotkania bezpośrednio z amerykańskimi partnerami, jak i z sojusznikami w NATO i UE" - dodał.

Czytaj też: Biden na konferencji: Zimna wojna nie byłaby w niczyim interesie

"Już dziś wydaje się, że medialne zainteresowanie tymi rozmowami było dużo większe niż jego realne wyniki" - stwierdził wiceminister. "Dialog jest istotą dyplomacji i jej podstawowym narzędziem. Stany Zjednoczone to nasz podstawowy sojusznik. Prezydent Biden osobiście angażował się w obalenie jałtańskiego podziału świata, ma pełną świadomość zagrożeń płynących z Rosji, czemu dał wyraz w swoim wystąpieniu przy okazji szczytu NATO dwa dni temu" - podkreślił.

"Prezydent Biden zwrócił podczas dzisiejszej konferencji prasowej uwagę na to, jak słaby wizerunek na świecie ma Rosja i nie zmieni się to, dopóki nie zacznie przestrzegać prawa międzynarodowego i praw człowieka" - przekazał Przydacz. "Fakt, że w opinii Władimira Putina już sama możliwość rozmowy z prezydentem Bidenem była osiągnięciem wskazuje na asymetryczny charakter relacji amerykańsko-rosyjskich" - stwierdził.

 

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: MSZ: Spotkanie Biden-Putin nie zwiastuje przełomu w relacjach USA-Rosja

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.200.175.255
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!