REKLAMA

Najwyższy czas na kompleksową ustawę reprywatyzacyjną

  • Autor: pt/pap
  • 05 września 2016 18:28
Najwyższy czas na kompleksową ustawę reprywatyzacyjną Jerzy Meysztowicz (fot.nowoczesna.pl)

Parlamentarny zespół ds. stosunków własnościowych powinien wypracować projekt kompleksowej ustawy reprywatyzacyjnej - mówili zasiadający w zespole posłowie Bartosz Józwiak (Kukiz'15) i Jerzy Meysztowicz (Nowoczesna), zachęcając kluby do współpracy.

Parlamentarny Zespół ds. Uregulowania Stosunków Własnościowych powstał w grudniu 2015 r.; cel zespołu to uregulowanie spraw związanych m.in. z reprywatyzacją - powiedział na konferencji w Sejmie przewodniczący zespołu Bartosz Józwiak (Kukiz'15).

Dodał, że zespół jest do dyspozycji parlamentarzystów i wszystkich klubów jako "platforma, w ramach której powinien zostać wypracowany konsensus reprywatyzacyjny" dla całego kraju, nie tylko samej Warszawy.

Józwiak podkreślił, że w zespole pracują parlamentarzyści z różnych klubów, wyraził nadzieję, że inni posłowie i senatorowie także będą chcieli włączyć się w jego pracę, dzięki czemu zespół będzie w stanie bardzo szybko przygotować projekt ustawy reprywatyzacyjnej. "Rozwiązanie, do którego powinniśmy dążyć, to jest kompleksowa ustawa reprywatyzacyjna, której projektu na razie żaden z klubów nie przedstawił. To jest rzecz, którą powinniśmy wypracować" - powiedział Józwiak.

Wiceprzewodniczący zespołu Jerzy Meysztowicz (Nowoczesna) powiedział, że jego formacja początkowo myślała o powołaniu zespołu, który zająłby się tylko i wyłącznie ustawą reprywatyzacyjną, ale po rozmowie z Józwiakiem Nowoczesna doszła do wniosku, że nie będzie "tworzyć bytów".

Duża ustawa reprywatyzacyjna

"Podjęliśmy decyzję, że w ramach tego zespołu będziemy pracować nad dużą ustawą reprywatyzacyjną, która nie będzie obejmowała tylko i wyłącznie spraw związanych z reprywatyzacją w Warszawie (...). Ta ustawa powinna podjąć wyzwanie i zająć się reprywatyzacją w całości, dotyczyłoby to zarówno nieruchomości, ale również działek rolnych czy majątków ziemskich, które zostały przejęte z naruszeniem prawa" - powiedział Meysztowicz.

Ocenił, że projekt ustawy reprywatyzacyjnej złożony w piątek przez PO jest trochę na wyrost nazywany "dużą" ustawą reprywatyzacyjną, ponieważ dotyczy tylko nieruchomości warszawskich.

"Podejmiemy działania w ramach zespołu, żeby doprosić tutaj posłów sprawozdawców i tych, którzy wnieśli tę ustawę do marszałka Sejmu. Na zespole moglibyśmy wypracować wspólne stanowisko i moglibyśmy rzeczywiście wziąć udział w procedowaniu tej ustawy, która tak na dobrą sprawę zablokuje w tej chwili tylko te patologie, które są, natomiast otworzy drogę do pracy na dużą ustawą reprywatyzacyjną" - powiedział Meysztowicz.

Dodał, że "wydaje się rozsądne", by przy pracy nad zapisami ws. reprywatyzacji skorzystać z doświadczeń przy opracowywaniu ustawy o mieniu zabużańskim.

Nie tylko Warszawa

Na innej konferencji w Sejmie posłanka Anna Siarkowska z Kukiz'15 (która pracuje w zespole) podkreśliła, że problem reprywatyzacji nie dotyczy tylko Warszawy. "W różnych miastach Polski były przyjmowane analogiczne dekrety, była też przyjęta reforma rolna, która wywłaszczała Polaków z ich własności dotyczącej gruntów rolnych" - zaznaczyła.

"Te sprawy dotychczas w wolnej Polsce, po 27 latach, które minęły od upadku komunizmu, nie doczekały się należytego rozwiązania" - mówiła Siarkowska. Przekonywała, że "dziś jest najwyższy czas, żeby nareszcie tę kwestię kompleksowo rozwiązać".

W ostatnim czasie ogromne kontrowersje wzbudziła sprawa działki obok Pałacu Kultury w Warszawie, pod dawnym adresem Chmielna 70. Miasto zwróciło ją w 2012 r. w prywatne ręce, mimo że wcześniej b. współwłaścicielowi nieruchomości, obywatelowi Danii, przyznano za nią odszkodowanie na podstawie umowy międzynarodowej. Wartość działki szacowana jest nawet na 160 mln zł.

W reakcji na tę sprawę, Platforma Obywatelska złożyła projekt ustawy reprywatyzacyjnej dot. tylko stołecznych nieruchomości. Zakłada on, że o odszkodowania bądź zwroty za przejęte po wojnie nieruchomości ubiegać się będą mogli tylko prawowici właściciele bądź ich spadkobiercy; nie będzie już możliwości nabywania roszczeń, ani zwrotu kamienic z lokatorami.

Ewentualne odszkodowania za przejęte po II wojnie światowej na mocy tzw. dekretu Bieruta nieruchomości mają być wypłacane według ich wartości z 1945 roku. Kolejnym założeniem projektu jest ustalenie rocznego terminu na "ujawnienie się wszystkich roszczeń jeszcze nie zgłoszonych".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.